Nowotwór zabrał Jakubowi Procaninowi rękę. Pomóżmy siatkarzowi kupić protezę bioniczną

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Zaktualizowano 
Młody siatkarz w wyniku choroby stracił lewą rękę. Bioniczna proteza ma mu pomóc w wykonywaniu codziennych czynności. Archiwum
Ponad 100 tysięcy złotych potrzeba na zakup specjalistycznej, bionicznej protezy dla 22-letniego Jakuba Procanina z Jasła. Sportowiec stracił rękę z powodu choroby nowotworowej. Mimo trudności nie poddaje się i próbuje żyć tak, jak przed operacją.

Jakub Procanin z Jasła ma 22 lata. Mimo młodego wieku los go nie oszczędza. W 2016 roku po zdaniu matury szykował się gry w siatkarskiej I lidze. Niestety poważnie zachorował. Diagnoza – mięsak maziówkowy oznaczała, że będzie musiał poddać się wyczerpującemu leczeniu onkologicznemu. W ciągu sześciu miesięcy przeszedł w Warszawie 6 cykli chemioterapii. Poddano go także zabiegom wycięcia zmiany nowotworowej i mięśni przedramienia. A na koniec jeszcze 20-dniowej radioterapii.

Czytaj także

Nawrót choroby

Kiedy wydawało się, że wygrał walkę z chorobą, nowotwór zaatakował ponownie. Niestety tym razem lekarze zalecili amputację ręki, uznając, że chemioterapia nie pomoże. Nadzieję na uratowanie kończyny dali jeszcze specjaliści z Monachium, gdzie Jakub miał przejść protonoterapię. Dzięki pomocy dobrych ludzi udało się zebrać na nią pieniądze. Dodatkowe badania wykazały jednak, że terapia nie pomoże i amputacja jest konieczna.

Struś ma protezę nogi. Wykonali ją rzeszowscy specjaliści [Z...

- Zabieg wykonano 19 lipca. Utrata ręki to było dla Kuby coś czego bardzo się obawiał. Chciał jeszcze kiedyś grać w siatkę. Kiedy stanął przed faktem - jego myślenie zmieniło się o 180 stopni. Choć ciężko w to uwierzyć, już ponad miesiąc po amputacji poszedł na trening siatkówki. Choć mówi, że nie jest łatwo, nie poddaje się. Kuba wie czego chce, a chce żyć i grać – mówi Paulina Piejko, kuzynka Jakuba.

Nie poddaje się

Młody siatkarz przyznaje, że po operacji jego postrzeganie świata zupełnie się zmieniło.

- Obawiałem się, że wpadnę w depresję i zamknę się w domu. Tymczasem dostałem potężnego przypływu energii i chęci do życia. Bardzo pomaga mi w tym postawa ludzi, którzy zjednoczyli się, aby mi pomóc i czuję, że są ze mną – mówi Kuba. I dodaje, że nauczył się już m.in. prowadzić samochód. - W siatkówkę też próbuję grać. Jest trudno, bo bez jednej ręki zupełnie inaczej wykonuje się chociażby wyskoki. Trzeba od nowa nauczyć się utrzymania równowagi. Trudniej także odbijać piłkę. Ale nie poddam się – mówi zawodnik.

Czytaj także

W codziennym życiu ma mu pomóc bioniczna proteza ręki, na którą właśnie zbiera pieniądze. Część potrzebnej kwoty już ma. - To pieniądze, które zebraliśmy na terapię protonową, która niestety nie doszła do skutku. Do tej kwoty musimy dołożyć jeszcze ponad 100 tysięcy złotych – mówi Paulina Piejko.

- Ta proteza ma mi pomóc w wykonywaniu codziennych czynności, w chwytaniu przedmiotów. Ale przede wszystkim chciałbym wziąć na ręce dziecko, które niedługo mi się urodzi

– mówi Kuba.

Zbiórka pieniędzy na protezę oraz rehabilitację mężczyzny została już uruchomiona na stronie www.siepomaga.pl. Aby ją odnaleźć, należy wpisać w wyszukiwarkę na tej stronie jego imię i nazwisko. Wczoraj w południe suma ofiarowanych datków przekroczyła 2700 zł. - Wierzymy, że skoro raz udało się zebrać potrzebną kwotę, tym razem dobrzy ludzie także w tym pomogą – mówi pani Paulina.

ZOBACZ TEŻ: To druga proteza ręki, którą zrobili uczniowie jarosławskiego "mechanika". Po zrobieniu pierwszej, usłyszała o nich cała Polska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
haniaaaa

Teściowa w marcu rozpoczęła walkę z rakiem płuc. Guz o wielkości 11 x 11 x 8 jest na lewym płacie i ma w swoim zakresie aortę. To automatycznie wyklucza ingerencję skalpela. tydzień temu była na piątym naświetlaniu. była bardzo słaba. Apetyt praktycznie znikomy. Sytuacja była bardzo utrudniona ze względu na całkowitą depresję. Praktycznie od dnia, w którym się dowiedziała o swojej chorobie . W szpitalu na onkologii jedna Pani poleciła nam olej CBD 5 % raw,aby podnieść teściową , bo od następnego miesiąca kolejnych pięć naświetleń. Ta życzliwa Pani poleciła nam kupić w Konopnej Farmacji w Poznaniu na Ratajczaka lub zamówić od nich bo mają dużą wiedzę na temat produktów z CBD..... .Nie chciała brać aromatu konopnego więc przemycaliśmy jej w jedzeniu . po 2 tygodniach widzimy już działanie ekstraktu konopnego poprawaiła się witalność apetyt i zaczyna się więcej uśmiechać , przebywać z nami depresja ustępuje .

l
lasowiok

A gdzie jest Fundusz Ochrony Zdrowia ?

Czy tylko dla tych co głosowali za PiS-em ?

A może tylko dla członkow Pis-u ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3