SPR Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe z Energą MKS Kalisz. Krępa chce zatrzymać "Czeczeńców"

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Paweł Wilk w poprzedni meczu z Kaliszem rzucił 5 bramek
Paweł Wilk w poprzedni meczu z Kaliszem rzucił 5 bramek Fot. materiały prasowe spr stal mielec
SPR Stal Mielec wraca do gry po świętach Wielkanocnych. Piłkarze ręczni trenera Dawida Nilssona zmierzą się na wyjeździe z Energą MKS-em Kalisz. Początek spotkania w sobotę o godzinie 16.

Popularni „Czeczeńcy” w ostatnim meczu poczuli, po bardzo długiej przerwie, smak zwycięstwa i z pewnością będą chcieli czuć go jak najdłużej.

- Widzę dzięki tej wygranej z Zagłębiem Lubin lepszą atmosferę w zespole i na nowo wiarę w to, co robimy - mówi trener Nilsson. - Ale czeka nas kolejne bardzo trudne zadanie, bo jedziemy do przeciwnika, który przed sezonem zapowiadał walkę o miejsca 5-6 i nadal ma szansę na realizację tych celów. Z naszej strony musimy się wspiąć na wyżyny naszych możliwości, umiejętności. Zagrać konsekwentnie w obronie i ataku, żeby móc myśleć o jakichkolwiek punktach.

Stal nie ma jednak szczęścia do spotkań z Kaliszem. W ostatnich trzech sezonach ugrała w nich tylko punkt i miało to miejsce w październiku poprzedniego roku. Mielczanie prowadzili do przerwy, ale jak to mają w zwyczaju, przespali niemal połowę drugiej części gry. Dopiero dzięki pościgowi w końcówce spotkania udało się uzyskać remis. W karnych pomylili się tylko raz, ale i tak nie zdołali wygrać.

- W sporcie szczęście jest potrzebne i bez niego będzie nam wygrać trudno. MKS wygląda lepiej na papierze, ma wielu doświadczonych graczy, byłych reprezentantów Polski, jak Szpera, który w parze z Pilitowskim robią świetną robotę na rozegraniu. Są Adamski i Kamyszek, którzy potrafią rzucać z dystansu, a jednocześnie świetnie zagrać 1 na 1. No jest tam bardzo dobra bramka.

Wspomniany Marek Szpera, to były gracz Stali, z którą zdobył m.in. brązowy medal MP. W ekipie trenera Tomasza Strząbały jest też mielczanin Piotr Krępa.

SPR Stal Mielec przełamała niemoc. Zagłębie Lubin pokonane [ZDJĘCIA]

- Przygotowujemy się do tego meczu jak do każdego innego, zgodnie z planem od poniedziałku - mówi obrotowy MKS-u, który po 18. kolejkach jest na 5. miejscu w tabeli i ma 28 punktów, czyli dwukrotnie więcej niż Stal. - Wiadomo, że dla mnie ten mecz będzie szczególny. Będę chciał się pokazać z jak najlepszej strony, zaprezentować najlepiej jak to możliwe. Stal zawsze jest trudnym przeciwnikiem, gra się z nią ciężko, no i wygrała ostatnio, w momencie, kiedy wszyscy ją już skreślili. To jest właśnie Stal.

Początek meczu w Kaliszu w sobotę o godz. 16, transmisja na www.emocje.tv.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie