MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PKO Ekstraklasa. Trener PGE Stali Mielec Kamil Kiereś po przegranej w Łodzi: W przerwie w naszej szatni wybuchła bomba

Marcin Jastrzębski
Marcin Jastrzębski
Anna Jajkiewicz
PGE Stal Mielec przegrała wyjazdowy mecz z ŁKS-em Łódź 2:3. Było to ostatni mecz tego sezonu.

Kamil Kiereś, trener PGE Stali Mielec
To był ostatni mecz sezonu, mieliśmy w podejściu do tego meczu kilka wątków. Po pierwsze postanowiłem dać szansę wielu zawodnikom, którzy mniej grali w poprzednich meczach. Dostali szansę gry w pierwszym składzie. Nasz skład mocno różnił się od składu z meczu z Pogonią Szczecin. Chcieliśmy też zdobyć nagrodę ProJunior System i z tego, co się wydaje, ugraliśmy tę nagrodę. Pierwsza połowa to była nasza kompromitacja. ŁKS wykazała się 100-procentową skutecznością.

W przerwie w naszej szatni wybuchła bomba, tak trzeba było zareagować. Mimo, że to koniec sezonu, nikt się nie głaskał, padły mocne męskie słowa. Padło też to, ze w takim momencie trzeba się podnieść, trzeba wyjść, obronić swój honor i zmienić oblicze spotkania. W jakimś stopniu szukaliśmy odmiany w zmianie systemu gry. Czerwona karta z I połowy też utrudniła nam zadanie. Po wprowadzeniu na boisko Łukasza Wolsztyńskiego mogliśmy grać dwoma napastnikami i dwoma środkowymi pomocnikami. To przyniosło skutek, doprowadziliśmy do stanu 3:2.

W II połowie ŁKS grał z kontry, dwie/trzy sytuacje stworzył. Wierzyliśmy do końca, zrobiliśmy zmiany, wygraliśmy drugą połowę 2:0 grając w „10”. Nie zdołaliśmy zapunktować, odrobić strat, choć do końca szukaliśmy swojej szansy. Inaczej to sobie wyobrażaliśmy, ale idąc chronologicznie po kompromitującej pierwszej połowie, w drugiej pokazaliśmy charakter i jakość, ale to nie wystarczyło żeby wygrać. Kończymy sezon na 11. miejscu, w tygodniu myśleliśmy o tym żeby zaatakować miejsce wyżej. Grając jednak tak pierwszą połowę, jak graliśmy to nie sposób żeby coś takiego osiągnąć.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24