Stal Stalowa Wola ucieka ze strefy spadkowej. Cenna wygrana podopiecznych trenera Szymona Szydełko

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Michał Fidziukiewicz zdobył gola na 1:0 dla Stali Stalowa Wola
Michał Fidziukiewicz zdobył gola na 1:0 dla Stali Stalowa Wola Stal Stalowa Wola PSA
Stal Stalowa Wola pokonała u siebie rezerwy Lecha Poznań 2:1 i kosztem przeciwnika z Wielkopolski wygrzebała się ze strefy spadkowej. Wynik mógł być znacznie bardziej okazały, ale gospodarzom brakowało skuteczności.

Trener Szymon Szydełko dał szansę w od pierwszych minut Chromińskiemu i Zmorzyńskiemu, którzy dali niezłe zmiany w meczu z Garbarnią Kraków i nie może się czuć zawiedziony, bo obaj odpłacili mu walką i dobrą grą na boisku.

Stal zaczęła zachowawczo, dała się zdominować gościom, którzy omal nie objęli prowadzenia, bowiem po strzale Białczyka z dystansu piłka uderzyła w słupek. Szansę miał też Tomczyk, ale spudłował. Po dziesięciu minutach bez akcji, piłkarze „stalówki” w końcu ruszyli do przodu i to z przytupem. Akcje gospodarzy napędzali głównie Śpiewak i Zmorzyński. Szukał sobie miejsca Fidziukiewicz, ale bardziej przeszkadzał kolegom, niż pomagał. Popularny „Fidziu” nie unikał jednak gry, był widoczny i dopiął swego. Wykorzystał długie podanie Jarosza i strzałem z pola karnego pokonał Mleczkę.

Radość Stali nie trwała długo. Po przypadkowym zagraniu ręką Witasika sędzia podyktował karnego dla Lecha, którego na gola zamienił Tomczyk. To był gorący okres w meczu, bo kilkadziesiąt sekund później było 2:1. Akcję Sobotki i zgranie Zmorzyńskiego wykończył strzałem z pola karnego Mroziński. Stal mogła się pokusić o kolejne trafienia. Dobrą okazję miał Zmorzyński, ale dwukrotnie jego strzał obronił bramkarz Lecha.

Po zmianie stron początek znów należał do Lecha, ale było to zaledwie 5 minut. W drugiej połowie mecz nie miał już tak dobrego tempa, ale nie zmieniło się to, że Stal przeważała i miała sporo okazji na strzelenie kolejnych goli. Z niezłym podaniem Zmorzyńskiego minął się Śpiewak. Aktywny do momentu zejścia z boiska był Chromiński, po którego strzale z wolnego piłka uderzyła w słupek. W samej końcówce swoje okazje mieli Fidziukiewicz i Śpiewa, ale nie wykorzystali ich. Rezerwy Lecha nie miały argumentów, by wywieźć ze Stalowej Woli punkt.

Stal Stalowa Wola - Lech II Poznań 2:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Fidziukiewicz 27, 1:1 Tomczyk 29-karny, 2:1 Mroziński 31.

Stal: Pietrzkiewicz 6 - Sobotka 7, Witasik żk 6, Mroziński 7, Jarosz 6 - Jopek 6, Stelmach 6, Chromiński 7 (73 Ciepiela), Zmorzyński 6 - Śpiewak 7 (89 Waszkiewicz), Fidziukiewicz 7 (90Kiercz). Tr. Szymon Szydełko.

Lech II: Mleczko - Wojtkowiak żk, Skrzypczak, Kaczmarek (46 Pawlicki), Białczyk żk (68 Szramowski), Tupaj, Sobol, Smajdor (76 Ławrynowicz), Tomczyk, Andrzejewski, Yatsenko (63 Kołtański). trener Rafał Ulatowski.

Sędziował: Iwanowicz (Lublin).


ZOBACZ TAKŻE - Obrońca Resovii: Więcej spodziewałem się po Stali [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie