NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    Michałek walczy o życie

    Michałek walczy o życie

    Karolina Jamróg

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Michałek walczy o życie

    ©Bartosz Frydrych

    1,5 roczny chłopiec niemal całe swoje życie spędził na szpitalnym oddziale. Michałek Tryka walczy z rakiem i nie wygra tej walki bez naszej pomocy.
    Michałek walczy o życie

    ©Bartosz Frydrych

    Michaś cierpi na nowotwór złośliwy, który zajął oczodół i węzły chłonne. Chłopiec został zakwalifikowany do grupy wysokiego ryzyka, w której dzieci mają jedynie 30-40% szans na długie życie. Chłopiec ma już za sobą chemioterapię, mega chemię, czyli o wiele mocniejszą chemię i autoprzeszczep. Czeka go jeszcze radioterapia. Na tym możliwości leczenia w Polsce się kończą. Ale jest dla niego jeszcze jedna szansa To leczenie w niemieckiej klinice.

    Problemy zdrowotne Michasia zaczęły się, kiedy chłopiec miał 5 miesięcy.
    - Wcześniej chorował na zapalenie dróg moczowych. Po chorobie pojechaliśmy do lekarza na kontrolę, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku - wspomina pani Magdalena Tryka, mama chłopca. Podczas badania usg wykryto guz w okolicach lewej nerki. Chłopiec trafił do Krakowa na Oddział Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Okazało się, że to nowotwór złośliwy. Guz usunięto razem z całym nadnerczem.

    Koszmar powrócił w lipcu ubiegłego roku. Rodzice chłopca zauważyli siniak pod okiem malucha. Najpierw pojechali do okulisty. Pani doktor zaleciła zrobienie tomografii głowy. Diagnoza brzmiała jak wyrok: nawrót choroby. Rak zajął oczodół i węzły chłonne. Chłopiec znów trafił do szpitala.

    Mały bohater ma szansę

    W walce z nowotworem Michałowi może pomóc specjalna kuracja w niemieckiej klinice. Zwiększyłaby ona szansę chłopca na przeżycie aż o 20 procent. Terapia nie jest jednak refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. A kosztuje sporo, bo prawie 150 tysięcy euro.

    - Pracuje tylko mąż, mieszkamy w służbowym mieszkaniu. Mamy samochód, ale jest potrzebny, bo często jeździmy do szpitala. Nie jesteśmy w stanie zapłacić o kurację. Dlatego prosimy o pomoc. Pomóżcie nam wygrać tę nierówną walkę - mówi matka chłopca. Na razie rodzicom udało się zebrać ponad 83 tys. euro. Potrzebne jest drugie tyle. - Pomóżcie nam uratować życie syna. On bardzo dzielnie znosi tę chorobę. Czasem mam wrażenie, że uśmiecha się do nas tak, jakby chciał powiedzieć, że wszystko będzie dobrze - mówi mama Michałka.

    Wpłata na kontro Michałka w Fundacji "Wyspy Szczęśliwe":
    Ul. Wielicka 265, 30-663 Kraków
    83 1020 2892 0000 5302 0150 8522
    z dopiskiem Michał Tryka

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo