Naukowcy proponują innowacyjny buspas w Rzeszowie -...

    Naukowcy proponują innowacyjny buspas w Rzeszowie - wirtualny!

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Naukowcy proponują innowacyjny buspas w Rzeszowie - wirtualny!

    ©D. Wiertel

    Takie rozwiązanie działa tylko w kilku miejscach na świcie. Wzorem Portugalii i Australii Rzeszów także chce je wypróbować. Mowa o wirtualnym buspasie, który jeszcze w tym roku ma zacząć funkcjonować na ulicy Hetmańskiej.
    Naukowcy proponują innowacyjny buspas w Rzeszowie - wirtualny!

    ©D. Wiertel

    Pomysł narodził się w Zakładzie Dróg i Mostów Politechniki Rzeszowskiej. Rozwiązanie było tematem pracy doktorskiej przygotowanej przez jednego z naukowców – Mateusza Szaratę. Dowiedział się o nim miejski radny Daniel Kunysz, któremu rozwiązanie bardzo się spodobało.

    - Zorganizowałem więc w tej sprawie spotkanie autorów pomysłu z prezydentem Tadeuszem Ferencem, który także uznał, że to rozwiązanie godne zainteresowania. Dał już zielone światło dla wprowadzenia go testowo na ulicy Hetmańskiej, na której autobusy łapią duże opóźnienia – mówi Daniel Kunysz, radny Rozwoju Rzeszowa.

    CZYTAJ TEŻ: Radny ma pomysły na poprawę bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych w Rzeszowie

    Znak zaświeci, gdy dostanie sygnał GPS


    Proponowany buspas działa na podstawie technologii GPS. Przy ulicy, na której ma być wyznaczony ustawia się znaki drogowe wyposażone w sygnały świetlne. Świecące oznakowanie montuje się także w nawierzchni ulicy. Kiedy ulicą nie jedzie autobus, sygnały są nieaktywne. Ale na kilka minut przed jego przejazdem, sygnał GPS z pojazdu jest przekazywany do znaków, które zaczynają migać. Od tej chwili wszystkie samochody, które znajdują się jeszcze przed znakiem, mają obowiązek zjechać na drugi pas i zrobić autobusowi miejsce na buspasie.

    - Chodzi o to, aby jednego z pasów ruchu nie zajmować na stałe, ale tylko na czas, kiedy jest to konieczne. Na ten temat powstała u nas praca doktorska, przygotowane są algorytmy. W teorii rozwiązanie jest więc sprawdzone i dobrze zaplanowane. Ulica Hetmańska ma być miejscem, w którym wypróbujemy je w praktyce – mówi dr inż. Lesław Bichajło z Politechniki Rzeszowskiej, członek zespołu pracującego nad tym rozwiązaniem.

    Naukowcy chcą zdobyć pieniądze na wdrożenie rozwiązania, włączając je w jeden z projektów badawczych. Pod koniec lutego planują zorganizować konferencję, w czasie której zaprezentują swoje zamierzenia.

    CZYTAJ TEŻ: Kierowcy znowu narzekają na al. Sikorskiego w Rzeszowie. Sugerują zmiany

    Wiele zależy od kierowców


    Co na to kierowcy? Marek Filip, prezes MPK Rzeszów jest propozycji przychylny.

    - Rzeczywiście ulica Hetmańska i aleja Powstańców Warszawy to miejsca, w których nasze autobusy łapią opóźnienia względem rozkładu jazdy. Dlatego każde rozwiązanie, które może to zmienić, chętnie przyjmiemy – mówi prezes Filip. Zwraca jednak uwagę, że wiele będzie zależeć od kultury kierowców.

    – A ci niestety wciąż bardzo często blokują buspasy, uniemożliwiając przejazd autobusom. Owszem, wraz z upływem czasu jest pod tym względem coraz lepiej, ale wciąż można sporo poprawić – mówi Marek Filip.

    Zobacz, jak wyglądają nowe autobusy:

    Buspasy na głównych ulicach Rzeszowa działają od 2015 roku. Ich wyznaczenie to część programu transportowego miasta, którego celem jest zmniejszenie liczby prywatnych samochodów i zwiększenie liczby pasażerów pojazdów komunikacji zbiorowej. Ma to skutkować obniżeniem poziomu zanieczyszczenia w mieście. W tym celu Rzeszów zbudował m.in. elektroniczne systemy sterowania ruchem i informacji pasażerskiej, oraz kupuje nowoczesne autobusy.

    ZOBACZ TEŻ: Autobusy elektryczne już w Rzeszowie. Jeżdzą na linii "0", jest ich dziesięć

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (41)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (41) forum.nowiny24.pl

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY