Zmierzyli się sami z sobą

Krzysztof Potaczała
Wojciech Nowicki z synem Rafałem. Na mecie biegu narciarskiego w Ustianowej obydwaj mieli powody do radości.
Wojciech Nowicki z synem Rafałem. Na mecie biegu narciarskiego w Ustianowej obydwaj mieli powody do radości. KRZYSZTOF POTACZAŁA
Ludzie, którzy żyją z przeszczepionymi organami, ścigali się na narytach.

17-letni Rafał Nowicki z Warszawy ciężko oddychał na mecie pod górą Żuków. Był szczęśliwy, bo kolejny raz pokonał barierę lęku. Jest po dwóch przeszczepach nerki, a udowodnił, że może aktywnie żyć!

W ten weekend w Ustrzykach Dolnych Rafał uczestniczył w I Mistrzostwach Polski dla Osób po Transplantacji w narciarstwie biegowym i alpejskim. Na starcie stanęło kilkudziesięciu sportowców-amatorów z przeszczepionym sercem, nerką lub wątrobą.

Do rywalizacji zagrzewał ich piosenkarz Paweł Kukiz. Nieprzypadkowo.

- Moja 7-letnia córeczka żyje z przeszczepioną nerką - mówi lider zespołu Piersi. - Nikt bardziej ode mnie nie rozumie ludzi, którzy przeszli podobne zabiegi i latami czekali na przeszczep.

W piątek na stoku Gromadzynia rozegrano slalom gigant.

- W tej imprezie chodzi o pokazanie, że przeszczep nie musi oznaczać życia pod kloszem - tłumaczy dr Ewa Śmirska, nefrolog z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Jeśli ktoś nie mógł zjechać samodzielnie, pomagali instruktorzy narciarstwa. W sobotę na zawodnicy zmirzyli się trasie biegowej pod Żukowem w Ustianowej.

- Jestem pod wrażeniem ich siły woli i determinacji, by uprawiać sport. - mówi Stanisław Nahajowski, prezes Okręgowego Związku Narciarskiego.

Na dystansie 2 km wystartował m.in. 39-letni Piotr Hołubowski z Dębicy, któremu osiem lat temu przeszczepiono nerkę.

- Od dawna nie miałem nart na nogach, to wspaniałe uczucie znowu móc zmierzyć się z samym sobą - opowiada.

W młodszej grupie pobiegł głuchoniemy Rafał Nowicki z Warszawy, po dwóch przeszczepach nerki. Na mecie był tak szczęśliwy, że mimo zmęczenia i dotkliwego mrozu śmiał się do łez.

- To dla mnie wielki dzień - mówi Wojciech Nowicki, ojciec chłopca. - Jestem dumny z syna, bo potrafi stawiać czoło wyzwaniom.

Organizatorem zawodów było Polskie Stowarzyszenie Sportu po Transplantacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie