Bieszczady > Mrówki mogły zabić turystkę

KP
Udostępnij:
Tylko błyskawiczna interwencja goprowców uratowała życie turystce, którą zaatakowały mrówki. Kobieta była uczulona na jad owadów.

W sobotę na Dużym Jaśle, turystka przypadkowo weszła w mrowisko. Poirytowane owady zaatakowały błyskawicznie, wchodziły pod odzież, kąsały ciało. Kobieta błyskawicznie spuchła, pojawiły się duszności. Towarzyszące jej osoby powiadomiły GOPR.

- Na pomoc wyruszyli koledzy z dyżurki w Cisnej, jednocześnie z Sanoka wyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - informuje Waldemar Olszewski, ratownik dyżurny GOPR w Sanoku.

Kobiecie zaaplikowano niezbędne leki. Wraca do zdrowia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie