Piłka nożna. Marcin Wołowiec, trener Stali Rzeszów o 3 lidze: To będzie emocjonujący i ciekawy sezon

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Materiały prasowe Stali Rzeszów
Marcin Wołowiec jest trenerem Stali Rzeszów, ale jeszcze kilka miesięcy temu prowadził piłkarzy Wólczanki Wólka Pełkińska, a wcześniej opiekował się Sokołem Sieniawa. Trzecią ligę zna więc bardzo dobrze.

Jeszcze do niedawna pracował pan w 3 lidze. Śledził pan, co się ostatnio działo w podkarpackich klubach z tej klasy rozgrywkowej?
Oczywiście, jestem na bieżąco.

W tej lidze gra Wólczanka Wólka Pełkińska, którą pan prowadził, a jest również klubem partnerskim Stali Rzeszów. Na jej temat ma pan pewnie dużą wiedzę?
Nie ukrywam, że często rozmawiał z prezesem Olejarką, nowym trenerem czy piłkarzami. Wiem więc, co się w tym klubie dzieje.

Na co więc stać Wólczankę?
Ten kurs, który obraliśmy wcześniej, czyli ogrywanie młodzieży będzie kontynuowany. Ja miałem do dyspozycji sześciu dobrej jakości seniorów, a obecnie jest pod tym względem trochę gorzej, bo są kontuzje, a także odejścia z zespołu. Będzie to więc jeszcze młodszy zespół, co się wydawało niemożliwe i pewnie trzeba będzie poczekać aż chłopcy nabiorą pewności siebie. Przed drużyną duże wyzwanie.

Sporo zmian mieliśmy w Sokole Sieniawa, którego pan również miał okazję prowadzić…
Widać po meczu pucharowym, że im ciężej, tym lepiej. Trener Kuźma zna się na swojej robocie, a na pewno fajnym posunięciem jest powrót Patryka Kapuścińskiego. Jeśli Sokołowi uda się rozbudować kadrę, to będzie bardzo solidnym zespołem.

W Wisłoce Dębica mamy za to stabilizację. Drużyna Dariusza Kantora powalczy o czołowe pozycje?
Podoba mi się pozyskanie Palonka z Podhala Nowy Targ. Trener Kantor będzie miał z niego pożytek. Wisłoka, jako beniaminek, była solidna, a teraz ci młodsi gracze okrzepli i uważam, że będą w górnej połówce. Mogą powalczyć o czołowe lokaty.

Dla mnie sporą niewiadomą jest Siarka Tarnobrzeg…
Tak, ale… uważam, że dobrze dla Siarki, że jest o niej ciszej. Trener Opaliński zrobił niezłe ruchy kadrowe, szatnię sobie odświeżył i stawia na młodzież. To jeden z zespołów, które będą się liczyły w walce o awans.

Do 3 ligi awansował KS Wiązownica. Może zaskoczyć?
Na pewno jest bardzo solidnym beniaminkiem. Często graliśmy przeciwko tej drużynie i nie odstawała o poziomu 3-ligowego. Jest tam dobra atmosfera, zaangażowany prezes oraz zawodnicy głodni sukcesu. Trzeba będzie się z nimi liczyć, ale kadra mogłaby być trochę szersza. W tej lidze ciężko sobie poradzić wąskim składem.

Kto dla pana jest faworytem do awansu? Kilka drużyn wysyła sygnały, że chce wygrać ligę…
Dość dużo zależy od tego, jak szybko zgra się Chełmianka, która zrobiła ciekawe ruchy kadrowe. Tak na pierwszy rzut oka, faworytem wydaje się Wisła Puławy, która pewnie ma właśnie taki cel postawiony. Cicho jest o Podhalu Nowy Targ, a to solidna firma. Na papierze mocny zespół ma KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a kibice tej drużyny na pewno chcieliby znów oglądać zespół na poziomie centralnym. Nie wiemy na co będzie stać rezerwy Korony Kielce i Cracovii, ale te zespoły na pewno będą mieszały, bo w tych obu klubach szkolenie jest na dobrym poziomie. Przepisy się co prawda zaostrzają dla drużyn rezerwowych, ale lekceważyć ich nie można. Wszyscy się stęsknili za graniem i od początku pewne są emocje. Sezon zapowiada się bardzo ciekawie.


ZOBACZ TAKŻE - Dawid Pietrzkiewicz, kapitan Stali Stalowa Wola: Każdy może wejść do baraży lub spaść

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie