Bardzo szybki groszek

Bartosz Gubernat
Francuski maluch dysponuje bardzo dobrym silnikiem.
Francuski maluch dysponuje bardzo dobrym silnikiem. BARTOSZ GUBERNAT
Jest malutki, zwinny i naszpikowany niecodziennymi rozwiązaniami. Pod maską wozi serce produkowane w Wałbrzychu, ale zaprojektowane przez toyotę.

Produkowanego w czeskiej fabryce bliźniaka toyoty aygo i peugeota 107 przetestowaliśmy w miniony weekend. Ale po kolei. Zacznijmy od nadwozia, bo to ono przede wszystkim wpływa na pierwsze wrażenie.

Z przodu dominują duże, wysoko osadzone lampy i "uśmiechnięty" zderzak. Z tyłu wzrok przyciąga sporych rozmiarów, czarna szyba, służąca jednocześnie za klapę bagażnika. Samochód dostępny jest w ciekawej gamie kolorów, czego przykładem jest jaskrawa, jasna zieleń, na karoserii autka, którym mieliśmy okazję pojeździć.

Ubogo i plastikowo

Niestety, dobre pierwsze wrażenie zaciera nieco jakość i poziom wykończenia wnętrza. Na drzwiach dominuje goła blacha, wykończona nie najlepszej jakości plastikiem.

Podobnie jest w przypadku kokpitu, który z wyjątkiem części sąsiadującej z przednią szybą również pozostawia wiele do życzenia. Brakuje nawet obrotomierza, a zestaw wskaźników składa się jedynie z okrągłego prędkościomierza, wyposażonego w lampki kontrolne i wskaźnik ilości paliwa. Niezbyt wygodne są fotele, które z uwagi na prosty profil kiepsko trzymają kierowcę i pasażerów.

Projektantom wnętrza odmówić nie można natomiast polotu i fantazji. Kokpit jest ekstrawagancki i opływowy, a jego najważniejszą częścią są przełączniki dmuchawy. I jeszcze jedno. Tylnych, bocznych szyb nie odkręcamy, ale uchylamy na boki, jak niegdyś w maluchach.

Z elementów wyposażenia standartowego znajdziemy tu natomiast dwie poduszki powietrzne i ABS. Na usprawiedliwienie ubogiego wnętrza należy zaznaczyć, że C1 to jeden z najtańszych nowych samochodów dostępnych na rynku. Konstruktorzy musieli gdzieś zatem oszczędzić nieco pieniędzy.

No to w drogę...

Teraz pora na sprawdzenie silnika (pojemność 998 ccm) Przekręcam kluczyk, ruszam i... wow! Ten samochód to naprawdę niezły gagatek. Już po chwili okazuje się, że jazda naszym "groszkiem" to czysta frajda. Ważący zaledwie 790 kg samochodzik idzie jak burza i świetnie trzyma się drogi.

Na pierwszym biegu bez problemu osiąga 50 km/h, na dwójce ciągnie prawie do setki. Nie ma żadnych wątpliwości. Silnik o mocy 68 KM, to największy atut maluszka.

Na koniec jeszcze dwie niespodzianki. Wynik spalania w cyklu mieszanym to zaledwie 4,6 litra etyliny na 100 km. No i cena. Podstawowa wersja już od 31800 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie