Nielegalna broń i amunicja w... Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie

Karolina Jamróg
Dwóch cywilnych pracowników Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i emerytowany policjant z zarzutami. Choć znaleziona u nich broń i amunicja mają charakter kolekcjonarski i pochodzą z II wojny światowej nie mieli na nie pozwolenia.

Do informacji, że dwóch pracowników cywilnych policji trzyma w swoich biurkach broń i amunicję pochodzącą z czasów II wojny światowej, dotarli funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych. To tak zwana policja w policji. Jak się okazało pracownicy, którzy na co dzień pracowali w magazynie w komendzie na broń ani amunicję nie mieli pozwolenia. Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która wszczęła śledztwo. W czasie przeszukania śledczy zabezpieczyli 10 sztuk broni i około 1000 sztuk amunicji.

- Broń i amunicja mają charakter kolekcjonerski i pochodzą z okresu II wojny światowej. Nie zostały wyniesione z magazynów Komendy Wojewódzkiej Policji - podkreśla prokurator Andrzej Mucha, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Zarzut posiadania broni oraz amunicji bez zezwolenia usłyszało dwóch cywilnych pracowników policji, a także emerytowany policjant. Grozi im za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

W trakcie przeszukania znaleziono także kajdanki, pałki oraz tarcze policyjne.

- Trwa szczegółowa inwentaryzacja. Wszystko wskazuje na to, że elementy wyposażenia policji to były rzeczy wycofane z użytku i przeznaczone do zniszczenia - wyjaśnia kom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie. Pracownicy najprawdopodobniej wzięli sobie kajdanki, tarcze i pałki zamiast przekazać je do utylizacji.

Jeżeli zarzuty dotyczące broni i amunicji się potwierdzą pracownicy policji zostaną zwolnieni. Na razie zostali odsunięci od swoich obowiązków.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

powiem co o tym myślę. Znam policję od zaplecza, wiem, że niektórzy boją się michalika bo co niektórych pewnie na stanowiska powsadzał. A co do tego protokołu do podobne sceny do dzisiaj się zdarzają i wszyscy o tym wiedzą. Wcale bym się nie zdziwił gdyby podczas przeszukania sami mu podrzucili te dowody i powiedzieli ze u niego znalezione. Komu da sąd wiarę temu co się tłumaczy, że nie jego czy wysłannikom michalika

C
Czytelnik Nowin

Panie Komendancie KWP w Rzeszowie,

 

Policjant z Ustrzyckiej komendy, nadział się na szosie na przewodniczącego episkopatu Polski arcybiskupa Józefa Michalika. To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód.
Był to Sierżant Paweł Słupek, Harcerz, Kolekcjoner, Idealista, Były policjant.

Podczas kontroli drogowej do rozmowy z kierowca włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nieraz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu jak o tysiącu innych kontrolach drogowych.

Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa: Ty naprawdę nie wiesz, z kim zadarłeś? (Dlaczego dopiero po miesiacu ? Na co tyle czasu bylo potrzeba ?)

Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając.  Niedługo potem Sierżant Paweł Słupek usłyszał od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie.

Wszyscy w okolicy wiedzą, że Sierżant Paweł Słupek ma hopla na punkcie różnych „wykopalisk” – mówia jego koledzy z komendy. – Ciągle wykopywał jakieś orzełki, guziki od mundurów, jakieś bagnety z pierwszej wojny, skorupy. To zapaleniec. Jego zbiory nieraz zasilały okoliczne muzea.

Do akcji wkroczyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji. Już w niespełna miesiąc później Paweł S. siedział w areszcie. Jakie otrzymał zarzut? Nielegalne posiadanie broni, jej przetwarzanie i handel nią. Przeszukanie w domu sierżanta dało niebywałe wyniki: zabezpieczono dwa telefony komórkowe. Żadnej broni. Skąd więc takie zarzuty? Razem z sierżantem zatrzymano innych kolekcjonerów. U nich znaleziono atrapy granatów, jakieś łuski po nabojach z wojny i inne żelastwa. Do aresztu trafił jednak tylko Sierżant Paweł Słupek. Prokurator Skiba zrobiła z sierżanta herszta bandy. W każdym razie cały czas chodzi o stare żelastwo z czasów wojny, różne wykopywane bagnety, a nie o żadną realną broń.

Według przełożonego Aurelii Skiby, prokuratora Piotra Krausa, materiał dowodowy oraz okoliczności popełnienia czynów uzasadniały wystąpienie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Pawła Słupka środka zapobiegawczego.

Prokurator Skiba dla dobra śledztwa nie pozwalała sierżantowi zobaczyć się z rodziną. Każda taka rozmowa odbywała się w towarzystwie funkcjonariusza BSW. Podczas przesłuchania sierżanta funkcjonariusz BSW Dariusz Piguła sam dzwonił do żony sierżanta z pytaniem, czy chce się widzieć z mężem. Powiedział sierżantowi, że jeśli się nie przyzna do stawianych mu zarzutów, to rodzina nigdy nie dostanie widzenia. Podobno podał mu czysty protokół do podpisania. On sobie uzupełni...
– Czy to on pani o tym powiedział? – zapytał zdenerwowany Piguła, gdy do niego zadzwoniliśmy. – Skąd pani to wie? (GW-Współpraca SZYMON  JAKUBOWSKI)

Wyczerpany psychicznie Paweł Słupek zdecydował się wyjechać za granicę. Ma świetną pracę. Nie zamierza wracać do kraju, w którym do więzienia idzie się za skontrolowanie biskupiego samochodu i stare żelastwo z czasów wojny, różne wykopywane bagnety, a nie żadną realną broń.

Rzetelne wykonywanie obowiązków skończyło się dla młodego policjanta i jego rodziny kilkuletnią gehenną.

Czy moglby Pan Komendant blizej nam czytelnikom Nowin okreslic jaka to byla nielegalna bron za ktora zostal zwolniony Sierżant Paweł Słupek ?

Czytajac powyzszy artykul nie mam doprawdy skali porownawczej co do wielkosci przestepstwa.

Panie komendancie czytam w Nowinach o nielegalnej broni w Komendzie Wojewodzkiej Policji gdzie obecnie w czasie przeszukania śledczy zabezpieczyli 10 sztuk broni i około 1000 sztuk amunicji.

Porownujac sprawy a to obecnych przestepcow i sprawe Sierżanta Pawła Słupka wyrok w stosunku do tych przestepcow powinien miec zupelnie inny wymiar, niewyobrazalny dla zwyklych mieszkancow Podkarpacia.

Czy moglby Pan Komendant skomentowac obecne przestepstwo do jakiego doszlo w Komendzie Wojewodzkiej Policji w Rzeszowie ktora Pan zarzadza ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

k
konio

może kupię sobie kolekcjonerskiego kałacha he he

G
Gość

a to nie jest powiązane z Ropczycami? Możliwe by było że komendant Witek z Ropczyc, który na urlopie w mundurze się pojawił w kwp wysypał wojewódzkiemu kolesi z magazynu? jak to prawda to pewnie poszedł na współprace!

r
ryś
W dniu 15.07.2014 o 21:34, aaaa napisał:

D..y nie ruszając są wyniki:)

zdziwiłbyś się pajacu,  no ale imbecyle którzy g...no wiedzą o całokształcie nic tylko piszą deb***ne posty na forum

a
aaaa

D..y nie ruszając są wyniki:)

j
januszek104

Najciemniej podobno jest pod latarnią :D

(nie)kumaty

Wielki sukces policji, nie pogada... :))

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3