Drewnojady niszczą nasze zabytki. Powstaje dokument o walce z tymi owadami w powiecie sanockim i jarosławskim [ZDJĘCIA, WIDEO]

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska

Wideo

Udostępnij:
Szczawne, Chotyniec, Muzeum Historyczne w Sanoku - w tych podkarpackich miejscowościach powstaje film dokumentalny w reżyserii Julii Pełki pt. „Drewnojady”. O entomologu, który znalazł metodę, jak walczyć z owadami zżerającymi drewniane, cenne zabytki. Film otrzymał dofinansowanie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Podkarpackiego Funduszu Filmowego.

- Bohaterem filmu jest entomolog, który zajmuje się zwalczaniem drewnojadów m.in. w podkarpackiej cerkwi wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - podczas spotkania w Muzeum Historycznym w Sanoku, w dziale jednej z najpiękniejszych kolekcji sztuki cerkiewnej w Polsce, tłumaczyła nam Julia Pelka, reżyserka filmu dokumentalnego.

Drewnojady, nazywane potocznie kornikami, wyrządzają olbrzymie szkody. Drążąc korytarze w drewnie, naruszają i niszczą ich konstrukcje, ale też dzieła sztuki. Tym chrząszczom wszystko jedno, czy pożerają ikony, antyki, więźbę dachową, czy zwykłą deskę. Zjadają wszystko, a zwłaszcza miękką sosnę. Główny bohater, którego poznamy oglądając ok. 20-minutowy metraż, ma kilka sposobów rozprawienia się z drewnojadami, ale w filmie pokazana zostanie metoda, którą stosuje jako jedyny. W 100 procentach pomaga unicestwić owady.

Na Podkarpaciu kręcą film "Drewnojady". Zobaczymy go w 2023 roku

- To jest fumigacja, czyli gazowanie - mówi reżyserka i tłumaczy, jak to wygląda.

- Otóż bardzo szczelnie owija się cały obiekt folią i wpuszcza gaz. Kołatki i spuszczele nie mają szans, by przeżyć.

Właśnie to gazowanie jest najtrudniejsze do nagrania.

- Mamy mało czasu na nagranie tych ujęć.

Skąd pomysł?

- Moi dziadkowie mieszkali w drewnianym domu pod Warszawą, wybudowanym jeszcze przez pradziadka. Zawsze mnie intrygowało, co tam tak drapie w tym drewnie nocą lub gdy się obudzę, ale pozostawało tajemnicą jak wyglądają te zwierzątka - mówi Julia Pełka, która ma na koncie także wielokrotnie nagradzany dokument „Gruba Kaśka” o małżach wykrywających skażenie wody.

Zdjęcia potrwają do końca października. Film zobaczymy w 2023 r. „Drewnojady” to jeden z 6 filmów dofinansowanych w tym roku przez Podkarpacką Komisję Filmową. Jeden z dwóch krótkometrażowych. Jagoda Mazepa z PKF zwraca uwagę, że urzekła ich tematyka i zdjęcia kręcone techniką makro. Reżyserka zdradza, że mają mini laboratorium, w którym hodują kornika.

- Mamy wrażenie, że się do nas uśmiecha.

Co ciekawe, gdy stali z księdzem w przedsionku jednej z cerkwi, rozmowę przerwał... hałasujący kornik. Zarejestrowali głośny chrobot żerującego owada.

Producentem filmu jest Paulina Skibińska. Operatorem: Szymon Kluz.

Polecamy:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie