W Woli Raniżowskiej dwóch nastolatków wtargnęło do klasy w kominiarkach i z atrapą broni. Wyprowadzili z niej ucznia

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
Udostępnij:
Do szkoły w Woli Raniżowskiej weszło dwóch zamaskowanych nastolatków. Z atrapą karabinu w rękach. Z jednej z klas wyprowadzili ucznia. Ten po chwili wrócił i twierdził, że wszystko było zainscenizowane. Policja zebrała materiał. Młodzi ludzie będą się tłumaczyć przed sądem rodzinnym.

Komisarz Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej mówi, co wydarzyło się kilka dni temu w Szkole Podstawowej w Woli Raniżowskiej, a o czym zostali powiadomieni „kryminalni”.

Podczas trwającej lekcji do jednej z klas wtargnęło dwóch zamaskowanych 16-latków, jak się okazało, byłych uczniów tejże szkoły. na głowach mieli założone kominiarki.

- Wyprowadzili oni jednego z uczniów, 15-letniego mieszkańca gminy Raniżów - opowiada rzecznik kolbuszowskiej policji.

Dodaje, że jeden z chłopaków trzymał w ręce przedmiot przypominający broń. Później okazało się, że była to plastikowa atrapa.

- Ten wyprowadzony na zewnątrz uczeń po chwili wrócił do klasy i poinformował swojego nauczyciela, że to był tylko żart i wszystko było zainscenizowane. Potem to samo tłumaczył dyrekcji - dodaje Jolanta Skubisz-Tęcza.

Z jej informacji wynika, że szkoła w swoim zakresie wyjaśniała okoliczności tej sprawy.

- My ze swojej strony także zgromadziliśmy materiał. Być może jeszcze w czwartek trafi on do oceny przez sąd rodzinny - mówi rzeczniczka kolbuszowskiej policji.

Polecamy:

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie