NOWINY24
    POPULARNE

    To czytają inni

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To czytają inni

    • 11 listopada handel bazarowy w Rzeszowie kwitł
    • Na obwodnicy Radymna zderzyły się 3 osobówki i TIR
    • Podkarpackie odzywki czyli przezwiska w gwarze

    W Orzechowcach uczą się szkolić bezdomne psy

    W Orzechowcach uczą się szkolić bezdomne psy

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Pierwsze zajęcia ze szkolenia psów w Orzechowcach. Uczestnicy warsztatów uczą się pod okiem trenera Marka Leitnera.

    Pierwsze zajęcia ze szkolenia psów w Orzechowcach. Uczestnicy warsztatów uczą się pod okiem trenera Marka Leitnera. ©Norbert Ziętal

    Grupa wolontariuszy rozpoczęła szkolenie bezdomnych psów przebywających w schronisku dla bezdomnych zwierząt. To ma zwiększyć ich szanse adopcyjne.
    Pierwsze zajęcia ze szkolenia psów w Orzechowcach. Uczestnicy warsztatów uczą się pod okiem trenera Marka Leitnera.

    Pierwsze zajęcia ze szkolenia psów w Orzechowcach. Uczestnicy warsztatów uczą się pod okiem trenera Marka Leitnera. ©Norbert Ziętal

    Projekt "Los niechcianych uczuć" jest inicjatywą przemyskiego Stowarzyszenia "Młodość ze sztuką". Tym pomysłem zainteresowała się Narodowa Agencja Programu "Młodzież w działaniu", która przekazała pieniądze na realizację. Pomysł spodobał się władzom przemyskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt w Orzechowcach.

    - Akcja ma dwojaki cel. Obecnie przeszkolone osoby będą swoją wiedzę przekazywać innym. Młodzież będzie mogła aktywnie i pożytecznie spędzić czas. Szkolenie ważne jest również dla psów, ma zwiększyć ich szanse adopcyjne - mówi Artur Bąk, kier. schroniska dla psów.

    Wybierane są psy nie ułożone. Nie potrafiące wykonywać podstawowych komend, nie umiejące słuchać opiekuna, bardzo żywe lub uciekające z własnego podwórka.

    - Ludzie nie chcą przygarniać takich zwierząt, bo są z nimi kłopoty - mówi pan Artur.

    Szkolenie rozpoczęło się w czwartek. Potrwa trzy miesiące, każda grupa będzie się szkolić półtora miesiąca. Wolontariusze raz lub dwa razy w tygodniu będą się uczyć pod okiem trenera psów, behawiorysty Marka Leitnera.

    - Osoby szkolące się próbują skłonić psa do współpracy. Robimy to za pomocą dobrych sposobów. Ani na siłę, ani dominując psa, nie robiąc mu krzywdy. Najpierw musimy przeszkolić wolontariuszy, aby oni nauczyli się obchodzić z psami. Chodzi o podstawowe rzeczy - mówi pan Marek.

    Nie ma reguły co do wieku psa. Wszystkie w wieku do sześciu lat mogą się nauczyć podstawowych komend czy np. chodzenia na smyczy. Dopiero psy w wieku powyżej ośmiu lat mają już trudności w nauce. Nie ma natomiast większego znaczenia, czy jest to pies rasowy czy mieszaniec. Wyjątkiem są nietypowe predyspozycje określonych ras.

    - Część psów, które biorą udział w szkoleniach, jest po "przejściach". Na pierwszym spotkaniu trudno jest im nawiązać więź z przewodnikiem. Ale to wszystko przyjedzie z czasem - mówi trener.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (14)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (14) forum.nowiny24.pl

    Tłum przemyślan odśpiewał hymn

    Śledź nas na Facebooku

    NAJPOPULARNIEJSZE

    GALERIE ZDJĘĆ

    WIDEO