Nie będzie barier na "czwórce" w Parkoszu

Stanisław Siwak
Drogowcy zapewniają, że nie ustawią metalowych barier w rejonie Parkosza. Na zdjęciu fragment modernizowanej „czwórki” w tej miejscowości.
Drogowcy zapewniają, że nie ustawią metalowych barier w rejonie Parkosza. Na zdjęciu fragment modernizowanej „czwórki” w tej miejscowości. Fot. Sławomir Oskarbski
Mieszkańcy: ustawienie metalowych barier sparaliżuje życie wsi. Drogowcy: zrezygnujemy z barier, zbudujemy kładki dla pieszych.

- Pomóżcie, bo mamy wielki kłopot. Drogowcy remontujący drogę krajową numer 4 zaplanowali budowę metalowej bariery przez środek jezdni na odcinku prawie dwóch kilometrów. Będzie to dla nas prawdziwy dramat, bo nie przedostaniemy się z jednej strony szosy na drugą - interweniuje Edward Kiwior z miejscowości Parkasz w gminie Pilzno.

Pan Edward zaznaczył, że dzwoni w imieniu większości mieszkańców Parkosza. Ludzie argumentują, iż to utrudnienie najbardziej dotknie najmłodszych mieszkańców wioski.

Kłopot dla dzieci i dorosłych

- Przecież nasze dzieci codziennie muszą jakoś dostać się do szkoły. Jeśli bariera powstanie, wówczas będą musiały dodatkowo nakładać kilka kilometrów drogi - mówią mieszkańcy. Tłumaczą też, że mają pola i łąki po obu stronach szosy. Nie będzie więc możliwości przeprowadzenia krów na pastwiska, czy przedostania się do pola ciągnikiem.

Część mieszkańców Parkosza nie wyklucza nawet zorganizowania protestu w sprawie planowanych barier na szosie. Wielu z nich często jeździ "czwórką" i widzi, że w okolicach Łańcuta także pojawiły się bariery na pewnych odcinkach, ale zbudowano też przejścia dla pieszych.

- Sprawę dobrze znają burmistrzowie Pilzna, bo starali się nam pomóc, ale ich interwencje nie przyniosły skutku - dodaje czytelnik.

- Rzeczywiście, sprawa ta ciągnie się już od dwóch lat, czyli od chwili, kiedy zapoznaliśmy się z planami modernizacji "czwórki" w rejonie miejscowości Parkosz. Od razu zgodziliśmy się z argumentami mieszkańców, że ustawienie metalowych barier bez żadnej przerwy dosłownie sparaliżowałoby życie wioski - tłumaczy Jan Gałuszka, wiceburmistrz Pilzna.

W tej sprawie doszło do kilku konsultacji i spotkań z przedstawicielami drogowców. Jedno z nich nawet odbyło się u wojewody. - Na naradzie u wojewody przedstawialiśmy argumenty mieszkańców Parkosza, aby nie budować tych wysokich barier środkiem jezdni. Jednak nasze racje nie spotkały się z uznaniem. Przeważyły argumenty związane z bezpieczeństwem - mówi wiceburmistrz.

Zrezygnują z barier

Sprawę mieszkańców Parkosza przedstawiliśmy w Oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie.

- Zrezygnujemy z planowanych barier na "czwórce" w rejonie Parkosza. Zachowana natomiast zostanie podwójna linia ciągła. Najnowsza analiza wypadków na tym odcinku wykazała, że sytuacja ustabilizowała się. Liczba wypadków nie wzrasta. A względy bezpieczeństwa są dla nas najważniejsze - poinformowała nas Joanna Rarus, rzecznik prasowy rzeszowskiego Oddziału GDKiA.

Rarus dodaje, że w ramach prowadzonej modernizacji w rejonie Parkosza zaplanowano także wykonanie dwóch kładek dla pieszych nad "czwórką". Do końca pierwszego półrocza br. mają być gotowe plany budowy kładek a zostaną wykonane jeszcze w tym roku.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
STYRO

Wiele wspomnien mam z Parkosza - milych i nie milych, ten prosty odcinek "czworki" dla wielu stal sie ostatnim odcinkiem w zyciu, przez 20 lat widzialem tam kilkadziesiat wypadkow, duza czesc z nich smiertelnych, moim zdaniem te bariery powinny powstac, dzieciaki beda mialy nadziemne przejscia dla pieszych, a starzy niech tluka kilometry objazdami - jesli mialoby to uratowac chociazby jedno zycie to warto...

~Jaro~
W dniu 05.04.2010 o 23:30, 4_pancerny napisał:

parkosz parosz a nie jedziesz! (tak powiedzioł pyzdra, czyli wichura)



"Pyrkosz pyrkosz a nie jedziesz..."
To powiedział Pieczka do Pyrkosza, czyli Gustlik do Wichury. Podobno spontaniczny pomysł na planie, który został wykorzystany w filmie.
~jas~

Miła wiadomość. Gratuluję mieszkańcom. Nawet jeśli jest to tylko krótki odcinek, to i tak lżej na sercu, że gdzie niegdzie rozum zwycięża nad brakiem wyobraźni.

p
pniok

Ja również zastanawiam się kto wymyslił te barierki na drodze. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć barierki, jeżeli są po dwa pasy ruchy w obie strony, ale przy jednym pasie?? Jadący traktor spowoduje ogromny zator, a jak dojdzie do wypadku, to już całkowicie zostanie zablokowana droga. Jak dojedzie do wypadku karekta, straż pożarna? Służby będą musiały przeskaiwać przez nie? No albo straż będzie rozcinać te bariery, tym samym tracą cenny czas na ratowanie poszkodowanych. Marnotrastwo pieniędzy oraz wprowadzenie zagrożenia bezpieczeństwa.

4_pancerny

parkosz parosz a nie jedziesz! (tak powiedzioł pyzdra, czyli wichura)

S
SPACEMAN

Czy ktoś wie kto personalnie odpowiada za montowanie barierek i pachołków na 4-ce? Takiej patologii nie widziałem w całej europie.

g
gluth

Czekam tylko, aż jeden czy drugi nie chcący 'nadłożyć' drogi zawracający przez podwójną ciągłą spowoduje masakryczny wypadek. Lokalni (w każdym miejscu o podobnym charakterze) mieszkańcy znani są z tego, że nie mają w zwyczaju 'nadkładać drogi' do najbliższego punktu zawracania i jadą pod prąd przez podwójną ciągłą bo tak mają bliżej.
Ciekaw też jestem, kiedy w gazecie ukaże się tekst o tym jak to dzieci w pakoszy giną, bo przechodzą przez jezdnię nie na pasach, a ci niedobrzy kierowcy śmią ich nie zauważać za górką.

Dodaj ogłoszenie