Artur Ligęska w liście do europoseł Łukacijewskiej: Byłem w piekle. Schudłem 24 kg

Beata TerczyńskaZaktualizowano 
Beata Terczyńska
Jestem wolny! 9 maja br decyzją Prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Szejka Khalify oraz Koronowanego Księcia Abu Dhabi, Szejka Mohammada Bin Zayada. zostałem uniewinniony i tym samym zwolniony z obowiązku dożywotniej odsiadki w izolacji za narkotyki bez narkotyków - to fragment listu Artura Ligęski do europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej. - Decyzja została podjęta przed rozstrzygnięciem apelacji zaplanowanej na 20 maja.

Artur Ligęska został uniewinniony i zwolniony z więzienia w Abu Dhabi, gdzie przebywał po tym jak został oskarżony o posiadanie narkotyków. W sprawę uwolnienia Polaka zaangażowała się podkarpacka europosłanka Elżbieta Łukacijewska.

- Pan Artur poinformował mnie o swoim zwolnieniu zaraz po przylocie do Polski. Rozmawialiśmy telefonicznie. Nie ukrywam, że bardzo się wzruszyłam. Groziła mu dożywotnia odsiadka w izolacji. Przeczytałam o jego historii w mediach, zobaczyłam pełen rozpaczy apel i postanowiłam działać - przypomina Elżbieta Łukacijewska

Wysłała list do najważniejszych osób w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Prezydenta Szejka Khalifa Bin Zayed Al Nahyan, Premiera Mohammeda Bin Rashid Al Maktoum oraz Ministra Spraw Zagranicznych i Ministra Sprawiedliwości. W piśmie zwróciła się z prośbą o podstawę prawną, w związku z którą Artur Ligęska został zatrzymany a następnie przetrzymywany w więzieniu. Jednocześnie apelowała o poszanowanie jego podstawowych praw, takich jak opieka medyczna, dostęp do żywności oraz pomoc prawna i dyplomatyczna.

Pismo zostało również skierowane do przewodniczących Komisji Spraw Zagranicznych oraz Praw Człowieka w Parlamencie Europejskim.

Oto treść:
"Jako posłowie do Parlamentu Europejskiego, chcieliśmy uprzejmie zwrócić uwagę Waszych wysokości i poprosić o szersze wyjaśnienia dotyczące kontrowersyjnej sprawy Pana Artura Ligęski, która była szeroko komentowana i dyskutowana na forum Parlamentu Europejskiego. Pan Ligęska to bardzo szanowany obywatel Polski, biznesmen i właściciel sieci klubów fitness. Niedawno skazano go na karę dożywotniego więzienia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich powołując się na niejasne okoliczności jakoby miał on posiadać przy sobie narkotyki. Nie wzięto pod uwagę dobrowolnego poddania się przez Pana Ligęskę badaniom krwi na komisariacie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz faktu, że jest on odnoszącym sukcesy sportowcem.

Pan Ligęska jest bardzo dobrze znany w naszym regionie wyborczym. Według informacji prasowych, w październiku 2017 roku wyjechał z Polski i zamieszkał w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Następnie, w kwietniu 2018 roku aresztowano go zaraz po tym jak podjął decyzję o powrocie do kraju. 28 Stycznia został skazany na dożywocie i obecnie przebywa w więzieniu w Al-Sadr z powodu domniemanego posiadania narkotyków - co nie zostało mu udowodnione. Ponadto, według doniesień medialnych Pan Ligęska przetrzymywany jest w strasznych warunkach - bez dostępu do opieki prawnej, medycznej oraz odpowiedniego żywienia.

Z tego względu zwracamy się z prośbą o udzielenie szerszych informacji jeżeli chodzi o stan Pana Artura Ligęski, który według Polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich oraz organizacji zajmujących się prawami człowieka jest ewidentnym przykładem łamania praw człowieka. Wzywamy Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich aby zapewniły Panu Ligęsce bezpieczeństwo, odpowiednią opiekę medyczną i żywność jak również dostęp do pomocy prawnej i dyplomatycznej .

Wierzymy, że tylko wyraźne działania podjęte przez Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich aby wyjaśnić sprawę przetrzymywania Pana Ligęski przyczynią się do dalszej dobrej współpracy pomiędzy Unią Europejską - a zwłaszcza Parlamentem Europejskim oraz zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Z poważaniem, Posłowie do Parlamentu Europejskiego

Elżbieta Łukacijewska, Elmar Brok, Isabella De Monte, Mark Demesmaeker, Jose Inacio Faria, Julia Pitera".

Decyzja o zwolnieniu z obowiązku dożywotniej odsiadki w izolacji została podjęta z dnia na dzień przed rozstrzygnięciem apelacji zaplanowanej na 20 maja 2019 r. Było to możliwe dzięki bezpośredniej interwencji władcy Abu Dhabi, Szejka Mohammed bin Zayed, który zaapelował o umożliwienie Polakowi powrotu do domu.

- Parlament Europejski okazał się w sytuacji pana Artura bardzo skutecznym narzędziem wpływu. Pod przygotowanym przeze mnie dokumentem podpisali się europosłowie różnych opcji politycznych oraz różnych narodowości. Jednym z sygnatariuszy, który na moją prośbę interweniował był wpływowy dyplomata, europoseł Elmar Brok, Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Międzynarodowych. Nasze działania ostatecznie przyniosły zamierzony efekt i dziś Pan Artur jest wolny i wraca do zdrowia w domu rodzinnym na Podkarpaciu. Jego historia ewidentnie pokazuje, że Parlament Europejski ma realny wpływ na życie zwykłych obywateli - podkreśla Europosłanka Łukacijewska.

Na dzisiejszej konferencji prasowej przeczytała nam list od uwolnionego Artura Ligeski, który przebywa już w domu rodzinnym na Podkarpaciu, ale nie ma jeszcze na tyle sił, by spotkać się z dziennikarzami i opowiedzieć o swojej historii.

Oto fragmenty tego listu:
"Jestem już w domu rodziców na Podkarpaciu. (...) Pragnę serdecznie podziękować za Pani zaangażowanie i pomoc. (...) Byłem w piekle (...) Chętnie opowiem swoją historię, nawet w Parlamencie Europejskim, nie po to by atakować Emiraty, ale w trosce o więźniów, którzy są bezbronni, bez leków, bez pomocy prawnej... zresztą tym z izolatek znajdujących się obok mojej obiecałem działanie. Studiowałem w końcu nauki polityczne na UW. (...) Potrzebuję czasu na regenerację, schudłem 24 kg... mam zespół stresu pourazowego."

Europoseł mówiła, że Artur Ligęska, który w więzieniu przebywał 13 miesięcy, napisał pamiętnik.

- Panu Ligęsce życzymy dużo zdrowia, odpoczynku. A wszystkim Polakom, którzy wyjeżdżają w tamte strony pragnę powiedzieć: uważajcie, bo to jest trochę inna kultura i żebyście nigdy nie musieli przechodzić przez takie piekło, jakie było udziałem pana Artura.

Dodaje, że nie była jedyną, która zaangażowała się w sprawę. O uwolnienie Artura Ligęski zabiegała rodzina, przyjaciele, różne organizacje, biznesmeni.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3