Sparta chciała kupić trzy mecze?

Piotr Karnas
Prokuratura sprawdza, czy Sparta Jeżowe (piłkarze w żółtych koszulkach) nie szukała nielegalnego wsparcia u rywali (na zdjęciu mecz z Orłem Rudnik) bądź sędziów.
Prokuratura sprawdza, czy Sparta Jeżowe (piłkarze w żółtych koszulkach) nie szukała nielegalnego wsparcia u rywali (na zdjęciu mecz z Orłem Rudnik) bądź sędziów. PIOTR KARNAS
W Ździarach, Rudniku i Łętowni twierdzą, że otrzymali z Jeżowego korupcyjną propozycję. Wszystkie podejrzane spotkania prowadził ten sam sędzia.

Korupcja w okręgówce? Według piłkarzy ze Ździar - tak! Jak mówią, prezes Sparty Jeżowe proponował im tysiąc złotych za odpuszczenie meczu. Szef klubu z Jeżowego twierdzi, że to kłamstwo. Tymczasem próbę "przekrętu" sugerują jeszcze dwa inne kluby.

Prokuratura Rejonowa w Nisku wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie wydarzeń podczas meczu pomiędzy Spartą a Ździarami, rozegranego 19 listopada.

Stawka rosła

- Przed meczem prezes naszego klubu powiedział, że prezes Sparty, Edward Chmura, proponuje 700 złotych za odpuszczenie meczu. Nie zgodziliśmy się na to, nawet gdy stawka wzrosła do 1000 złotych - opowiada Radosław Wojtas, jeden z zawodników Ździar.

Jerzy Paleń, prezes Ździar, twierdzi, że nic takiego od Chmury nie słyszał. Zawodnicy tłumaczą to faktem, iż Paleń odwodził ich od pomysłu nagłaśniania sprawy.

Ździary przegrały 1-2. Piłkarze twierdzą, że w czasie gry sędziowie podjęli mnóstwo niekorzystnych dla nich decyzji.

- Sparta to wyjątkowo kiepski zespół. Miałby problemy nawet w klasie B - mówi Wojtas. - Nas ograli dzięki "drukowaniu" sędziów. Na boisku cały czas słyszeliśmy od arbitra, że musi tak sędziować, ale "odda" nam punkty wiosną, na naszym boisku.

Edward Chmura, prezes Sparty, a zarazem sekretarz stalowowolskiego podokręgu piłkarskiego, twierdzi, że zawodnicy Ździar kłamią.

- Ci piłkarze skończą w sądzie - zapowiada i dodaje, że do prokuratury trafiło zawiadomienie poświadczenia nieprawdy.

Przeciw piłkarzom został także złożony pozew cywilny.

- Żądamy przeprosin w prasie i finansowego zadośćuczynienia dla naszego klubu - mówi Chmura.

Jesień nasza, wiosna wasza

Jednak sprawa zatacza szersze kręgi. Także działacze Orła Rudnik powiedzieli nam, że ich piłkarze przed meczem w Jeżowem dostali propozycję "ustawienia" wyniku. Prezes Chmura zasugerował ponoć rudniczanom, żeby przegrali, a wiosną Sparta "odda" im punkty przegrywając u siebie. Zespół Orła nie zgodził się, ale - "przy pomocy sędziego" - przegrał 1-3.

Zagadkowa sytuacja miała też miejsce podczas meczu Advit Łętownia - Sparta. Gospodarze niespodziewanie przegrali 1-3, a po meczu trzech zawodników z Łętowni (bramkarz, obrońca i pomocnik) zostało odsuniętych od drużyny.

- Miałem pewne podejrzenia. Nasz zespół jeszcze nigdy w historii nie zagrał tak źle, a z Jeżowego docierały pewne sygnały - mówi Stanisław Kurlej, prezes klubu z Łętowni.

Co ciekawe, wszystkie trzy wspomniane mecze prowadził jeden sędzia - Tadeusz Myszka.

Do końca ub. tygodnia do prokuratury nie dotarło żadne zawiadomienie dotyczące meczu pomiędzy Spartą a Ździarami.

- Ale na podstawie informacji prasowych rozpoczynamy postępowanie sprawdzające - powiedziała nam Bogusława Marciniak, prokurator rejonowy z Niska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie