NOWINY24
    ZDROWIE

    Nowiny na weekend

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Nowiny na weekend

    • Osiem ważnych i ciekawych faktów na temat nadwagi i otyłości
    • Zdrowie po polsku, czyli na co chorują Polacy? [RAPORT]
    • Mity i fakty na temat soczewek kontaktowych

    Trwa zbiórka pieniędzy na rehabilitację Dominika Iwińskiego...

    Trwa zbiórka pieniędzy na rehabilitację Dominika Iwińskiego z Odrzechowej. Spadł ze słupa, cudem przeżył

    Agata Flak

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    26-letni Dominik w lipcu uległ wypadkowi. Potrzeba pieniędzy na jego rehabilitację.

    26-letni Dominik w lipcu uległ wypadkowi. Potrzeba pieniędzy na jego rehabilitację. ©Siepomaga

    Dominik Iwiński (26 l.) z Odrzechowej w powiecie sanockim był elektromonterem, pracował na słupach wysokiego napięcia. Początkiem lipca wszystko się zmieniło. Mężczyzna spadł z dużej wysokości łamiąc sobie kręgosłup i doznając wielu obrażeń. Teraz potrzebuje kosztownej rehabilitacji.
    26-letni Dominik w lipcu uległ wypadkowi. Potrzeba pieniędzy na jego rehabilitację.

    26-letni Dominik w lipcu uległ wypadkowi. Potrzeba pieniędzy na jego rehabilitację. ©Siepomaga

    - Nadal ciężko mi wracać myślami do dnia, który nigdy nie powinien się wydarzyć - tak o 3 lipcu czyli dniu, w którym doszło do wypadku, mówi Barbara Iwińska, żona Dominika. - Mój mąż był w delegacji. Pracował w okolicach Nowej Sarzyny. O wypadku dowiedziałam się w pracy. W drzwiach stanęła synowa jego szefa. Powiedziała mi, że Dominik spadł z dużej wysokości i helikopter zabrał go do szpitala w Rzeszowie. - opowiada pani Barbara.

    26-letni mężczyzna trafił do placówki przy ul. Lwowskiej w ciężkim stanie - uraz wielonarządowy, złamany kręgosłup, przerwany rdzeń kręgowy, zmiażdżone płuca.

    - Gdy zobaczyłam Dominika, nogi się pode mną ugięły. Leżał taki bez życia, zaintubowany, spokojny - zupełnie jakby spał, a przecież właśnie toczyła się walka o jego życie - pamięta pani Barbara.

    Dominika zabrano na operację. Po sześciu godzinach lekarze poinformowali rodzinę, że muszą utrzymać mężczyznę w śpiączce. Jego zmiażdżone płuca nie poradziłyby sobie z oddychaniem.

    - Dwa dni później tomografia wykazała w głowie mnóstwo krwiaków i ognisk zapalnych. Było tragicznie, a ja mogłam tylko modlić się do Boga, żeby nie zabierał mi męża - mówi kobieta.

    25 lipca mężczyzna został przewieziony do szpitala w Rudnej Małej. - Było to konieczne, bo w szpitalu przy Lwowskiej nie było torakochirurga - tłumaczy żona Dominika.

    PRZECZYTAJ TEŻ: Na chodniku w centrum Rzeszowa leżał mężczyzna. Gdy Ada ratowała człowieka, inni byli obojętni

    Teraz 26-latek przebywa w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie.

    - Mąż na nowo uczy się jeść, gryźć, połykać. W piątek wyciągnięto mu rurkę tracheostomijną. Samodzielnie oddycha, wypowiada pojedyncze słowa. Rusza lewą ręką, z prawą ma jeszcze problem, jednak mocno pracują nad tym rehabilitanci - dodaje pani Barbara.

    Niestety, przeszkodą, którą rodzinie Dominika trudno jest pokonać, są pieniądze.

    - Koszty rehabilitacji są tak ogromne, że dla naszej rodziny po prostu nie do udźwignięcia, choć każdy stara się jak może. Dlatego bardzo proszę o pomoc, by Dominik mógł wracać do zdrowia. Niczego więcej nie pragnę, tylko odzyskać męża - mówi pani Barbara.

    Jak pomóc Dominikowi


    Na rehabilitację potrzeba sporej sumy. Pieniądze można wpłacać na konto Fundacji Siepomaga. Wystarczy wejść na stronę www.siepomaga.pl/dominikiwinski i kliknąć w WESPRZYJ. Można także wysłać SMS-a na numer 72365 w treści wpisując S12885. Koszt SMS-a to 2,46 złotych brutto (w tym VAT). Pieniądze można również wpłacać na konto Caritas Diecezji Rzeszowskiej, numer: 96 1020 4391 0000 6902 0002 2616 w tytule wpisując Dominik Iwiński.

    Rok temu Dominik i Barbara wzięli ślub.

    - To był najpiękniejszy dzień naszego życia. W sierpniu mieliśmy jechać w wymarzoną podróż poślubną w góry. Tak się cieszyliśmy, że odpoczniemy po ciężkim roku pracy. Zamiast tego dzisiaj walczę o zdrowie mojego męża, o każdy najmniejszy postęp w rehabilitacji - mówi pani Barbara. - Dlatego każda pomoc jest na wagę złota. Bardzo dziękuję za wsparcie.



    FLESZ: Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

    Komentarze (20)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (20) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie