Na Żwirowni pojawiły się palmy. Kąpielisko przygotowuje się do sezonu [FOTO]

Beata Terczyńska
Około 4-metrowe, hiszpańskie palmy cieszą już oczy wypoczywających nad miejskim kąpieliskiem przy ul. Kwiatkowskiego, popularnie nazywanym Żwirownią.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek

Ja byłem ostatnio ale żadnych plam nie widziałem, czy ktoś wie jakie są ceny za wypożyczenie sprzętu pływającego? na stronie żwirownia Rzeszów znalazłem jakieś ceny ale nie wiem czy są aktualne bo jak byłem to nie było już nikogo od rowerków

H
HEMI SPHERA
Od oczyszsczenia wody powinni sie zabrac i odmulic bo woda jak w TOI TOIu
a do tego powinni tego pilnowac ze jak ktos wywala smieci albo czymkolwiek zanieczyszcza wode to mu taka kare powinni dowalic ze musialby wziasc kredyt zeby zaplacil ladnie to wyglada ale sanepid powinien sie za to tez zabrac tylko na serio a nie po lebkach i za lapoweczke pod stolem.
D
Dd
W dniu 11.06.2013 o 20:35, Dd napisał:

 taaak, najlepiej niech nic nie będzie, niech nic nie robią. Żal czytać te Wasze komentarze, wszystko źle, wszystko nie tak. Najlepiej posiedzieć, ponarzekać jaki to świat jest zły, jakie to wszystko niesprawiedliwe. Może chociaż raz niech ktoś spojrzy na to z optymizmem, że miasto stara się zapewnić mieszkańcom cokolwiek innego, nie tylko galerie i bary na rynku.    Witam , widzisz ja mam 46 lat i pamiętam żwirownię gdzie jak wszedłeś(łaś )sobie na górkę, tak mniej więcej w miejscu gdzie dziś jest boisko do piłki siatkowej, to było widać na środku żwirowni dwie wyspy. Ktoś przeważnie wbijał tam po solidnym kołku na obu wysepkach.Jak komuś przyszło do głowy przepłynąć sobie na drugą stronę, tam gdzie stał sobie na brzegu taki niby kuter rybacki, to wiedział gdzie może sobie odpocząć. Woda była tak czysta, że jak wszedłeś (łaś) sobie do niej po szyję, to widać było twoje stopy na dnie.A teraz to jest ciut czystsze bajoro niż ten ściek zwany szumnie "Zalewem rzeszowskim". KIedyś na zalewie były chyba trzy spore kąpieliska otoczone mini molem z barierką. A i gwoli ścisłości woda w zalewie też była czyściutka. A wracając do tytułu tego artykułu , to tak z tydzień po tych palmach nie będzie na żwirowni śladu , ale za to jakiś pseudonowobogacki palant za dopłaty z uni europejskiej , będzie to miał w swoim ogródku koło pięknego wielkiego , prawie tak dużego jak jego nowy samochód grila. Wedle prawidłowości , że im mniejszego ma penisa ,to tym większe auto ma. Ale blondynki z tipsami to uwielbiają (oczywiście duże auta , bo penisa może wtedy nawet wcale nie być). No ale odbiegłem trochę od tematu , zamiast tych palm powinni wyciąć wszystkie chaszcze od parkingu i placu zabaw aż po rzekę Strug i tam piachu (bez palm) nawieżć.A tę gó-----ą plażyczkę z której są Tacy dumni(w ratuszu) powiększyć w stronę parkingu tam gdzie teraz pełno trzciny rośnie. A może by tak jeszcze drugą stronę wyrównać i tam też plażę zrobić? I tu się właśnie z Panem/Panią nie zgodzę, bo dopóki się miasto za tę żwirownię nie wzieło , to woda tam była czysta i trawa zielona, a co teraz jest to każdy widzi.Jest ścieżka rowerowa i to by było na plus , tylko że ona jest do nikąd.Powinna być jakaś kładeczka nawet z paru desek , żeby się przedostać tam gdzie się kończy ścieżka po drugiej stronie zalewu , tak koło "Wodociągów" w Zwięczycy. I dopóki ktoś normalny (ale to chyba nie możliwe) w ratuszu tak ze dwie godziny poświęcił by na pracę, to może by coś takiego wymyślił? eee, nie , to jest niemożliwe.                  pozdrawiam wszystkich czytelników tego forum. Jutro może będzie lepiej.                                                                                                                                                               Dd 

D
Dd
W dniu 11.06.2013 o 12:48, mk napisał:

taaak, najlepiej niech nic nie będzie, niech nic nie robią. Żal czytać te Wasze komentarze, wszystko źle, wszystko nie tak. Najlepiej posiedzieć, ponarzekać jaki to świat jest zły, jakie to wszystko niesprawiedliwe. Może chociaż raz niech ktoś spojrzy na to z optymizmem, że miasto stara się zapewnić mieszkańcom cokolwiek innego, nie tylko galerie i bary na rynku.   Witam , widzisz ja mam 46 lat i pamiętam żwirownię gdzie jak wszedłeś(łaś )sobie na górkę, tak mniej więcej w miejscu gdzie dziś jest boisko do piłki siatkowej, to było widać na środku żwirowni dwie wyspy. Ktoś przeważnie wbijał tam po solidnym kołku na obu wysepkach.Jak komuś przyszło do głowy przepłynąć sobie na drugą stronę, tam gdzie stał sobie na brzegu taki niby kuter rybacki, to wiedział gdzie może sobie odpocząć. Woda była tak czysta, że jak wszedłeś (łaś) sobie do niej po szyję, to widać było twoje stopy na dnie.A teraz to jest ciut czystsze bajoro niż ten ściek zwany szumnie "Zalewem rzeszowskim". KIedyś na zalewie były chyba trzy spore kąpieliska otoczone mini molem z barierką. A i gwoli ścisłości woda w zalewie też była czyściutka. A wracając do tytułu tego artykułu , to tak z tydzień po tych palmach nie będzie na żwirowni śladu , ale za to jakiś pseudonowobogacki palant za dopłaty z uni europejskiej , będzie to miał w swoim ogródku koło pięknego wielkiego , prawie tak dużego jak jego nowy samochód grila. Wedle prawidłowości , że im mniejszego ma penisa ,to tym większe auto ma. Ale blondynki z tipsami to uwielbiają (oczywiście duże auta , bo penisa może wtedy nawet wcale nie być). No ale odbiegłem trochę od tematu , zamiast tych palm powinni wyciąć wszystkie chaszcze od parkingu i placu zabaw aż po rzekę Strug i tam piachu (bez palm) nawieżć.A tę gó-----ą plażyczkę z której są Tacy dumni(w ratuszu) powiększyć w stronę parkingu tam gdzie teraz pełno trzciny rośnie. A może by tak jeszcze drugą stronę wyrównać i tam też plażę zrobić? I tu się właśnie z Panem/Panią nie zgodzę, bo dopóki się miasto za tę żwirownię nie wzieło , to woda tam była czysta i trawa zielona, a co teraz jest to każdy widzi.Jest ścieżka rowerowa i to by było na plus , tylko że ona jest do nikąd.Powinna być jakaś kładeczka nawet z paru desek , żeby się przedostać tam gdzie się kończy ścieżka po drugiej stronie zalewu , tak koło "Wodociągów" w Zwięczycy. I dopóki ktoś normalny (ale to chyba nie możliwe) w ratuszu tak ze dwie godziny poświęcił by na pracę, to może by coś takiego wymyślił? eee, nie , to jest niemożliwe.                  pozdrawiam wszystkich czytelników tego forum. Jutro może będzie lepiej.                                                                                                                                                               Dd

x
xyz

Szkoda że nie ma kamerki internetowej ze Żwirowni

m
mk

taaak, najlepiej niech nic nie będzie, niech nic nie robią. Żal czytać te Wasze komentarze, wszystko źle, wszystko nie tak. Najlepiej posiedzieć, ponarzekać jaki to świat jest zły, jakie to wszystko niesprawiedliwe. Może chociaż raz niech ktoś spojrzy na to z optymizmem, że miasto stara się zapewnić mieszkańcom cokolwiek innego, nie tylko galerie i bary na rynku.    

s
stary rzeszowiak

Po co sprzatac gowna jak mozna gowno pochlapac Lesna Woda !!

Icus i co ty teraz czujesz ?

Las.

No i ?

Gowno w lesie !

J
Justyna
W dniu 11.06.2013 o 10:26, OLo napisał:

A co ma jedno do drugiego ?

Bardzo dużo, ponieważ zamiasat wydać pieniądze w błoto (np. bezużyteczne palmy) lepiej odmulić ten zalew lub przeznaczyć te pieniądze na cokolwiek innego. W Rzeszowie to żadna nowość (wydawanie pieniędzy na głupoty) przykładem m.in. jest fontanna pod Kasztanami. Super, że będzie fontanna a co z placem zabaw dla dzieciaków? W chłodne jesienne wieczory sie w fontannie nie pobawią  a na placu owszem . !

J
Jano

No to Tadziowi palma odbiła. Musi liczy na kokosy w budżecie.

O
OLo
W dniu 11.06.2013 o 08:28, White napisał:

Dziury w rzeszowskich drogach są, a ci palmy kupują. No ludzie kochani, czy to normalne?

 

 

A co ma jedno do drugiego ?

t
tata

ALE WIOCHA!!!!  WODA SYF , POSTAWILI SOBIE PALMY I UDAJĄ GREKA!! BL;EEE KĄPIĄ SIĘ JAK ŚWINIE W BŁOCIE- JEDEN SRA  DRUGI SZCZA A TRZECI W TYM PŁYWA..

W
White

Dziury w rzeszowskich drogach są, a ci palmy kupują. No ludzie kochani, czy to normalne?

G
Gość

Co roku przed latem sanepid bada czystosc wody. Raz nawet z 5 lat temu nie wydali zgody bo bylo za duzo glonow. Kapac mozna sie smialo. Trole zajmijcie sie PO

f
flaczorz
W dniu 10.06.2013 o 20:58, Gość napisał:

Palemki fajne . Wygląd ogółem fajny . Z tym ,że jakość wody to koszmar . Osobiście widziałem faceta , który zasłoniwszy rejestracje wieczorem wyrzucał do zbiornika jakieś śmieci . Myślałem najpierw ,że to wędkarz na nocce , lecz zbliżywszy się zobaczyłem jak wrzuca  coś co wyglądało jak stary monitor od komputera , albo TV kineskopowe +/- 25cal . Gdy tylko mnie zobaczył momentalnie zwiał . Wracając z myślą zgłoszenia problemu napotkałem mieszkańca pobliskiego osiedla i od słowa do słowa wyszło na jaw ,że tutaj co rusz ktoś coś wrzuca , a w dodatku żwirownia to powszechnie znane Rzeszowskie cmentarzysko wszelkiej maści padłych zwierząt domowych typu psy i koty . Plaża hot ,woda -not

Chyba zartujesz.

Nasi to sa dopiero hrabiowie co wyzej sraja jak du-pe maja.

Na cmentarzu w Ropczycach stoja marmurowe pomniki pieskow i kotkow, a na mogilach polskich zolnierzy psy srac chodza i urzadza sie wyscigi quadami !

Polskie mentalne pastuchy.

s
silverato3428

woda brodna kupy w niej są

Dodaj ogłoszenie