Developres Rzeszów pokonał Pałac Bydgoszcz. Niesamowite emocje nad Brdą [RELACJA I ZDJĘCIA]

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Kibice w Bydgoszcz oglądali bardzo zacięty bój pomiędzy miejscowym Pałacem i Developresem Rzeszów arkadiusz wojtasiewicz/polskapress
Developres Rzeszów wygrał trzynasty raz w tym sezonie w Lidze Siatkówki Kobiet. Wyjazdowe zwycięstwo z Pałacem Bydgoszcz nie przyszło jednak łatwo. "Rysice" prowadziły w tym meczu już 2:0, ale o wygranej zdecydowała gra na przewagi w tie-breaku.

Rok temu w Bydgoszczy było 3:2 dla Developresu, ale nikt chyba się nie spodziewał, że tym razem znów dojdzie do tie-breaka. Rzeszów był murowanym faworytem tego spotkania, ale wobec kłopotów drużyny, które rozpoczęły się jeszcze przed wyjazdem na mecz, wygrana nie była już tak oczywista. Natalia Valentin-Anderson dotarła do Rzeszowa z Portoryko dopiero dzień przed wyjazdem nad Brdę, a na domiar złego kontuzji oka nabawiła się Tamara Gałucha. Wydawało się, że nieobecność tej ostatniej nie będzie problemem, bo do sił szybko wracała Katarzyna Zaroślińska-Król, ale w końcu i ona nie pojawiła się na boisku od początku, była jednak w kwadracie dla rezerwowych.

Developres wyszedł do tego spotkania, zatem z Anną Kaczmar na rozegraniu i z nominalną przyjmującą Michaelą Mlejnkovą na ataku.

Lepiej mecz zaczęły gospodynie, które uzyskały lekką przewagę i długo, wydawało się, że kontrolują wynik. Tym bardziej że gospodynie bardzo dobrze przyjmowały i zaraz po tym wyprowadzały skuteczne kontry. Po ataku Izabella Rapacz przewaga miejscowych wzrosła do 15:11. Dobrze funkcjonująca maszynka z Bydgoszczy się zacięła. Developres seriami zdobywał i nie dość, że z prowadzenia Pałacu nic nie zostało, to Developres odskoczył na bezpieczną przewagę, bo po atakach Jeleny Blagojević i Kamili Witkowskiej zrobiło się 16:23. Chwilę potem kropkę nad i postawiła dobrze dysponowana w tej partii Mlejnkova.

Druga odsłona zaczęła się od wymiany punkt za punkt. Do czasu, gdy zaczął punktować rzeszowski blok. Rapacz dostała dwie czapy od Ali Frantti i Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej i Developres odskoczył na 9:12. Na krótko, bo kolejne minuty to popis gospodyń i słabszy moment przyjezdnych. Developres miał problemy z kończeniem ataku, a Bydgoszcz konsekwentnie zdobywała punkty. W drugiej połowie seta powtórzyła się sytuacja z poprzedniej partii. Pałac prowadził już 18:15 i... do końca seta zdobył już tylko jeden punkt, bo Ali Frantti zepsuła zagrywkę. Amerykanka wcześniej jednak mocno potrząsnęła przyjęciem przeciwniczek, a gdy w końcu pomyliła się, to godnie zastąpiła ją w tym elemencie Magdalena Hawryła.

Trzeci set rzeszowianki przegrały na własne życzenie. Seriami nie kończyły swoich ataków, oddając całkowicie inicjatywę przeciwniczkom. Tym razem gospodynie nie zmarnowały danej im szansy i konsekwentnie do końca seta nie oddały prowadzenia.

Więcej o siatkówce

Po kilku akcjach czwartego seta wydawało się, że poprzednia odsłona była tylko wypadkiem przy pracy rzeszowianek, które zaczęły od prowadzenia 6:1. Okazała, wydawało się przewaga, szybko jednak zaczęła topnieć i po asie serwisowym Fedusio było po 11. Kwestią czasu było to, że Pałac obejmie prowadzenie. I stało się. To był bardzo dobry okres gry Balmas-Polak i Żurowskiej, które ciągnęły atak gospodyń. Developres miał tylko Frantti. Nie pomogła nawet podwójna zmiana i wejście na boisko Zaroślińskiej-Król i Valentin-Anderson. Pałac doprowadził do tie-breaka, co już było niespodzianką.

Obie te zawodniczki pozostały na parkiecie na tie-breaka, ale gra rzeszowianek nadal nie wyglądała dobrze. Pałac przejął inicjatywę i pewnie zmierzał po wygraną. Antiga wrócił do ustawienia z początku meczu. Pomogło, ale tylko na moment, bo gdy sędzia tego meczu odgwizdała Jelenia Blagojević piłkę niesioną, zrobiło się 12:8 dla miejscowych. Bydgoszczanki chyba przerosła wizja pokonania wicelidera LSK i w końcówce zmarnowały całą masę okazji do tego, by dobić rywala. Najpierw straciły wypracowaną przewagę, a potem nie skończyły trzech piłek setowych. Godna podziwu jest też ofiarna gra "Rysic" w decydujących momentach.

Developres górował nad rywalkami w tym meczu blokiem, sama Zuzanna Efimienko-Młotkowska zdobyła w tym elemencie 10 punktów. Niestety drużyna z Podkarpacia popełniła bardzo dużo błędów własnych. Atutem gospodyń była gra środkiem. Rozgrywająca Pałacu nie bała się grać "krótkiej" i to się opłacało.

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – Developres SkyRes Rzeszów 2:3

Sety: 19:25, 19:25, 25:21, 25:21, 18:20

Pałac: Mazurek 1, Rapacz 10, Stencel 11, Ziółkowska 12, Żurowska 16, Fedusio 20, Jagła (libero) oraz Balmas 11 Biedziak, Vanzurova. Trener Piotr Metela.

Developres: Kaczmar 2, Mlejnkova 25, Efimienko-Młotkowska 13 (10 bloków!), Witkowska 5, Blagojević 15, Frantti 23, Krzos (libero) oraz Hawryła, Valentin-Anderson 1, Zaroślińska-Król 4. Trener Stephane Antiga.

Sędziowie: Anna Niedbał i Marcin Myszkowski.

Zobacz też: Marek Pieniążek, wiceprezes KS Developres Rzeszów mówi o negocjacjach z Antigą i nie tylko

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

p
posat sobie z nas kpi

Ci opowiadacze z polsatu, to jakaś tragedia. Przez blisko 3 godziny nie dowiedzieli się dlaczego nie gra Zaroślińska. Mają szlaban na internet, czy co?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3