NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    W Łańcucie wracają do tradycji piwowarskich. Rusza nowy...

    W Łańcucie wracają do tradycji piwowarskich. Rusza nowy browar

    Małgorzata Motor

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W Łańcucie wracają do tradycji piwowarskich. Rusza nowy browar

    ©Krystyna Baranowska

    Na pomysł uruchomienia Browaru Łańcut - małego browaru rzemieślniczego - wpadli doświadczeni piwowarzy, zdobywcy wielu nagród w ogólnopolskich konkursach piwowarskich
    W Łańcucie wracają do tradycji piwowarskich. Rusza nowy browar

    ©Krystyna Baranowska

    - Tradycje piwowarskie na terenie ziemi łańcuckiej sięgają XVI wieku, a sam Browar Łańcucki przy ul. Cetnarskiego rozwinął się w XIX wieku. Produkcja piwa w tym okresie wynosiła około 400 hl miesięcznie, czyli 4600 hl rocznie. I taką docelową wielkość produkcji mamy nadzieję uzyskać po kilku latach działania naszego browaru - zapowiada Jacek Michna, który jest doświadczonym piwowarem domowym. Pracował też dwa lata w browarze restauracyjnym - w Starym Browarze Rzeszowskim.

    Na razie nie zatrudniają nikogo


    W tworzenie Browaru Łańcut zaangażowany jest też Piotr „Coder” Wypych - ikona polskiego piwowarstwa domowego i rzemieślniczego. Od wielu lat jest współwłaścicielem browaru Artezan. Jest również certyfikowanym sędzią piwnym.

    - Mózgiem naszego projektu od strony technicznej jest Adam Szajer, doświadczony łańcucki przedsiębiorca. Browar Łańcut jest spółką trzech osób. Na razie nie zatrudniamy nikogo. Większość prac wykonujemy samodzielnie - tłumaczy Jacek Michna.


    Ich browar ma być małym browarem rzemieślniczym.

    - Stawiamy przede wszystkim na jakość. Produkcja odbywać się będzie wyłącznie na bazie najwyższej jakości naturalnych składników, tradycyjnym sposobem. Piwo nie będzie filtrowane ani pasteryzowane - zapewniają inwestorzy.


    Browar Łańcut ma przywrócić piwowarskie tradycje w mieście. Przypomnijmy, że Browar Łańcucki został zamknięty w 2001 roku.

    - Była to konsekwencja przekształceń własnościowych, w wyniku których w ręce koncernów sprzedano całe grupy browarów. Koncerny nie potrzebowały aż tylu zakładów do produkcji piwa. Mniejsze wygaszono. Nigdy jednak nie sprzedawano zakładów w stanie, w którym nadawałyby się one do dalszej produkcji piwa. Wyposażenie było sprzedawane lub złomowane, grunt i budynki najczęściej sprzedawano deweloperom - tłumaczy Michna. Nie inaczej było w Łańcucie. Obecnie w miejscu browaru znajduje się hurtownia AGD.

    - Uruchomienie naszego browaru nie było więc możliwe w tym miejscu. Zlokalizowaliśmy go jednak dość blisko, w strefie przemysłowej Łańcuta, około kilometra od starego browaru. Mamy nadzieję, że nasz browar zakorzeni się tu na długie lata - mówią inwestorzy.

    Skąd pomysł na taki biznes?

    - Jak się chce napić dobrego piwa, trzeba je sobie samemu uwarzyć. Jesteśmy pasjonatami, a ten biznes jest tylko naturalną konsekwencją naszej pasji - przekonuje Michna.


    Już w czerwcu w sklepach z piwami regionalnymi


    Pierwsze warzenie planują pod koniec kwietnia lub na początek maja.

    - W tym biznesie najtrudniej jest uzyskać wszystkie pozwolenia z urzędów. Zabiera to nie tylko dużo czasu, ale też zdrowia - uśmiecha się pan Jacek. - Niestety, trafił się nam również bardzo niesolidny producent warzelni. W związku z tym jest duże opóźnienie w produkcji - tłumaczy.

    Na jaki rodzaj piwa chcą postawić?

    - W tej chwili modne są nowofalowe piwa intensywnie chmielone amerykańskim lub australijskim chmielem. Z pewnością, pojawiać się będą też produkty niszowe, np. piwa kwaśne. Nie będziemy uciekać od klasyki, czyli piw angielskich czy belgijskich. W niedalekiej przyszłości będzie też jakieś piwo na potrzeby lokalnego rynku - zapewniają inwestorzy.

    Jeżeli produkcja ruszy na początku maja, to w czerwcu piwo butelkowane będzie już dostępne w sprzedaży. Ma ono trafić do hurtowni i sklepów z piwami regionalnymi.



    Fot. krystyna Baranowska
    ============06 Zdjęcie Podpis 8.5 (8184126)============
    - Jak się chce napić dobrego piwa, trzeba je sobie samemu uwarzyć. Jesteśmy pasjonatami, a ten biznes jest tylko naturalną konsekwencją naszej pasji - przekonują Jacek Michna i Adam Szajer

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (11)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (11) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo