Stalowa Wola > Strażaków wzywają SMS-y

jam
Strażacy wzywani są do pożaru przez telefony komórkowe. SMS o treści "POŻAR" stawia na nogi całą drużynę. Jest skuteczniejszy niż syrena.

W Ochotniczej Straży Pożarnej powiatu stalowowolskiego jest wprowadzany system selektywnego wywoływania. W przypadku pożaru, oficer dyżurny przyciska jeden przycisk, a w remizie w danej miejscowości, rozlega się syrena. Natychmiast też w kieszeniach strażaków dzwonią telefony komórkowe.

- Taki alarmowy abonament kosztuje zaledwie kilkadziesiąt złotych miesięcznie, a jest niesamowicie skuteczny - zachwala nowinkę bryg. Tadeusz Niedziałek, komendant powiatowy straży pożarnej w Stalowej Woli.

Dzwonek w telefonie strażaka nie zawsze musi oznaczać wezwanie do akcji. Może to być hasło "ĆWICZENIA", "ZBIÓRKA" albo nawet "IMIENINY KOMENDANTA". Wszystko zależy od inwencji strażaków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie