4 liga podkarpacka. KS Wiązownica wysoko pokonał Polonię Przemyśl

kostek
KS Wiązownica miała dużo powodów do radości w meczu z Polonią.
KS Wiązownica miała dużo powodów do radości w meczu z Polonią. Grzegorz Kostka
Wiązownica wygrała zasłużenie, będąc zespołem lepszym, ale Polonia zagrała odważnie i od czasu do czasu potrafiła się odgryźć gospodarzom.

Już w 2. minucie Kacper Rop po dośrodkowaniu Rafała Michalika, z pięciu metrów trafił w bramkarza, chwilę później po wrzutce Kornela Kordasa, Patryk Zieliński z bliska przestrzelił, a bomba Mirosława Kmiotka z dystansu przeleciała tuż nad poprzeczką bramki Polonii. Gdy bramka dla miejscowych wisiała na włosku, dość niespodziewanie gola zdobyła Polonia, po uderzeniu Mateusza Wanata w róg bramki Arkadiusza Cynara. W odpowiedzi Kacper Rop z bliska wepchnął piłkę do siatki, zaś Jakub Kloc trafił z rzutu wolnego. Swoją dominację przed przerwą Wiązownica potwierdziła trzecim golem autorstwa Patryka Zielińskiego.

Po przerwie miejscowi nie zamierzali zatrzymywać się na trzech trafieniach i stwarzali sobie kolejne okazje. Jedną z nich wykorzystał Patryk Zieliński, który wykończył dośrodkowanie Jakuba Kądziołki. Chwilę później Kacper Wydra mógł podwyższyć prowadzenie gospodarzy, ale trafił z słupek, a strzał Jakuba Kądziołki okazał się nie celny. Kolejne minuty były już mniej ciekawe. Żadnej ze stron nie udawało się stworzyć dogodnej sytuacji. Dopiero w 86. minucie Grzegorz Janiczak strzałem z 16 metrów postraszył Artura Kuźmę. Polonia zaś odgryzła się strzałem Mateusza Wanata, który wybronił Arkadiusz Cynar. Wynik meczu ustalił Jakub Kloc pakując piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.

- Zdziwiło mnie, że Polonia podeszła do tego meczu bardzo odważnie i wysoko, co nigdy się nie zdarza drużynom na naszym stadionie. Każdy przyjeżdża i broni się dziesięcioma zawodnikami. Polonia natomiast podjęła wymianę ciosów i dlatego wynik jest jaki jest. Jednak bardzo chce pochwalić zespół z Przemyślą za takie podejście, bo tak powinno się grać w piłkę, a dla kibica jest to ładne dla oka, a nie murowanie własnej bramki. Co do meczu to moi zawodnicy zrobili to co od nich wymagam i bardzo im za to dziękuje, teraz skupiamy się na kolejnym przeciwniku

- cieszył się po meczy prezes gospodarzy, Ernest Kasia.

KS Wiązownica - Polonia Przemyśl 5:1 (3:1)

Bramki: 0:1 Wanat 17, 1:1 Rop 27, 2:1 Kloc 32-wolny, 3:1 Zieliński 38, 4:1 Zieliński 51, 5:1 Kloc 90.

Wiązownica: Cynar – Gliniak, Staszczak (69 Sitek), Janiczak (86 Hala), Kordas (62 Kasia) – Kmiotek, Rop, Kloc - Kądziołka (67 Szafar), Zieliński, Michalik (54 Wydra). Trener Marcin Laska.

Polonia: Kuźma - Solarz, H. Błachuciak (62 Szpika), Kuźniar, Kowalski (69 Walczyszewski) - Kazek, Głuszko ż, R. Błachuciak (86 Czurek), Wanat, Janas (62 Peres) - Zanko. Trener Piotr Cisek.

Sędziował Pająk (Mielec). Widzów: 150.

Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie