Dwóch sędziów z Podkarpacia zgłoszonych do KRS. To Robert Pelewicz z Tarnobrzega i Grzegorz Furmankiewicz z Jasła

Anna Janik
Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Robert Pelewicz z Tarnobrzega i Grzegorz Furmankiewicz z Jasła - to nazwiska sędziów z Podkarpacia zgłoszonych do Krajowej Rady Sądownictwa.

Centrum Informacyjne Sejmu podało kolejne nazwiska kandydatów do KRS. Do listy tej doszły właśnie nazwiska dwóch sędziów z Podkarpacia.

Sędzia Robert Pelewicz w latach 2010-16 był prezesem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Jest członkiem zespołu ministra sprawiedliwości do spraw opracowania projektu zmian przepisów prawa karnego wykonawczego. Jest także wykładowcą Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz autorem wielu publikacji prawniczych.

Z kolei Grzegorz Furmankiewicz od 2008 roku pełnił obowiązki sędziego Sądu Rejonowego w Jaśle. Jak podaje Centrum Informacyjne Sejmu, w ubiegłym roku został przeniesiony z wydziału karnego do cywilnego, ale do tej pory nie rozpoczął orzekania. Obecnie wykorzystuje zaległy urlop wypoczynkowy.

Zgodnie z nowymi przepisami ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa wyboru 15 członków KRS będących sędziami na czteroletnią kadencję dokonuje Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie). Uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS są grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Kandydaci są wskazywani spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych.

Do tej pory do KRS zgłoszono 18 osób. Na liście znajdują się też nazwiska budzące kontrowersje. To m.in. sędzia z wyrokiem dyscyplinarnym, szkolna koleżanka ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i sędzia delegowany wcześniej do Ministerstwa Sprawiedliwości.


WIDEO: Małgorzata Gersdorf została przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 15.12.2018 o 13:17, Adrian napisał:

Jak to jest, że w wolnej Polsce taki człowiek jak Pelewicz mógl byc prezesem sądu. Za komuny na studiach był tajnym współpracownikiem SB. Podpisal dokumenty o współpracy i zobowiązanie do zachowania współpracy w tajemnicy. Zobowiązał się na donoszenie na kolegów ze studiów.... Zgodnie ze zobowiązaniem zataił to w oświadczeniu lustracynym. Prawda wyszła na jaw ale koledzy sędziowie uniewinnili go od zarzutu klamstwa lustracyjnego.... Wszystkie dokumenty można znaleźć w IPN. W jakim kraju my żyjemy ? Komunistyczny wspólpracownik jest dalej sędzią i ma się dobrze... A co do jego pracy w sadzie okręgowym - słuchając jego uzasadnień do wyroków czasem ma się wrażenie, że nie czytał akt sprawy. Wstyd dla Stalowej Woli. Stalowa Wola przeprasza Polskę za Sędziego Pelewicza.

 

Wczoraj /14 grudnia/ była rocznica urodzin twojego prototypu,nazywał się Pawlik Morozow.

Jesteś już tak ogłupiony /może to wada wrodzona/,że zaczynasz podważać wyroki sądów.

W żadnym kraju na świecie /oprócz niechlubnego wyjątku,Polski/ nigdzie nie prowadzi się medialnych /i nie tylko takich/kampanii propagandowych,poniżających ludzi współpracujących z legalnymi władzami własnego kraju. Wszędzie uważane to jest za zaszczyt i powód do dumy.

Dziwne,że dyplomy dzisiejszych prominentnych polityków uzyskane w okresie PRL-u nikomu nie przeszkadzają. Otrzymane tytuły magistrów,doktorów,profesorów dumnie umieszczają przed nazwiskami.
 

A
Adrian

Jak to jest, że w wolnej Polsce taki człowiek jak Pelewicz mógl byc prezesem sądu. Za komuny na studiach był tajnym współpracownikiem SB. Podpisal dokumenty o współpracy i zobowiązanie do zachowania współpracy w tajemnicy. Zobowiązał się na donoszenie na kolegów ze studiów.... Zgodnie ze zobowiązaniem zataił to w oświadczeniu lustracynym. Prawda wyszła na jaw ale koledzy sędziowie uniewinnili go od zarzutu klamstwa lustracyjnego.... Wszystkie dokumenty można znaleźć w IPN. W jakim kraju my żyjemy ? Komunistyczny wspólpracownik jest dalej sędzią i ma się dobrze... A co do jego pracy w sadzie okręgowym - słuchając jego uzasadnień do wyroków czasem ma się wrażenie, że nie czytał akt sprawy. Wstyd dla Stalowej Woli. Stalowa Wola przeprasza Polskę za Sędziego Pelewicza.

 

e
evita peron

Ten Pelewicz to agent SB do czego się zresztą przyznał, Furmankiewicz jest schorowany, 7 miesięcy na zwolnieniu lekarskim, zgłosił się także nowy prezes SO w Rzeszowie Puchalski. Nikt nie chce się przyznać do ich poparcia.

t
tadeusz

Dwa ośrodki wpływu na Podkarpaciu.Bardzo ciekawe kto zajmował się  zbieraniem podpisów i wnioskował czy nie koledzy Jana B,który był już w KRS w komisji dyscyplinarnej.Minister Gowin też młodosć spędził w Jaśle nawet podobno stał na bramce w klubie Czarnych -Jasło.

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie