Ukrainiec chciał przemycić prawie 30 kilogramów bursztynu

Łukasz Solski, Służba Celna
W listopadzie ub. roku również w Medyce wykryto ponad 17 kg jantaru. Trzy lata wcześniej niemal 90 kg.
W listopadzie ub. roku również w Medyce wykryto ponad 17 kg jantaru. Trzy lata wcześniej niemal 90 kg. Służba Celna
Nieobrobione kamienie bursztynu warte 30 tys. zł wykryli celnicy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce.

Kierowca mana wjeżdżając na granicę w Medyce deklarował celnikom, że jedzie pustą ciężarówką do przemyskiej firmy na załadunek i jeszcze tego samego dnia wraca na Ukrainę.

- Podczas kontroli kabiny pojazdu w znajdującej się tam lodówce zamiast produktów spożywczych funkcjonariusz znalazł 29,5 kg surowego bursztynu - informuje Iwona Rzeźniczek z Izby Celnej w Przemyślu.

- Kamienie różnej wielkości ukryte były w kilku foliowych reklamówkach. 48-latek wyjaśnił, że jantar nie jest jego własnością, a towar dostał tuż przed przejściem od nieznanego mu mężczyzny z prośbą o przewiezienie kamieni przez granicę.

Wobec obywatela Ukrainy wszczęto postępowanie karne-skarbowe i zabezpieczono 6 tys. zł na poczet grożącej kary grzywny.

Bursztyn najprawdopodobniej przepadnie na rzecz Skarbu Państwa.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

t
turysta
Sens jest taki że celnicy miedzy innymi zapobiegają napływowi , zalaniu rynku tańszymi produktami co ma na celu ochrona Polskiego rynku i firm ( np. zbieraczy bursztynu nad Bałtykiem ). Ten kierowca raz przewiezie 30kg potem 50 kg a może i 100 kg . A prawda jest taka że wystarczyło żeby dokonał zgłoszenia celnego i nie miał by problemów i tyle i tu sens i tu logika

Dziekuje za wyjasnienie sprawy.
G
Gość
Przeciez ten czlowiek nikogo nie okradl w Polsce !
On PRZYWOZIL MAJATEK ktory by zostal w Polsce a tym samym wzbogacal Polske i polskich obywateli.
Gdzie sens ? Gdzie logika ? Za co karac czlowieka ktory przywozi majatek do Polski ?
Co innego gdyby ukradl i chcial wywiezc z Polski to mozna by sie bylo obrazac i potepiac go jako zlodzieja.
A moze to byl jego majatek jaki wiozl ze soba na to wlasnie aby sprzedac i zyc za te pieniadze podczas pobytu w Polsce ? Gdzie to jest powiedziane ze ludzie musza miec ze soba tylko pieniadze ? Moga miec ze soba zloto, brylanty, a nawet bursztyn jako wartosciowy majatek bo pieniedzy nie mieli.

Sens jest taki że celnicy miedzy innymi zapobiegają napływowi , zalaniu rynku tańszymi produktami co ma na celu ochrona Polskiego rynku i firm ( np. zbieraczy bursztynu nad Bałtykiem ). Ten kierowca raz przewiezie 30kg potem 50 kg a może i 100 kg . A prawda jest taka że wystarczyło żeby dokonał zgłoszenia celnego i nie miał by problemów i tyle i tu sens i tu logika
n
niuniu

Bursztyn po prawomocnym wyroku przepada na rzecz skarbu państwa i zostanie sprzedany na licytacji a nie zniszczony .

J
Jan Jermakow

gdy Janusz Palikot dojdzie do władzy to taki celnik już nigdy nie zatrzyma obcokrajowca z bursztynem na granicy .....
Łobuzy dostaną wilczy bilet i pójdą na zmywak do Anglii bo tu nie potrafią szanować polskiego chleba .......

j
ja
Przeciez ten czlowiek nikogo nie okradl w Polsce !
On PRZYWOZIL MAJATEK ktory by zostal w Polsce a tym samym wzbogacal Polske i polskich obywateli.
Gdzie sens ? Gdzie logika ?

wg twojego toku rozumowania to rownie dobrze mogl wwiezc narkotyki, alkohol czy papierosy - ten "majatek" by sprzedal i zyl w Polsce ;-)
tylko nie wiem jak ma to wzbogacic Polske...

pozdr
s
sledik

Oczywiscie ten bursztyn jak wszystka konfiskata na granicy zostanie zniszczony.
A gdyby to byl brylant Koh-i-noor lub brylant wartosci milionow dolarow to tez by zostal zniszczony ?

t
turysta

Przeciez ten czlowiek nikogo nie okradl w Polsce !
On PRZYWOZIL MAJATEK ktory by zostal w Polsce a tym samym wzbogacal Polske i polskich obywateli.
Gdzie sens ? Gdzie logika ? Za co karac czlowieka ktory przywozi majatek do Polski ?
Co innego gdyby ukradl i chcial wywiezc z Polski to mozna by sie bylo obrazac i potepiac go jako zlodzieja.
A moze to byl jego majatek jaki wiozl ze soba na to wlasnie aby sprzedac i zyc za te pieniadze podczas pobytu w Polsce ? Gdzie to jest powiedziane ze ludzie musza miec ze soba tylko pieniadze ? Moga miec ze soba zloto, brylanty, a nawet bursztyn jako wartosciowy majatek bo pieniedzy nie mieli.

Dodaj ogłoszenie