Iwonicz-Zdrój > Użyli gazu, teraz milczą

ewg, tom
Policja wciąż nie wyjaśniła incydentu, do którego doszło podczas Dni Iwonicza, 22 lipca. Interweniujący ochroniarze użyli gazu, który trafił w dwójkę dzieci.

Dlaczego idzie im to tak wolno?

- Na prowadzenie dochodzenia mamy miesiąc - tłumaczy nadkom. Marek Cecuła, rzecznik KMP w Krośnie.

Przypomnijmy: pięciu ochroniarzy usuwało ze sceny chłopaka, który robił zdjęcia podczas koncertu. Doszło do szarpaniny, jeden z ochroniarzy użył gazu. Ucierpiała dwójka dzieci w wieku 9 i 11 lat, które z mamą stały obok muszli koncertowej na deptaku.

Incydent na policję zgłosiła nie tylko matka dzieci. Poskarżył się także chłopak, wobec którego interweniowali ochroniarze.

- Doniesienie dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej i uszkodzenia mienia (młodzieniec fotografował dość kosztowną cyfrową lustrzanką).

Teraz policja czeka, aż swoją wersję przedstawią ochroniarze.

- Wystaliśmy telegram do firmy, która zajmowała się ochroną imprezy. Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi - mówi nadkom. Cecuła.

Dopiero potem policja zdecyduje, czy doszło do złamania prawa ściganego z urzędu.

- Jeżeli nie, to osobom uważającym się za poszkodowane przysługuje prawo skierowania powództwa do sądu na drodze cywilnej - dodaje Cecuła.

Niezależnie od wyniku tego dochodzenia, firmie ochroniarskiej przyjrzą się funkcjonariusze wydziału postępowania administracyjnego KWP. Sprawdzą poprawność interwencji i użycia gazu. Jeśli stwierdzą poważnie uchybienia, ochroniarz, lub nawet firma, mogą stracić licencję.

O incydencie pisaliśmy 24 lipca

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie