W Bieszczadach niedźwiedź zaatakował ratowników GOPR

Beata Terczyńska/GOPR
sxc.hu
Rozjuszony niedźwiedź podbiegł do dwóch ratowników, którzy jechali na quadzie. Do zdarzenia doszło w miejscowości Olszanica.

Informację o ataku niedźwiedzia bieszczadzki GOPR podał na swoim profilu na Facebooku.

- Podczas patrolowania wyznaczonego terenu do dwóch ratowników jadących na quadzie podbiegł rozjuszony niedźwiedź. Ratownicy zdążyli w porę zeskoczyć z pojazdu i nic im się nie stało - czytamy.

- Ranny prawdopodobnie został jednak niedźwiedź. Świadczy o tym krew na quadzie. Akcja została zawieszona do czasu, kiedy leśnicy odnajdą ranne zwierzę. W tym momencie nikt inny nie może w tym miejscu przebywać ze względu na duże niebezpieczeństwo.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
konrad

Toż to zrozpaczona  matka  niedźwiadki  ,,Cisnej,, co za  cudaka w wrocławskim   ZOO robi  mści się  -i ja osobiście wcale jej się nie dziwię.

t
takie myślenie
W dniu 19.10.2014 o 21:23, jan napisał:

Co za niedźwiedź, sam wziął pojazd i się poranił. Wkurzył się bo zakłócili mu ciszę nocną, miał iść spać a tu rajdy po jego lesie. Jak to dobrze że ratownicy mają kłady tylko by je dobrze używali do ratowania a nie do patrolowania, bo wozić to się nie muszą.

Pewnie, niech patrolują pieszo, zazwyczaj w godzinach wieczornych kiedy zwierzyna jest bardziej aktywna a na pewno nikomu nic się nie stanie...

M
Mieszkanka Olszanicy

Dlaczego Nowiny nie podają informacji, że do zdarzenia doszło w wyniku poszukiwań mieszkańca Olszanicy? W trakcie poszukiwań po lesie zostali zaatakowani GOPR-owcy przez misia, który prawdopodobnie został zdezorientowany ilością ludzi w lesie, którzy zaangażowali się w poszukiwania.

d
dochodzeniówka

A może było tak?

Wozili się quadem - lekko go uszkodzili i zwalili na niedzwiedzia.

To tylko przypuszczenia moje.

d
dochodzeniówka

A może było tak?

Wozili się quadem - lekko go uszkodzili i zwalili na niedzwiedzia.

To tylko przypuszczenia moje.

j
jan

Co za niedźwiedź, sam wziął pojazd i się poranił. Wkurzył się bo zakłócili mu ciszę nocną, miał iść spać a tu rajdy po jego lesie. Jak to dobrze że ratownicy mają kłady tylko by je dobrze używali do ratowania a nie do patrolowania, bo wozić to się nie muszą.

G
Gość

Niedźwiedz rozjuszony bo mu ludzie żyć nie dają w spokoju...

j
julek

A może to ratownicy gopru potrącili niedzwiadka??? Hm?

Dodaj ogłoszenie