Apklan Resovia przegrywa po raz dziesiąty. Korona Kielce ze skromnym zwycięstwem

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Resovia uległa Koronie Kielce 0:1
Resovia uległa Koronie Kielce 0:1 łukasz baliński / nowa trybuna opolska
Apklan Resovia nie wygrała od pięciu spotkań. Przed meczem z Koroną Kielce zmieniono trenera, ale Radosław Mroczkowski nie odczarował drużyny, która ma już na koncie dziesięć porażek.

Korona Kielce pokonała Resovię 1:0 w meczu Fortuna 1 Ligi. Z...

Mecz poprzedziła minuta ciszy poświęcona zmarłemu kilka dni temu legendzie piłki nożnej Diego Maradonie.

Faworytem spotkania w Kielcach byli gospodarze i to oni od początku nadawali ton. Mieli więcej z gry, częściej byli w posiadaniu piłki i przeważali. To jednak nie znaczy, że Resovia była tylko cieniem dla rywala. To rzeszowianie mieli ciekawsze sytuacje bramkowe przez pierwsze pół godziny.

Najpierw Maksymilian Hebel ustawił piłkę nieco ponad 20 metrów od bramki Korony, ale z wolnego trafił w mur, a przy dobitce w bramkarza rywali. Swoją okazję miał też Rogalski, ale golkiper gospodarzy nie dał się zaskoczyć.

Z czasem jednak przewaga Korony była coraz wyraźniejsza, a rzeszowianie popełniali coraz więcej błędów. Groźnie zza pola karnego uderzał Thiakane. Dobre pozycje strzeleckie miał Jacek Kiełb, ale strzelał Panu Bogu w okno. W 42. minucie w idealnej sytuacji znalazł się Długosz. Odebrał piłkę Persakowi i znalazł się sam na sam z Zapytowskim, ale fatalnie spudłował.

Po zmianie stron Korona nadal była w ofensywie i co rusz było gorąco pod bramką Resovii. Znów swoje okazje miał Długosz, ale wyraźnie miał problem ze wstrzeleniem w bramkę rzeszowian, bo po zagraniu Thiakane z trzech metrów posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.

Kielczanie naciskali, naciskali i w końcu dopięli swego. Dośrodkowanie Podgórskiego trafiło pod nogi nr 9, ten ograł Zalepę i strzelił. Piłkę zdołał jeszcze odbić Zapytowski, ale przy dobitce Thiakane nie miał już szans.

Korona jeszcze przez kilka minut naciskała i mogła pokusić się o kolejne trafienia, ale to nie nastąpiło. Z czasem przebudzili się nieco rzeszowianie, wyprowadzili kilka ataków, ale na niewiele się one zdały. Niezłą okazję miał w 74. minucie Płatek, ale z kilku metrów nie zdołał pokonać Kozioła.

Piłka nożna. Najlepsi piłkarze Resovii ostatniego 30-lecia [TOP 50]

Pod koniec meczu Resovia głównie się broniła. Ambicja, to było za mało, żeby z Kielc wywieźć jakąkolwiek zdobycz, choć przyjezdni mogli się pokusić o bramkę i choćby remis. w 89. minucie Feret wrzucił piłkę w pole karne, gdzie w dobrej sytuacji znalazł się Brychlik, ale piłka po jego strzale odbiła się tylko od poprzeczki. W doliczonym czasie gry mógł paść drugi gol dla Korony. Strzał Firleja z bliskiej odległości obronił jednak Zapytowski.

Korona Kielce - Apklan Resovia 1:0 (0:0)

Bramka: Thiakane 69.

Korona: Kozioł - Szymusik, Tzimopoulos, Grzelak ŻK, Kordas - Podgórski, Petrović (67 Łysiak), Kaczmarski ŻK, Kiełb - Thiakane, Długosz (67 Firlej). Trener Maciej Bartoszek.

Resovia: Zapytowski - Geniec, Zalepa, Persak ŻK, Mikulec ŻK - Demianiuk (63 Twardowski), Kułczek (81 Dziubiński), Wasiluk, Adamski (63 Feret) - Hebel, Rogalski (46 Brychlik ŻK). Trener Radosław Mroczkowski.

Sędziował: Łukasz Ostrowski (Szczecin)

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Róża won Tfuj

Za Adama Sadeckiego:: jak było tak było, ale jakoś było. Wtoczył się Bieńkowski i po ptokach... .

Dodaj ogłoszenie