Zabierz fiskusowi, a daj na pożytek

Beata Busz
Nie lubimy płacić podatków. Zatem na osłodę możemy uszczknąć fikusowi 1 procent z należnej mu puli i przekazać te pieniądze wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego.

Możliwość pomniejszenia podatku - o 1 proc. - po raz pierwszy pojawiła się w rozliczeniach za 2003 rok, czyli w 2004. Początki były jednak trudne. Wówczas zaledwie 80 tys. podatników w całym kraju przekazało na pożytek niewiele ponad 10 mln zł.

Rok później było już trochę lepiej. Na konta organizacji wpłynęło prawie 42 mln zł od 680 tys. osób.

Natomiast w rozliczeniach za 2005 rok prawie 1,2 mln podatników dało organizacjom przeszło 62 mln zł. Czas pokaże, czy w rozrachunkach z fiskusem za 2006 będziemy jeszcze bardziej hojni.

Najpierw wybierz, potem oblicz

Od czego zacząć? Najlepiej od wyboru szczęśliwego obdarowanego. Uwaga, musi on posiadać status organizacji pożytku publicznego. A listę takich organizacji można znaleźć na stronach internetowych www.ngo.pl lub www.jedenprocent.pl.

Tam też umieszczone są podstawowe dane organizacji: dokładna nazwa; adres; numer konta bankowego. Co istotne, muszą być one wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego. To czy widnieje tam wybrana przez nas organizacja można sprawdzić w wyszukiwarce prowadzonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości: http://opp.ms.gov.pl.

Kiedy znajdziemy już odpowiednią organizację, możemy zabrać się za wypełnianie swojego rocznego zeznania podatkowego. Po ustaleniu wysokości należnego podatku za 2006 rok, obliczamy ile wynosi 1 proc. Następnie wpisujemy tę kwotę - zaokrąglając ją do pełnych dziesiątek groszy w dół - w odpowiednią rubrykę: dla PIT-36 jest to pozycja 179, 111 dla PIT-37, a dla PIT-28 to pozycja 103.

Pokwitowanie trzymaj do wglądu

Wiemy już, ile wynosi 1 proc. naszego podatku, zatem możemy wpłacić tę sumę na konto wybranej organizacji.

Najpierw sprawdźmy jednak, gdzie można zrobić to najtaniej. Na przykład Poczta Polska od lat pobiera złotówkę, niezależnie od wielkości datku. Ale są też banki, które w ogóle zwalniają takie wpłaty z opłat.

Aby fiskus się do nas nie przyczepił, każdy dokument wpłaty powinien zawierać:
- imię, nazwisko i adres wpłacającego;
- kwotę wpłaty;
- nazwę obdarowanej organizacji pożytku publicznego
- tytuł wpłaty: "wpłata 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego".

Pokwitowania wpłaty nie musimy dołączać do PIT-a, ale powinniśmy je zachować na wypadek, gdyby zechciał je obejrzeć skarbowy urzędnik. I podobnie jak inne dokumenty służącego do rozliczania się z fiskusem, należy je przechowywać do wglądu przez najbliższe 5 lat.

Dobry termin na darowanie

Temin na dokonanie wpłaty na rachunek bankowy organizacji pożytku publicznego: od 1 maja 2006 roku aż do 30 kwietnia 2007 roku, ale nie później niż do dnia złożenia zeznania rocznego.

Uwaga, przedsiębiorcy, którzy rozliczają się z podatku ryczałtem mają czas na obdarowanie organizacji 1 procentem tylko do końca stycznia. Wtedy to bowiem mija ostateczny termin złożenia przez nich zeznania rocznego PIT -28.

Jeśli jesteśmy z fiskusem na zero lub mamy nadpłatę podatku, to po tej operacji, fiskus odda nam ten 1 procent. Ma na to trzy miesiące.

Jeśli natomiast to my jesteśmy winni fiskusowi pieniądze, wówczas należną kwotę pomniejszamy o wpłatę na rzecz organizacji pożytku publicznego i w konsekwencji mniej dopłacamy.

Wszystko jak na talerzu

Organizacje pożytku publicznego muszą działać jawnie - to "cena" za przywileje, które mają. Warto zajrzeć na rządową stronę www.pozytek.gov.pl, gdzie organizacje publikują swoje sprawozdania finansowe.

Warto zorientować się czym zajmuje się organizacja, którą chcemy obdarować, od kiedy działa i jakie ma efekty. Można popytać też o to znajomych.

Dotychczas podatnicy wybierali najczęściej duże i znane organizacje, m.in. Caritas, Związek Harcerstwa Polskiego, czy też fundację Polska Akcja Humanitarna Janiny Ochojskiej. Ale może warto też wspomóc mniejsze instytucje, które działają na rzecz lokalnej społeczności.

W przyszłości wyręczy nas urząd

W tym roku przekazujemy 1 proc. z podatku jeszcze na starych zasadach. Ale od 2008 roku, czyli w rozliczeniach za 2007, wyręczy nas w tej operacji urząd skarbowy. Nowy sposób przekazywania dotacji został zaczerpnięty z wzorców węgierskich.
Jak to będzie wyglądało w przyszłości? Otóż urząd skarbowy, na wniosek podatnika, w ciągu trzech miesięcy, przekaże jeden procent podatku na rzecz wskazanej organizacji. Kwota ta zostanie zaokrąglona do pełnych dziesiątek groszy w dół.

Co istotne, podatnik w swoim zeznaniu będzie miał prawo wybrać tylko jedną organizację na konto której będzie chciał przekazać 1 proc. podatku. Ma to zapobiec sytuacji, w której 1 proc. podatku wynoszący np. 20 zł byłby przekazywany po 2 zł na rzecz dziesięciu organizacji wskazanych przez podatnika.

Od 2008 roku zwiększy się również krąg podatników, którzy będą mogli przekazać 1 proc. podatku. Prawo takie nabędą osoby, które uzyskują dochody z kapitałów pieniężnych, a także drobni przedsiębiorcy, którzy rozliczają się z fiskusem za pomocą 19 proc. stawki liniowej.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie