Targi IT w Rzeszowie. Masz doświadczenie w programowaniu? Są firmy, które Cię potrzebują

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk
Targi IT odbyły się w sobotę, 22 lutego, w Hotelu Rzeszów.
Targi IT odbyły się w sobotę, 22 lutego, w Hotelu Rzeszów. Marcin Piecyk
Udostępnij:
Rzeszowskie Targi IT zostały zorganizowane z myślą o młodych programistach, którzy poszukują pracy w branży informatycznej. W tym roku pojawiły się tu znane w całej Polsce firmy, które do swoich szeregów chętnie przyjmą nowe, ambitne osoby.

Targi IT odbyły się w sobotę, 22 lutego, w Hotelu Rzeszów. Swoje stoiska rozłożyły tam G2A, GBX Soft, Nazwa.pl oraz Deloitte. Uczestnicy mogli złożyć tam swoje podania o pracę i przede wszystkim posłuchać, jakich cech wymagają te firmy od potencjalnych pracowników.

- Na ten moment poszukujemy frontend developera oraz software testera. Ten pierwszy jest odpowiedzialny za tworzenie stron internetowych. Zależy nam na ludziach, którzy już teraz się tym zajmują, ale szukamy też nowych talentów, osób, które chcą się uczyć - zachęca Robert Juszczyk, właściciel GBX Soft.

- Software tester to osoba, która testuje rzeczy, które stworzymy, czyli strony internetowe oraz aplikacje. Poszukujemy ludzi, którzy mają rok - półtora roku doświadczenia komercyjnego właśnie na tych stanowiskach. Ale nawet studenci, którzy nie mają jeszcze doświadczenia mają u nas szanse. Nie gryziemy, cały czas zbieramy chętne osoby - żartuje Robert Juszczyk.

G2A najbardziej zależy na programistach z zakresu m. in. PHP, Java oraz .Net. A jak z wymaganiami?

- Dla nas najważniejsza jest wiedza. tytuł jest mniej ważny. Zapraszamy wszystkich, wiedzę zweryfikujemy na etapie rekrutacji - tłumaczy Dawid Janda, Team Leader G2A.com.

Nazwa.pl zajmuje się branżą hostingową, czyli świadczą usługi z zakresu tworzenia domen, czy bezpieczeństwa danych. Teraz firma poszukuje pracownika na stanowisko administratora systemów Linux, bo właśnie w tym specjalizuje się jej rzeszowski oddział.

- Szukamy dwukierunkowo: zarówno osób z dużym doświadczeniem, jak i takich, które mają mniejsze doświadczenie. Zależy nam na tym, żeby pracownik miał umiejętności właśnie w administracji systemów - opisuje Justyna Pomykała, koordynator zespołu rekrutacji Nazwa.pl.

A co do zaoferowania ma w Rzeszowie firma Deloitte? Firma zajmuje się świadczeniem usług dla przedsiębiorstw. Rzeszowski oddział jest odpowiedzialny za zarządzanie ryzykiem, finanse, audyt oraz ogólnie sferę IT. Właśnie do takich zadań poszukiwani są nowi pracownicy.

- Rzeszów to miasto z potencjałem, znajdziemy tutaj na pewno fantastycznych pracowników. Naszymi głównymi wymaganiami są przede wszystkim chęci i motywacja do pracy, zaangażowanie i znajomość języka angielskiego. Na stanowisko juniora potrzebujemy osób, które skończyły, lub właśnie kończą studia i mają wiedzę na poziomie uniwersyteckim, reszty my nauczymy i dostarczymy komercyjne doświadczenie. Studenci mają u nas więc całkiem spore szanse - mówi Barbara Bliska, HR business partner dla działu IT rzeszowskiego Deloitte.

Na podstawie danych Urzędu Skarbowego w Rzeszowie, za 2018 rok, sprawdziliśmy, jakie są średnie zarobki brutto w powiatach w województwie podkarpackim. Zaprezentowane w zestawieniu zarobki nie dotyczą pracowników zatrudnionych w podmiotach zatrudniających mniej niż 9 osób, indywidualnych gospodarstwa rolnych oraz zatrudnionych za granicą.Zobacz też: 20 najbiedniejszych gmin na Podkarpaciu

Zarobki w podkarpackich powiatach. W których powiatach zarab...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Najbardziej poważne zawody według Polaków ZOBACZ RANKING

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 lutego, 17:29, Rysiek emigrant:

Deloitte bierze studentów za drobne nauczy ich wszystkiego a potem kasuje stawki warszawskie/europejskie i to jest kapitalizm w stylu korpo - dymać ludzi. Podobnie reszta firemek z Podkarpacia. Dlaczego tu w "stolicy biurokracji" na podobnych stanowiskach są dużo niższe zarobki niż w Krakowie, a to proste pytanie - bo zawsze znajdą się osoby które za drobne będą robić i tak się psuje rynek...

to sie nazywa narybek

R
Rysiek emigrant

Deloitte bierze studentów za drobne nauczy ich wszystkiego a potem kasuje stawki warszawskie/europejskie i to jest kapitalizm w stylu korpo - dymać ludzi. Podobnie reszta firemek z Podkarpacia. Dlaczego tu w "stolicy biurokracji" na podobnych stanowiskach są dużo niższe zarobki niż w Krakowie, a to proste pytanie - bo zawsze znajdą się osoby które za drobne będą robić i tak się psuje rynek...

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie