Tomasz Starzyk: Postawienie na własną działalność gospodarczą może się opłacić

Małgorzata Motor m.motor@nowiny24.pl
Archiwum prywatne
Rozmowa z Tomaszem Starzykiem z wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska

Z najnowszych danych GUS wynika, że wciąż pogłębiają się dysproporcje w wynagrodzeniach między województwami biednymi i bogatymi. Dlaczego?

W dużej mierze jest to odpowiednik kondycji finansowej przedsiębiorstw i regionów. Przyczyn także należy szukać w przeszłości. Do 1989 roku wiele miast średniej wielkości usytuowanych w mniejszych województwach uzależnionych było od zaledwie kilku dużych zakładów pracy. Większość z nich nie przeszła próby czasu okresu transformacji ustrojowej. Zakończyły działalność. Rosło bezrobocie. Na ich gruzach powstały sprywatyzowane spółki, które także często nie poradziły sobie w kapitalizmie. W efekcie mieliśmy sytuację, w której spółki bankrutowały, a na ich miejsce powstawały kolejne. Poza tym brak stabilizacji pracy i ekonomicznego potencjału regionu nie wpływał dobrze na rosnące płace w przedsiębiorstwach. W cenie była praca każda, a nie tylko ta dobrze płatna. Z kolei na przeciwległym biegunie znajdowały się duże województwa, w obrębie których istnieje więcej dużych miast. Utrata pracy dla przeciętnego Kowalskiego z Warszawy, Poznania, Wrocławia była problemem, ale nie katastrofą jak dla Kowalskiego z Mielca, Chełma. Poza tym w tych dużych miastach z większych województw za sprawą napływu kapitału zagranicznego powstało wiele zakładów i firm, a wraz z nimi nowe miejsca pracy. Nie bez znaczenia jest również to, że te województwa lepiej od samego początku były przygotowane infrastrukturalnie na przyjęcie kapitału zagranicznego. Lepsze drogi, komunikacja drogowa, kolejowa itp.

A skąd się biorą teraz te dysproporcje?

Przyczyn jest przynajmniej kilka. Do najważniejszych należą kondycja finansowa przedsiębiorstw, stopa bezrobocia w danym województwie, sytuacja ekonomiczna regionu. Nie bez znaczenia jest również to, że w takich województwach jak mazowieckie, śląskie, wielkopolskie, dolnośląskie czy małopolskie znajdują się siedziby i centrale największych polskich spółek. Tutaj pensje pobierają zarządzający i managerowie. Nierzadko te same firmy mają zakłady produkcyjne w biedniejszych regionach kraju. Wszystko to ściśle związane jest z optymalizacją kosztów.

Co takiego musi się wydarzyć, żeby te dysproporcje w wynagrodzeniach zmniejszyły się?

Sytuacja poprawi się, jeśli w małych województwach będzie lepszy klimat dla biznesu. To przyciąga inwestorów, którzy stwarzają nowe miejsca pracy. Jednak, aby tak się stało, to mieszkańcy tych regionów muszą w wyborach samorządowych wybrać odpowiednich zarządzających, zorientowanych na biznes. Istnieje potrzeba poprawy infrastruktury. Przekonany jestem, że istnieje ogromny potencjał w średniej wielkości i małych miejscowościach. Tylko potrzeba odpowiednich osób, aby go wydobyć. Może sposobem jest koalicja i wspólny front, który pomoże im skutecznie konkurować z metropoliami. To może skutecznie pomóc w lobbowaniu potrzeb.

Kiedy najszybciej można spodziewać się poprawy?

Trudne pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Nie jestem w stanie podać dokładnej daty, ba, nawet przybliżonej. Musi nastąpić splot wielu czynników. Przede wszystkim biedniejsze regiony muszą ożywić się gospodarczo. Stworzyć miejsca pracy poprzez dogodne warunki dla biznesu. Jednak nie takie, w których w specjalnych strefach ekonomicznych będą działały firmy zwolnione z podatków niczym w rajach podatkowych. Sami muszą uporać się z problemem i nie czekać, aż ktoś za nich to zrobi. W tych regionach muszą przede wszystkim powstać firmy, które będą dobrze płacić.

A jak samemu można najłatwiej zapewnić sobie wysokie zarobki?

Najlepiej założyć firmę, która przyniesie miliony złotych. Brzmi abstrakcyjnie? Niekoniecznie. Na Podkarpaciu jest ich ponad 1,1 tys. Lwia część z nich to firmy należące właśnie do osób fizycznych.

Ceny drobiu idą w górę

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaroszy

Moze się opłacać aż do pierwszej kontroli skarbowej ;)

t
trading referent

Wyprodukowac jakis produkt to WIELKIE GOWNO.

Sprzedac a wiec znalezc kupcow na to co sie wyprodukowalo to SUKCES !!

To dlatego bardzo duzo zakladow i firm na zachodzie upada BO NIE MA KUPCOW a wiec nabywacow na to co wyprodukowali.

Ja to bym mogl wyprodukowac rozne cudenka, ale KTO TO KUPI ?

I to jest najwazniejszy punkt w dzialalnosci prywatnej. Czasy komunizmu gdy nic nie bylo na polkach a z zachodu wszelki przywoz byl tamowany i scigany przez panstwo juz dawno minely. Teraz byle bubek moze nawiezc roznego towaru nawet z Chin. Nikogo nie obchodzi co przywozl czy to sa towary wysokiej jakosci czy badziewie bez zadnej wartosci. To jest jego problem co on z tym zrobi, a wiec sprzeda i zrobi dochod czy zbankrutuje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3