Od stycznia 2022 roku stawka za akcyzę w górę! Ile zapłacimy za papierosy i alkohol?

Wojciech Tatara
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od nowego roku więcej zapłacimy za alkohol i papierosy. W ostatni piątek do sejmu trafił projekt ustawy o „indeksacji”, czyli podniesieniu stawek akcyzy na wyroby alkoholowe i tytoniowe. Wprowadzenie zmian, rząd tłumaczy troską o zdrowie Polaków.

Projekt zakłada, że od 1 stycznia 2022 r. akcyza na alkohol, wino, piwo (z wyjątkiem cydru i perry o zawartości alkoholu do 5 proc.) wzrośnie o 10 proc. W latach 2023-27 ta danina ma rosnąć o 5 proc. rocznie. W sumie akcyza wzrośnie z 6275 zł za hektolitr czystego alkoholu obecnie do 8811 zł w 2027 roku, czyli o ponad 40 proc. Według prognoz Ministerstwa Finansów Skumulowany przychód budżetu państwa z tytułu tych podwyżek (w cenach stałych) ma wynieść 103,7 mld zł do 2031 roku.

30 zł za najtańszą wódkę

Takie rozwiązanie nie podoba się producentom alkoholu.

- Planowana podwyżka akcyzy jest dla nas dużym zaskoczeniem, źle ją oceniamy - nie kryje zaskoczenia w rozmowie z Gazetą Pomorską Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

- W zeszłym roku akcyza wzrosła o 10 procent, do tego doszły zamknięte restauracje, dlatego nie spodziewaliśmy się kolejnej podwyżki podatku. Niezależnie od tego, alkohol by i tak podrożał od 2021 roku przez wyższe koszty wszystkiego, prądu, gazu, paliw. Z powodu akcyzy to będzie jeszcze więcej. Szacuję, że pół litra najtańszej wódki, której cena sięga dziś średnio 22 zł, podrożeje do 30 zł, a w kolejnych latach, wspomniane koszty będą rosły, możemy płacić nawet 40 czy 50 zł za butelkę.

Mocnego wstrząsu cenowego mogą spodziewać się również palacze. Akcyza na papierosy miałaby zaś wzrastać w latach 2023-2027 o 10 proc. co roku. W wyniku tych podwyżek paczka papierosów zdrożeje o 1,24 zł. Tytoń do palenia czekają jeszcze większe podwyżki - akcyza wzrośnie z 155,79 zł za kg do 150,91 zł za kg (w obu przypadkach, podobnie jak przy papierosach dochodzi 32,05 proc. maksymalnej ceny detalicznej. To oznacza wzrost cen o 5,05 zł za każde 100 g w 2027 roku.

Podniesienie akcyzy rząd tłumaczy troską o zdrowie obywateli. Powołuje się na dane Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która ocenia koszty związane z nadużywaniem alkoholu na 31 mld zł rocznie. Ministerstwo Finansów twierdzi, że wzrost płac i siły nabywczej Polaków sprawił, że mogą oni kupować coraz więcej szkodliwych używek - np. w 2015 roku średnie wynagrodzenie starczało na 83 litry wódki, a już w 2020 roku na ponad 107 litrów. Podobnie jest z papierosami, w 2016 średnia pensja wystarczała na 320 paczek papierosów, a w 2020 roku na 377 paczek.

Przemytnicy mogą świętować

Historia pokazuje, że podobne zmiany nie miały żadnego wpływu na zmniejszenie spożywania alkoholu czy palenia papierosów. Polacy zaopatrywali się w te używki w szarej strefie.

- Na wprowadzonych zmianach stracą producenci, a nie zyskają ani budżet państwa, ani obywatele i polityka zdrowotna. Za to bimbrownicy z szarej strefy już mogą otwierać korki od szampana. Gdy wódka kosztuje 22 zł, lewa produkcja się nie opłaca, ale przy cenie 30 zł i wyższej, wielu zechce ją odpalić. Będzie więc raczej mniej wpływu z podatku niż więcej – uważa Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Trudno nie przyznać mu racji. Wystarczy odwiedzić Giełdę Samochodową na Załężu, gdzie bez przeszkód można kupić profesjonalny sprzęt do produkcji destylatu. Ceny wąchają się od kilkuset złotych do nawet kilku tysięcy.

- W sklepie czystej wódki to ja nie kupowałem już ze dwa lata. Wolę domowe nalewki, które są tańsze i o wiele lepsze niż sklepowa wóda. Na własne potrzeby sam sobie wyprodukuje alkohol, więc podwyżkami się nie martwię. Gorzej z tymi, co prowadzą restauracje lub jeśli ktoś planuje wesele czy inną większa uroczystość – mówi nam spotkany na giełdzie mieszkaniec Podkarpacia.

Do niedawna nowoczesny sprzęt do produkcji bimbru można było nabyć na rzeszowskiej giełdzie.
Do niedawna nowoczesny sprzęt do produkcji bimbru można było nabyć na rzeszowskiej giełdzie. Archiwum Alina Popławska-Stankiewicz

Podobnie jest z papierosami. W zasadzie nie ma większego problemu, aby na rzeszowskich targach zaopatrzyć się w karton ukraińskich papierosów.

Z procederem przemytu walkę prowadzi Straż Graniczna i Krajowa Administracja Skarbowa.

-W okresie styczeń- sierpień 2021 r. funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w woj. podkarpackim udaremnili wprowadzenie do nielegalnego obrotu m.in. 10 mln sztuk papierosów, ponad 3,2 tony tytoniu, 5,5 tys. litrów alkoholu – informuje asp. Edyta Chabowska rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

Działania funkcjonariuszy podkarpackiej KAS w zabezpieczaniu granicy RP i UE to także liczne przypadki udaremnionego przemytu odpadów (3,7 tony), pestycydów (ponad 700 kg/litrów), gatunków zagrożonych wyginięciem lub wykonanych z nich przedmiotów ( 3,3 tys. sztuk) czy też towarów naruszających prawo własności intelektualnej, leków, zabytków, broni i amunicji.

W tym okresie, funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu wszczęli ponad 840 postępowań przygotowawczych w sprawach o przestępstwo skarbowe i wykroczenie skarbowe i wystawili 3,6 tys. tys. mandatów karnych o wartości ponad 1,7 mln złotych.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie