Tylko dwa sety Kolpingu Jarosław

mawa
Lider jarosławian Wang Zeng Yi nie miał szans w starciu z Rafałem Górakiem.
Lider jarosławian Wang Zeng Yi nie miał szans w starciu z Rafałem Górakiem. arch
Srogie lanie spuścili pingpongiści Bogorii Grodzisk Mazowiecki beniaminkowi Superligi mężczyzn z Jarosławia na jego terenie.

Aspirujący do mistrzowskiego tytułu goście wygrali bardzo pewnie

Jarosławianie powalczyli, ale na korzystny wynik zabrakło argumentów. Kolping, jeśli nie zdarzy się cud, będzie się musiał zadowolić brązowym medalem. Bogoria, która w tym sezonie jest rewelacją Ligi Mistrzów, w pierwszym półfinale pozwoliła graczom Kolpingu Frac ugrać tylko dwa sety.

Kluczową pierwszą grę przegrał Wang Zeng Yi, któremu nie można odmówić ambicji, ale w pojedynku z Danielem Górakiem nie miał większych szans. Witalij Niekwiadowicz był skazany na porażkę z Hiszpanem He Zhi Wenem, który na olimpiadzie w Londynie wyeliminował "Wandżiego". Czech Marek Klasek postawił się Robertowi Florasowi, w IV secie wyciągnął nawet remis 9:9 z kilkupunktowej przegranej, ale decydujące dwie piłki przestrzelił.

KOLPING FRAC JAROSŁAW - DARTOM BOGORIA GRODZIS MAZOWIECKI 0:3
Stan play-off (do 2 zwycięstw): 0-1
0:1 Wang Zeng Yi - Daniel Górak 0-3 (-7, -14, -8);
0:2 Witalij Niekwiadowicz - He Zhi Wen 1-3 (-8, -1, 9, -8);
0:3 Marek Klasek - Robert Floras 1-3 (-6, 5, -9, -9).

Rewanż 2 maja, ew. trzeci mecz dzień później w Grodzisku. Dziś drugi półfinał Palmiarnia Zielona Góra - Olimpia-Unia Grudziądz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie