Włodzimierz Bodnar, który leczy amantadyną: w Przemyślu umiera o 33 procent mniej osób na COVID-19 niż w województwie podkarpackim

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Włodzimierz Bodnar z Przemyśla od miesięcy próbuje przekonać o tym, że amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19. Teraz sięga do danych statystycznych. Archiwum
W Przemyślu śmiertelność na COVID-19 jest o około 33 procent niższa niż na Podkarpaciu, mimo że społeczeństwo jest starsze, bardziej schorowane i przed pandemią umierało w nim o 16 procent więcej osób niż na Podkarpaciu - przekonuje Włodzimierz Bodnar, lekarz z Przemyśla, który od kilku miesięcy pacjentów z koronawirusem leczy amantadyną.

- Twierdzę, że przy tym sposobie leczenia w ciągu 48 godzin można ustabilizować co najmniej 99 procent ciężkich przypadków w Polsce, przebywających obecnie w leczeniu szpitalnym, a po tym okresie następuje okres kilkudniowego zdrowienia — przekonywał na stronie internetowej przychodni Włodzimierz Bodnar.

Lekarzem jest od wielu lat, specjalizuje się m.in. w pulmonologii. Pracuje w Przychodni Lekarskiej Optima w Przemyślu, która zapewnia podstawową opiekę zdrowotną dla części mieszkańców tego miasta.

Dodaje, że w okresie luty – październik ma udokumentowanych ponad 100 przypadków wyleczeń z COVID-19. Znaczna ich część była o dość ostrym przebiegu. Część chorych miała choroby współistniejące.

Lekarz z Przemyśla sam miał koronawirusa. Leczył się amantadyną

Lek zawierający amantadynę Włodzimierz Bodnar miał okazję wypróbować również na sobie, gdyż sam zakaził się koronawirusem. W tym przypadku również potwierdził jego skuteczność w walce z tą chorobą.

Swoimi obserwacjami chciał podzielić się z decydentami. Niestety, pomimo wielokrotnych prób i medialnego nagłośnienia, nie może przekonać ludzi odpowiedzialnych za służbę zdrowia do jej stosowania. Postanowił szukać pomocy w statystyce i doszedł do ciekawych wniosków.

- W Przemyślu śmiertelność na COVID-19 jest o około 33 proc. niższa niż na Podkarpaciu, pomimo że społeczeństwo jest starsze, bardziej schorowane i przed pandemią umierało w nim o 16 proc. więcej osób niż w regionie. Kilka danych z ostatnich tygodni. Zakażona ludność w Przemyślu: 1,78 proc., w województwie podkarpackim 1,05 proc. Śmiertelność COVID-19 w Przemyślu 1,7 proc., śmiertelność COVID-19 na Podkarpaciu: 2,5 proc.

- przytacza dane Bodnar.

Dotyczą one okresu od 1 do 22 listopada.

W ramach podstawowej opieki zdrowotnej Optima zabezpiecza ok. 11 tys. mieszkańców, czyli ok. 18 proc. całej populacji Przemyśla.

- Oprócz tego, konsultujemy i leczymy wiele osób nienależących do naszej przychodni, co daje dodatkowo kilkanaście procent zakażonych koronawirusem - twierdzi Bodnar.

Prof. Robert Flisiak: Nie ma żadnych podstaw do stosowania amantadyny

Dzięki nagłośnieniu przez media tradycyjne i społecznościowe, więcej lekarzy w Polsce zaczęło stosować amantadynę. Do przemyskiej Optimy z prośbą o poradę dzwonią ludzie z całej Polski, ale również zagranicy. Lekarz przestrzega, aby absolutnie nie leczyć się na własną rękę i próbować w nieoficjalny sposób zdobywać lek zawierający amantadynę. Można to zrobić tylko po konsultacji z lekarzem i po wypisaniu przez niego recepty.

Decydenci medyczni w Polsce na razie nie wykorzystują metody doktora Bodnara. Amantadyna nie została umieszczona w rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych dotyczących leczenia choroby COVID-19.

- Nie ma żadnych podstaw merytorycznych ani naukowych do stosowania amantadyny w zakażeniach wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2 – przekonywał cytowany przez media prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.


FLESZ: Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 listopada, 19:05, Gość:

Co kilka minut ktoś w Polsce umiera z powodu pandemii. Na COVID lub na choroby nieleczone przez COVID. Połowa z tych ofiar żyłaby znacznie dłużej, gdyby służba zdrowia nie została zdezorganizowana i porzucona przez władzę.

W tej sytuacji co chwilę jakiś konkretny Polak płaci więc swoim życiem za niekompetencję, nieodpowiedzialność, niezborność i beztroskę ludzi, którym powierzyliśmy los Polski i Polaków. Czyli każdego dnia mamy przez tę władzę kilka katastrof smoleńskich. I każde dziecko w Polsce zna nazwiska sprawców. A oni nie okazują nawet zakłopotania.

Na rękach Kaczyńskiego, Morawieckiego, Ziobry, Dudy i spółki nie widać wprawdzie krwi, ale ich sumienia i polityczny bilans obciąża śmierć tysięcy Polaków. Bo to oni nie przygotowali Polski na drugą falę pandemii. A zachowują się tak, jakby wciąż grali sobie w kulki.

27 listopada, 21:23, maria:

Za Ryżego Tyfuska,tysiące POlaków odebrało sobie życie,a miliony wyjechało za granicę tylko dlatego,że ruda,wredna,sprzedajna morda chciała być PO.klepana prze Merkelówną

Tylko, że to za rządów PISuarów statystyki samobójstw poszły w góre! Polecam sprawdzenie statystyk zanim się palnie głupotę!

K
Karen
27 listopada, 19:05, Gość:

Co kilka minut ktoś w Polsce umiera z powodu pandemii. Na COVID lub na choroby nieleczone przez COVID. Połowa z tych ofiar żyłaby znacznie dłużej, gdyby służba zdrowia nie została zdezorganizowana i porzucona przez władzę.

W tej sytuacji co chwilę jakiś konkretny Polak płaci więc swoim życiem za niekompetencję, nieodpowiedzialność, niezborność i beztroskę ludzi, którym powierzyliśmy los Polski i Polaków. Czyli każdego dnia mamy przez tę władzę kilka katastrof smoleńskich. I każde dziecko w Polsce zna nazwiska sprawców. A oni nie okazują nawet zakłopotania.

Na rękach Kaczyńskiego, Morawieckiego, Ziobry, Dudy i spółki nie widać wprawdzie krwi, ale ich sumienia i polityczny bilans obciąża śmierć tysięcy Polaków. Bo to oni nie przygotowali Polski na drugą falę pandemii. A zachowują się tak, jakby wciąż grali sobie w kulki.

27 listopada, 21:23, maria:

Za Ryżego Tyfuska,tysiące POlaków odebrało sobie życie,a miliony wyjechało za granicę tylko dlatego,że ruda,wredna,sprzedajna morda chciała być PO.klepana prze Merkelówną

Njawieksza umieralnosc na covid jest na Podkarpaciu. No oczywiscie to wina Tuska ktorego nie ma juz w polityce polskiej kilka lat. Niestety, czarna masa podkarpacia nie rozumie skutkow nierzadow Kaczynskiego wokol ktorego kraza jedynie karierowicze, nieudacznicy, nieuki. Mierny ale wierny to najwazniejsze dla Kaczynskiego. Przyjdzie ten dzien a do waszych lbow dojdzie ze glosowaliscie na takich Szumowskich, Morawieckich ktorych ambicja bylo jedynie aby wypelnic swoj portfel.

Dodaj ogłoszenie