Policjanci z Podkarpacia uczyli się języka migowego

Wojciech Tatara
Sierż. Krystian Uzdejczyk oraz mł. asp. Monika Dereń uważają, że znajomość podstaw języka migowego ułatwi im kontakt z niesłyszącymi.
Sierż. Krystian Uzdejczyk oraz mł. asp. Monika Dereń uważają, że znajomość podstaw języka migowego ułatwi im kontakt z niesłyszącymi. Krystyna Baranowska
Dwie piętnastoosobowe grupy policjantów i pracowników policji z regionu zakończyły podstawowy kurs języka migowego zorganizowany przez podkarpacki oddział Polskiego Związku Głuchych.

Na Podkarpaciu jest ponad dwa tysiące osób niesłyszących. W samym tylko Rzeszowie około siedemset. Pomoc w kontaktach z różnego rodzaju instytucjami oferuje im Podkarpacki Oddział Polskiego Związku Głuchych.
Od nowego roku zacznie obowiązywać ustawa o języku migowym nakładająca na organy administracji publicznej zapewnienie osobom niesłyszącym tłumacza języka migowego.

Inicjatorem szkolenia, które zakończyło się w czwartek, była Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

- O nauce języka migowego w policji myśleliśmy już od kilku miesięcy w perspektywie przyszłorocznego Euro 2012 - mówi podkomisarz Paweł Międlar, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie.

Łatwiejszy kontakt

Koszt kursu w całości sfinansowała Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie. Każdy z trzydziestu kursantów przeszedł 30-godzinny kurs, który kończył się egzaminem z podstaw znajomości języka migowego. Zaliczyli go m.in. mł. asp. Monika Dereń z Brzozowa oraz st. sierż. Krystian Uzdejczyk z Sanoka.

- Nauka języka migowego jest o wiele łatwiejsza niż języka obcego. Na kursie nauczyłem się prostych zwrotów, które pozwolą mi komunikować się z osobą niesłyszącą - mówi st. sierż. Uzdejczyk. Podobnego zdania jest mł. asp. Monika Dereń.

Tylko podstawy, ale...

- Na szkoleniu poznaliśmy wszystkie litery alfabetu oraz podstawowe słownictwo wykorzystywane w żargonie policyjnym. Oczywiście są to tylko podstawy języka migowego, niemniej jednak pozwolą nam na kontakt z osobami niesłyszącymi - opowiada policjantka z Brzozowa.

Funkcjonariusze, którzy przeszli szkolenie, pracują w różnych miastach regionu. Dobierano ich tak, aby większe komendy dysponowały dwiema osobami ze znajomością podstaw języka migowego.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kazik kierowca

naprawdę ,będą migać-oni i bez kursu migają.Widziałem jak rozmawiali-2-ch ich było z Niemcem -to dopiero był jężyk migowy.Ale niech się uczą

Dodaj ogłoszenie