Analityk rynku paliw: na wakacjach litr benzyny może kosztować 5 zł

Rozmawiał Bartosz Gubernat
Archiwum
Rozmowa z Szymonem Araszkiewiczem, analitykiem rynku paliw z portalu e-petrol.pl.

- Im bliżej wakacji, tym więcej płacimy za paliwa. Taka sytuacja trwa w Polsce od wielu lat. Dlaczego w lecie benzyna zawsze jest droższa?

- Przede wszystkim z powodu większego popytu na paliwa. Latem ludzie wyjeżdżają na wakacje i dlatego potrzebują więcej paliwa. Wiedzą o tym koncerny paliwowe, które zdają sobie sprawę, że bez względu na cenę, w czasie wakacji i tak sprzedadzą paliwo. Doskonale widać to w miejscowościach wypoczynkowych, gdzie nawet na małych stacjach paliwo jest często o wiele droższe niż w dużych miastach.

- Podczas gdy w kwietniu 2008 roku benzyna kosztowała 4,34 zł, w lipcu podrożała do 4,71 zł. Tymczasem na wielu podkarpackich stacjach już dzisiaj benzyna kosztuje powyżej 4,7 zł. Czy w związku z tym należy się spodziewać, że w czasie wakacji zapłacimy za nią 5 zł?

- Wiele będzie zależało od wartości złotówki. Na razie nasza waluta jest słaba, co wpływa na wysokie ceny. Należy także bacznie przyglądać się cenie ropy naftowej. Póki co baryłka kosztuje na światowych rynkach nieco ponad 80 dolarów. Myślę, że niedługo cena może wzrosnąć do ok. 90 dolarów. Nie można więc wykluczyć, że na niektórych stacjach cena benzyny przekroczy 5 zł. Jest jednak i optymistyczny scenariusz. Jeśli złotówka się umocni paliwa nie podrożeją tak bardzo.

- Mimo tego cena benzyny na poziomie 4,7-4,9 zł to i tak sporo. Czy w związku z tym można się spodziewać, że latem do łask wrócą instalacje gazowe?

- Trudno powiedzieć. Montaż instalacji nie zawsze się opłaca. Owszem, gaz LPG jest znacznie tańszy od benzyny i oleju napędowego, ale przeróbka samochodu to niemały wydatek. Dlatego decydując się na taki krok, warto przeliczyć, po jakim czasie przeróbka się zwróci. Kierowcy, który jeździ mało na pewno się to nie opłaci.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciej

BANDYTYZM, NIC WIĘCEJ!!!

c
c73
W dniu 23.04.2010 o 13:53, Gość napisał:

Ta cała medialna otoczka na temat benzyny za 5 zł napędza te wzrosty! Bo tak na prawdę nie ma merytorycznych przesłanek do podnoszenia cen do tego stopnia!


Zgadzam się w 100%

Wypitolcie z firm 95% managerów, a będzie lepiej.
Za komuny śmialiśmy się, że do kopania rowu trzeba trzech ludzi: jeden z łopatą i dwóch kierowników. Dziś na jednego robola kierowników jest chyba znacznie więcej, nie wspominając o przepaści w zarobkach. Niestety w Polsce (jakże modnie) "naprodukowano" managerów w przeróżnych szkołach czy szkólkach, więc taki narybek musi gdzieś się podziać i czymś się wykazać. Prostą ścieżkę trzeba przecież wywrócić do góry nogami. Był w necie kiedyś taki kawał o bardzo pracowitej mrówce, której wprowadzono coraz to nowe zasady jej pracy, zatrudniano co chwilę to inne owady zajmujące się wydajnością pracy itp. duperelami, obniżano mrówce pensję. Na koniec mrówkę zwolniono, ponieważ nie była w stanie zapracować na całą bandę darmozjadów.
Nie mówię, że zarządzanie przedsiębiorstwem jest złe, jest konieczne jak najbardziej, ale niestety powstało już, można powiedzieć pewne lobby managerskie. Zarządzanie firmą i procesami jest przerośnięte i to mocno za dużo. Tworzą się wtedy różne głupie decyzje, często niszczące firmy od środka - ludzie ci trzymają się swoich stołków ciągle wykazując, że są niezwykle ważni dla firmy. Zauważyliście, że ludzie na stanowiskach managerskich dość często zmieniają pracodawców. Dzisiaj pracują dla operatorów telefonicznych, pół roku wcześniej w pastach do butów, za rok będą to proszki do prania, albo chipsy. Ludzie, którzy nazywają się uniwersalnymi, nie są tak naprawdę związani z firmą, w której pracują, często robiąc firmie krzywdę i jej prawdziwym pracownikom. A szary człowiek jest zazwyczaj na szarym końcu, i co najważniejsze to on musi zostać wydojony. Jeszcze raz apeluję: Wypitolcie z firm 95% managerów, a będzie lepiej!
A co do uśmiechu na zdjęciu... No cóż, może gość jest świeżo po imprezie integracyjnej?
G
Gość

ten analityk to wygląda na gimnazjalistę. Jak tak będą robic to kupie 300 litrów benzyny w grudniu.

G
Gość

Mam benzyniaka.. i jeżeli mam tyle płacić za litr to naprawdę coś jest nie tak! i tak Moim zdaniem ceny już teraz sa zbyty wysokie !!!

G
Gość

Ta cała medialna otoczka na temat benzyny za 5 zł napędza te wzrosty! Bo tak na prawdę nie ma merytorycznych przesłanek do podnoszenia cen do tego stopnia!

k
kierowca

dokładnie o tym samym sobie pomyślałam - ten piękny uśmiech i benzyna po 5 zł;
A swoją drogą: te analizy i rozpisywanie sie o nich, to samospełniające się proroctwo;

O
OMG

CHYBA TA CALA POLSKE POJEBA......

p
p

Wspaniały artykuł !!! Uśmiechnięty analityk !!!! Cieszy się że będzie paliwo po 5 zeta co nie???
A swoją drogą to takim analitykiem moge byc i ja - zawsze można powiedzieć "że coś MOŻE kosztować..."
Niech powie że na 90 % bedzie kosztować tyle a tyle !!!!!! No chyba że musiał by się przestać w tedy śmiać ????

J
Jan Moszniak

zdjęcie usmiechnietego yuppie idealnie komponuje sie z trescia artykulu - brawo dla redaktorów za wyczucie...

Dodaj ogłoszenie