Mała matura do powtórki?

Dorota Mękarska
Gimnazjaliści z Sanoka mają przed sobą kilka nerwowych dni, bo decyzja Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej będzie znana dopiero w przyszłym tygodniu.
Gimnazjaliści z Sanoka mają przed sobą kilka nerwowych dni, bo decyzja Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej będzie znana dopiero w przyszłym tygodniu.
Gimnazjalistów z Sanoka może czekać powtórka z końcowego egzaminu. Decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu.

Powody to pomyłka w czasie rozdawania testów, a także to, że jedno z zadań pojawiło się w internecie.

W Sanoku test gimnazjalny pisało ponad 600 uczniów. W jednym z gimnazjów, gdy uczniowie siedzieli już w ławkach, rozdano im pomyłkowo, zamiast testów do części humanistycznej, testy matematyczno- przyrodnicze. Uczniowie mieli je przez chwilę w rękach. Kiedy zauważono pomyłkę, spisano protokół i przesłano go razem z wyjaśnieniami do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. Komisja uznała, że do "przecieku" nie doszło, więc nakazała kontynuować egzamin.

Podobne zdarzenie miało miejsce w Wałbrzychu.

To prawie niemożliwe

- Trudno mi wyobrazić sobie, jak doszło do tej pomyłki, przecież testy humanistyczne różnią się od matematyczno-przyrodniczych kolorami - dziwi się Marian Kurasz, zastępca burmistrza Sanoka d.s. oświatowych. - My jednak tej sprawy nie badaliśmy, gdyż jako organ prowadzący szkoły nie odpowiadamy za egzaminy.

Zadanie w internecie

Zapewne pomyłka nie pociągnęłaby za sobą żadnych konsekwencji, gdyby nie fakt, że następnego dnia, przed egzaminem matematyczno-przyrodniczym, w internecie pojawiło się jedno z zadań testowych. Nie wiadomo jeszcze, kto je zamieścił. Trwa dochodzenie.

Wyniki muszą być porównane

Po tej wpadce Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Krakowie uznała, że ewentualna decyzja o powtórnym egzaminie zostanie podjęta po sprawdzeniu prac. Jeśli okaże się, że gimnazjaliści, którzy mieli dostęp do testów, napisali go lepiej niż ich koledzy, egzamin zostanie powtórzony.

- Błąd popełnili dorośli, ale konsekwencje spadną na młodych ludzi. Dlatego musimy działać bardzo rozważnie - mówi Henryk Szaleniec, dyrektor w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. - Kiedy wszystkie materiały dowodowe zostaną zgromadzone, podejmiemy decyzję.

Decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu. Będzie skonsultowana z Centralną Komisją Egzaminacyjną w Warszawie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie