Niektórzy pacjenci mogą już osobiście pójść do lekarza. Czy to koniec teleporad?

Urszula Sobol
Urszula Sobol

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Od 16 marca będą obowiązywały nowe zasady udzielania konsultacji lekarskich przez telefon. „Teleporada nie będzie już standardem dla dzieci do 6. roku życia, pacjentów z chorobami przewlekłymi w przypadku pogorszenia lub zmiany objawów, podejrzenia choroby nowotworowej i tych, którzy po prostu chcą być zbadani osobiście” - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Teleporady przez ostatni rok stały się niemal normą, ale od 16 marca sytuacja się zmieni. Teleporady zostaną w pewnym stopniu ograniczone – informuje Rafał Śliż, rzecznik Narodowego Funduszu Zdrowia na Podkarpaciu. - Nawet jeśli teleporada będzie zastosowana, powinna być jedynie formą „wstępną”, która w uzasadnionych przypadkach powinna zmienić się w formę wizyty osobistej.

Stanisław Mazur, kardiolog, właściciel Centrum Medycznego Medyk w Rzeszowie: - Pacjenci mają bardzo duże trudności z dostaniem się do lekarzy. Tak nie powinno być. Jako doświadczony lekarz uważam, że powinniśmy się bardziej otworzyć na pacjentów, tym bardziej, że jesteśmy już po szczepieniu i większość pacjentów starszych też już jest poszczepiona. Zwłaszcza, że nie wszystkie dolegliwości i choroby można zdiagnozować podczas teleporady.

– To za długo już trwa – dodaje lekarz. - Przychodząc na wizytę do lekarza, powinniśmy przestrzegać wszystkich zasad reżimu sanitarnego, bo ilość zachorowań na Podkarpaciu jest bardzo duża.

Rzecznik NFZ informuje, że część świadczeń w ramach ubezpieczenia może być udzielania w formie teleporad. - Lecz niektóre zupełnie się do tego nie nadają – podkresla Rafał Śliż.

Dlatego teraz wizyty związane z leczeniem np. dzieci do 6. roku życia mają odbywać się w gabinecie, a nie w formie teleporad.

CZYTAJ TEŻ: Lekarze na telefon zostaną już z nami na zawsze? O to pytają mieszkańcy, a lekarze zapewniają, że przyjmują chorych w przychodniach

W gabinecie lekarskim przyjęte powinny być też osoby z podejrzeniem choroby nowotworowej, a także z chorobą przewlekłą, w przebiegu której doszło do pogorszenia lub zmiany objawów.

25 nowotworów, które najczęściej atakują mieszkańców wojewód...

– Tutaj też wliczana jest pierwsza wizyta realizowana przez lekarza, pielęgniarkę lub położną POZ, wskazanych w deklaracji wyboru – dopowiada rzecznik podkarpackiego NFZ. – Wizyty w gabinecie związane powinny być też z sytuacją, gdy pacjent albo jego opiekun ustawowy nie wyraził zgody na realizację świadczenia w formie teleporady, z wyłączeniem świadczeń, przy których lekarz, pielęgniarka i położna może, bez dokonania badania pacjenta, wystawić receptę niezbędną do kontynuacji leczenia oraz zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne. Jeżeli jest to uzasadnione stanem zdrowia pacjenta odzwierciedlonym w dokumentacji medycznej bądź świadczeniem związanych z wydaniem zaświadczenia.

Jeśli pacjent ma trudności z uzyskaniem pomocy medycznej – np. osobistej wizyty lekarskiej – powinien to zgłosić w oddziale NFZ lub Rzecznikowi Praw Pacjenta.

- Pamiętajmy jednak, że decyzja o sposobie leczenia jak i formie w jakiej wizyta będzie się odbywać, należy przede wszystkim do lekarza – podkreśla Rafał Śliż.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

q
qqsa

To ktoś ma problem z wizytą u lekarza? Przecież na teleporadzie można się umówić na wizytę(o ile są wskazania) i to od.... początku pandemii!

Dodaj ogłoszenie