Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Osłabione PGE Rysice przegrały z BKS-em Bostic ZGO Bielsko-Biała i spadły na trzecie miejsce w tabeli

bell
Rzeszowianki poniosły czwartą porażkę w sezonie
Rzeszowianki poniosły czwartą porażkę w sezonie Paweł Dubiel
Grające w osłabieniu PGE Rysice Rzeszów w meczu kończącym 19. kolejkę Tauron Ligi przegrały w swojej hali 1:3 z drużyną BKS-u Bostik ZGO Bielsko-Biała. Było to spotkanie drużyn sąsiadujących w tabeli. Porażka spowodowała, że rzeszowianki spadły z drugiego na trzecie miejsce i o jeden punkt wyprzedzają je teraz siatkarki z Bielska.

Rzeszowianki wystąpiły bez mających problemy zdrowotne Ann Kalandadze i Aleksandry Szczygłowskiej, a Magdalena Jurczyk weszła na boisko tylko na krótką zmianę. To osłabienie z pewnością miało wpływ na grę Rysic, które tylko w trzecim secie zagrały na miarę swoich możliwości. W trzech setach dominowały lepsze w podstawowych elementach rywalki, które kontynuują serię pojedynków bez porażki.

Zespół z Bielska w pierwszym secie blokiem trzymał na dystans osłabione Rysice. Po okresie wyrównanej gry, po atakach Regiane Bidias skuteczniejsze na siatce bielszczanki prowadziły 20:16. Gabriela Orvosova przymierzyła dwukrotnie jak należy i rywali dzielił tylko punkt (19:20). Jeszcze po akcji Szlagowskiej (21:22) w rzeszowskiej drużynie była nadzieja. Niestety, Kertu Laak i rozgrywająca świetną partię Paulina Damaske przeważyły zdecydowanie szalę na stronę swojej drużyny.

Drugą partię bielszczanki wygrały zdecydowanie. Były lepsze w każdym elemencie. Wprawdzie specjalnie nie błyszczały w ataku, ale raz po raz punktowały rzeszowianki, który nie mogły dobić się piłką do boiska po bielskiej stronie. Jak trzeba było, ekipa gości, która dobrze przyjmowała, stawiała także blok. Dominowała: 15:8, 19:11.

Dużo walki było w pierwszej fazie trzeciej odsłony. Rysice grały o pozostanie w meczu. Przełamały się. Przeważały. Coraz wyraźniej. Włączyły lepszą zagrywkę, atak, blok, większą odwagę. Ograniczyły błędy. Po zablokowaniu Bidias, autowym ataku rywalek i blokach Amandy Coneo przeważały sześcioma punktami (13:7). To była znakomita seria zespołu z Rzeszowa, który nie spuszczał z tonu. Dyktował warunki. Coneo podwyższyła na 21:11. Seta zamknęła atakiem Wiktoria Kowalska.

Czwarta partia zaczęła się od 5:1 dla gości. To był zły znak. Po kolejnych blokach przewaga zespołu z Bielska wzrosła do sześciu punktów (8:2). Trener Stephane Antiga wykorzystał drugi czas. Niestety, bielszczanki grały swoje, a u Rysic wróciły błędy. Brakowało kończącego ataku. Przewaga rywalek rosła jak na drożdżach. Po akcji Joanny Pacak było 18:10. Mecz zakończyła atakiem Kertu Laak.

PGE Rysice Rzeszów – BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 1:3 (21:25, 15:25, 25:14, 16:25)

Rysice: Wenerska 1, Orvosova 7, Centka 9, Obiała 4, Szlagowska 9, Coneo 20, Kubas (libero) oraz Jurczyk, Makarowska-Kulej, Kowalska 5, De Paula 2. Trener Stephane Antiga.

BKS: Nowicka 1, Damaske 22, Pacak 15, Laak 21, Majkowska 5, Bidias 6, Majka (libero) oraz Mazur (libero), Borowczak 5, Abramajtys, Stachowicz, Szczepańska-Pogoda. Trener Bartłomiej Piekarczyk.

Sędziowali: Agnieszka Michlic i Piotr Skowroński.MVP: Julia Nowicka.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24