Z kamerą w przestworzach

Sławomir Oskarbski
Kadr z podniebnego filmu nakręconego przez Stanisława Blezienia.
Kadr z podniebnego filmu nakręconego przez Stanisława Blezienia. ARCHIWUM
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dębiczanin Stanisław Blezień wygrał czwartą edycję Festiwalu Filmów Sportów Ekstremalnych "Zajawka". Laureat swój nagrodzony film "Annual 2006" nakręcił skacząc ze spadochronem.

Blezień ma na swoim koncie już prawie tysiąc skoków spadochronowych. Wykonuje je od dwunastu lat, a dwa lata temu zaczął filmować powietrzne ewolucje.

Skoki fascynowały mnie od dziecka

- Moja pasja skokami zaczęła się od gromadzenia żołnierzyków ze spadochronami z chusteczki - mówi Blezień. - Oglądałem też dużo filmów o skakaniu. Fascynowało mnie, jak ludzie trzymają się za ręce wisząc w powietrzu. Jako dziecko obserwowałem też skoki spadochronowe, które były organizowane w Straszęcinie koło Dębicy.

Na kurs spadochronowy Blezień zapisał się do Aeroklubu Rzeszowskiego, kiedy był jeszcze uczniem szkoły średniej. Największy pułap, z którego skakał to pięć tysięcy metrów.

- Dla skoczka ważne są też najmniejsze wysokości, z których się skacze - mówi Blezień. - W moim przypadku jest to 400 metrów.

To drogie hobby, ale warto

Zdjęcia Stanisława Blezienia z cyklu "Foto Annual 2006" można oglądać w Internecie na stronie www.galeria.debica.org.pl

Blezień przyznaje, że skoki spadochronowe to drogie hobby. Pojedynczy skok to wydatek od 40 do 100 złotych. Cena zależy od wysokości skoku, klubu oraz statku powietrznego, z jakiego się skacze.

Koszt wypożyczenia spadochronu gotowego do skoku to 30 zł, a kupno przyzwoitego spadochronu używanego to wydatek 5 tys. zł. Za nowy trzeba dać minimum 15 tys. zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć osprzęt, kombinezony, kaski, itp. Samo wyszkolenie się do poziomu samodzielności to wydatek, co najmniej 5 tys. zł.

Skacze i filmuje

Pierwsze zdjęcia w powietrzu Blezień zrobił w 1998 roku. Jednak na poważnie filmowaniem i fotografowaniem w powietrzu zajął się dwa lata temu. W poprzedniej edycji festiwalu "Zajawka" zdobył wyróżnienie, teraz wygrał. W odniesieniu sukcesu pomógł mu dębicki zespół Chinook, który skomponował muzykę do filmu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie