Nie ma porozumienia w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie. Kolejne rozmowy w piątek

Małgorzata Motor
stock
- Gdyby nie udział dr Krzysztofa Szubera, przewodniczącego Izby Lekarskiej w tym spotkaniu, pełnomocnik ginekologów zerwałby rozmowy - twierdzi Leszek Czerwiński, dyrektor rzeszowskiego Szpitala Miejskiego.

Włączenie się Okręgowej Izby Lekarskiej do negocjacji ze zbuntowanymi ginekologami to wynik apelu dyrektora szpitala. W liście otwartym na łamach Nowin prosił Krzysztofa Szubera o pomoc w rozwiązaniu sytuacji oddziału położniczo-ginekologicznego. Musiał go zamknąć po tym, jak odeszło z niego dziewięciu lekarzy.

Wynik? W poniedziałek dr Szuber zorganizował spotkanie, na które zaprosił ginekologów i dyrektora.

- Jestem ze spotkania zadowolony, bo widać, że jest szansa porozumienia. Byłem przygotowany nawet do jego podpisania - powiedział Nowinom po spotkaniu Leszek Czerwiński. - Gdyby inicjatywy nie przejął dr Szuber, Zdzisław Szramik, pełnomocnik ginekologów, zerwałby te rozmowy - dodaje dyrektor.
Sporne nadal pozostają kwestie dyżurów i ubezpieczenia. Po raz pierwszy pojawiła się też sprawa podwyżek. Proponowane przez dyrektora pieniądze są dla lekarzy zbyt niskie. Wszyscy za to zgadzają się na powrót lekarzy w ramach Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie