Czy pakiet Kluski pomoże przedsiębiorcom

Jaromir Kwiatkowski
Rząd zaprezentował pierwszą część tzw. pakietu Kluski, czyli projektów aktów prawnych mających ułatwić życie przedsiębiorcom.

Nowe przepisy mają wejść w życie od I kwartału przyszłego roku. Nazwa pakietu pochodzi od nazwiska Romana Kluski, znanego przedsiębiorcy, twórcy Optimusa, zniszczonego w "majestacie prawa" przez urzędników za to, że nie chciał dać łapówki (Kluska stał się później symbolem walki z biurokratyczną machiną).

Co przewiduje "pakiet Kluski"

- procedura zakładania firm ma być znacznie uproszczona (założenie firmy będzie możliwe nawet przez Internet)

- będzie możliwość zawieszania działalności gospodarczej

- zostaną ukrócone kontrole prowadzone m.in. przez izby skarbowe, inspekcję pracy czy sanepid; kontrole w małych firmach będą krótsze, a każde naruszenie przepisów przez inspektorów będzie oznaczało, że kontrola jest nieważna

- zostaną przywrócone przepisy, które obligują urzędników do automatycznego wydawania koncesji i pozwoleń wszystkim, którzy spełniają określone wymogi

To chwyt propagandowy

Czy pakiet Kluski pomoże przedsiębiorcom

ANDRZEJ SAWICKI, ekonomista:
- Tzw. pakiet Kluski oceniam jako chwyt propagandowy. Propozycje w nim zawarte nie są żadnym przełomem. Mają one raczej charakter zmian kosmetycznych. Proponowane rozwiązania to często powtórzenie zapisów już istniejących, jak choćby ograniczenie liczby kontroli w przedsiębiorstwie czy rejestracja firmy w jednym okienku. Tu problem nie leży w braku przepisów, tylko w ich nie respektowaniu przez administrację.

Generalnie pakiet pomija kwestie, które są szczególnie istotne dla przedsiębiorców. Przede wszystkim uproszczenie prawa podatkowego oraz ujednolicenie jego interpretacji.

Właściwym postulatem jest zmniejszenie ilości ograniczeń w prowadzeniu określonych rodzajów działalności, ponieważ w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej paradoksalnie najwięcej zapisów dedykowanych jest ograniczeniom... Może wystarczyłoby przywrócić przepisy z grudnia 1988 roku, dzięki którym na początku lat 90. Polacy udowodnili, że są narodem przedsiębiorczym.

To krok w dobrym kierunku

[obrazek4]STEFAN ORZECH, przedsiębiorca:
- "Pakiet Kluski" jest na pewno po myśli przedsiębiorców. Podobno za komuny było kilkanaście instytucji kontrolujących, a teraz ich liczba jest dwukrotnie większa. Mamy dość tych kontroli. Kontrolujący kontroluje kontrolującego, a im więcej kontroli, tym więcej bezprawia, afer.

To błędne koło. Instytucji kontrolujących powinno być niewiele, ale powinny one działać sprawnie. Aby tak się stało, przepisy muszą być klarowne. W obecnym bałaganie prawnym pogubili się już wszyscy - przedsiębiorcy, posłowie, ekonomiści. Każdy dowolnie interpretuje przepisy.

Znacznie wzrosła liczba urzędników, których my opłacamy z wysokich podatków, jakie płacimy. Dlatego "pakiet Kluski" idzie w dobrym kierunku. Czas pokaże, czy jest on wystarczający. Podejrzewam, że za jakiś czas trzeba będzie dopracować niektóre jego elementy.

Trzeba było wprowadzić to dawno temu

[obrazek5]MIECZYSŁAW GOLBA, poseł PiS, przedsiębiorca:
Taki pakiet powinien zostać wdrożony już wiele lat temu, a zmiany powinny być głębsze. Wtedy bylibyśmy już do przodu z wieloma tematami. Gdybyśmy wprowadzili ten pakiet kilka lat temu, problemem byłaby dziś nie możliwość założenia firmy przez Internet, ale zmniejszenie kosztów pracy.

A że wchodzi to dopiero teraz, to po pewnym czasie będą dochodzić kolejne tematy. Plan jest bardzo dobry, pozwólmy mu się rozwijać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie