Przemyscy posłowie i radni: pomóżcie Polakom na Ukrainie

Norbert Ziętal
Polacy we Lwowie od wielu lat proszą o przekazanie im siedziby, w której mogliby prowadzić działalność społeczną.
Polacy we Lwowie od wielu lat proszą o przekazanie im siedziby, w której mogliby prowadzić działalność społeczną. Norbert Ziętal
Przemyscy posłowie PO Marek Rząsa i Piotr Tomański, podczas wystąpień sejmowych, zwrócili się do ministra spraw zagranicznych z pytaniem, w jaki sposób rząd polski może pomóc Polakom mieszkającym we Lwowie.

Sytuacja polskich organizacji działających na Ukrainie jest zła. Od wielu lat mieszkający tam Polacy domagają się od władz Lwowa przekazania budynku, w którym mogliby prowadzić swoją działalność społeczną.

Posłowie Platformy Marek Rząsa i Piotr Tomański w czwartek pytali w Sejmie ministra spraw zagranicznych o możliwe formy pomocy Polakom w uzyskaniu lokalu. Proszą o zorganizowanie we Lwowie spotkania parlamentarzystów, konsula i przedstawicieli polskich organizacji.

Przemyscy radni w swojej rezolucji proszą władze Polski o pomoc Polakom na Ukrainie. Twierdzą, że od radnych lwowskich oczekują podobnego przyjaznego gestu, jaki oni wykonali. W ub. tygodniu radni umożliwili przekazania Ukraińcom budynku Domu Narodowego w Przemyślu.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Już raz wkleiłem ten artykuł dla "wybitnego" ekonomisty z Kanady, teraz podaję go dla zgorzkniałego Felka, jeśli jest niedoinformowany.

Na podstawie " Gazety Wyborczej" z 9 września 2009 r.

" Druga fala kryzysu u naszych sąsiadów. MSW: będziecie jeść więzienne suchary!
Nasi wschodni sąsiedzi masowo wymieniają hrywny na dolary. Kurs narodowej waluty Ukrainy spadł już do rekordowo niskiego poziomu z początku kryzysu. Szef MSW grozi kierownictwu banku centralnego: waszym następnym posiłkiem będą więzienne suchary - donosi "Gazeta Wyborcza".

Wydawało się, że Ukraińcy najgorsze mają już za sobą. W pierwszych dwóch kwartałach PKB spadło o 20 proc., ludzie masowo wycofywali pieniądze z banków, a przed kompletnym zawałem gospodarki Kijów uratował kredyt stabilizacyjny z MFW - podaje gazeta.

Okazało się jednak, że zaufanie Ukraińców do systemu bankowego nie wróciło - od początku roku wypłacili z banków równowartość 5,4 mld dol. i zamienili to na walutę.

Jak zauważa gazeta, po zniesieniu zakazu zrywania lokat ludność zaczęła wypłacać pieniądze jeszcze szybciej, a hrywna zaczęła z tygodnia na tydzień tracić na wartości. Dziś trzeba za jednego dolara zapłacić 8,9 hrywien, tyle, ile w najgorszym dla Ukrainy grudniu 2008 r. - Ludność nie wierzy w hrywnę - tłumaczą bankierzy.

Bank Centralny Ukrainy (NBU) jest w kropce. Spadek kursu hrywny może zupełnie pogrążyć ukraińską gospodarkę - alarmuje "Gazeta Wyborcza".

Więcej o kłopotach ukraińskiej gospodarki w Gazecie Wyborczej "

Pieniążki na samogon się skończyły i dlatego taka niedopita nienawiść ?

m
mentor

Na Kresach Wschodnich, pozostało pomimo licznych represji jeszcze wielu Polaków i nie wolno żadnemu polskiemu politykowi zapominać , że tam Polacy mają prawo do zachowania lub odzyskania zagrabionych im majątków. Jeżeli Rząd Rzeczypospolitej nie upomni się o te prawa własności Polaków i ich potomków, to kto się upomni? W Polsce ukraińska mniejszość ma równe prawa, a często nawet większe niż we własnym kraju, może kupować tyle ziemi i fabryk na ile ich stać, choć Polakom nie wolno na Ukrainie nawet kupić własnych domów, które im zostały zagrabione.Ukraińcy mają swoich reprezentantów w Sejmie RP, natomiast Polacy na Ukrainie są obywatelami 3-ciej kategorii, bo Rosjan Ukraińcy się mimo wszystko boją i dlatego traktują ich z respektem.

F
F.Dzierzynski
W dniu 11.09.2009 o 19:46, anty upowiec napisał:

narodowy dom ukraincow w przemyslu bedzie wylegarnia antypolskiego ukrainskiego nacjonalizmu w najgorszym wydaniu. udowodnili to prowokacja na naszej klasie i kontem upa. skandal ukraincy ! a zreszta lodka ukraina powoli tonie we wlasnej wewnetrznej nienawisci.


W polsce widac wyraznie symptomy glodu na talez owsianej polewki inaczej zurek ,ktora kosztuje 6 zl polak musi pracowac co najmniej dwie godz. a na kil. kelbasy caly dzien,rolnictwo jest strasznie rozdrobnione i nie nadaje sie do mechanizacji wspolczesnej,jest 50 lat do tylu,jednym slowem bieda ino piszczy.
a
anty upowiec

narodowy dom ukraincow w przemyslu bedzie wylegarnia antypolskiego ukrainskiego nacjonalizmu w najgorszym wydaniu. udowodnili to prowokacja na naszej klasie i kontem upa. skandal ukraincy ! a zreszta lodka ukraina powoli tonie we wlasnej wewnetrznej nienawisci.

F
F.Dzierzynski

Nie wiem skad polacy sa we Lwowie takie slowo jest nie uzywane tam tylko lach krwawy.

S
SALWA

Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie jak Polacy we Lwowie dostaną coś od banderowskich władz miasta.Za szybko się rajcy przemyscy pośpieszyli z tym przekazaniem.Po takim narodzie jak Ukraińcy nie ma się co dobrego spodziewac'.

A
AO

Działania o przekazanie mniejszości Polskiej we Lwowie budynku były podejmowane niejednokrotnie, ale ciężko jest rozmawiać z kimś, kto nie chce podjąć stosownego dialogu natomiast wysuwa same roszczenia. Poniżej list ZUwP do Prezydenta RP, oświadczenie Chomy i wypowiedź Mera Lwowa. Szkoda tylko, że Posłowie Tomański i Rząsa dali się tak w konia zrobić i świadczy to tylko o tym jak mało się interesują rodakami na wschodzie. Natomiast ich ostatnie działania podjęte z haniebnym opóźnieniem to strach przed wyborami. Wstyd mi za Was Panowie!!!!

Wielce Szanowny Pan
Lech Kaczyński

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej

Wielce Szanowny Panie Prezydencie!
W imieniu Związku Ukraińców w Polsce i Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie zwracamy się do Pana Prezydenta w sprawie rozwiązania palącego dla naszych społeczności problemu zwrotu budynku „Narodnego Domu” w Przemyślu oraz budynku na „Dom Polski” we Lwowie. Pomimo licznych zapewnień, jakie w tej sprawie otrzymywaliśmy od władz polskich
i ukraińskich, nie widać jej zakończenia.
Przedstawiciele rządów obydwu państw deklarują, że problem zwrotu można załatwić niemal natychmiast. Z punktu widzenia całokształtu stosunków polsko-ukraińskich jest on niewielki i poza postawą władz samorządowych Przemyśla i władz miejskich Lwowa nie ma powodów dla opóźnienia jego rozstrzygnięcia. Z kolei władze stale powtarzają nam, że czekają na gest drugiej strony, bo cała sprawa wywołuje opór społeczeństwa obydwu miast.
Ten pokaz niemocy i niechęci zdaje się nie mieć końca. Tym bardziej, że obie sprawy znane są doskonale władzom obydwu naszych państw od kilkunastu lat, że stworzono kilkanaście projektów ich rozwiązania, że ciągle słyszymy wolę ich załatwienia.
W tej sytuacji postanowiliśmy zwrócić się wspólnie do Pana Prezydenta i Prezydenta Wiktora Juszczenki o osobiste zaangażowanie w rozwiązanie problemu zwrotu obydwu budynków. Wiemy, jak wiele wysiłku i osobistego zaangażowania Panowie Prezydenci wkładają w rozwój dobrosąsiedzkich stosunków Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy oraz w budowanie pojednania pomiędzy naszymi narodami. Wiemy też, że Panowie Prezydenci nasz postulat znacie doskonale
z kilku spotkań, jakie odbyliście z przedstawicielami naszych społeczności.
Dla Ukraińców w Polsce i Polaków na Ukrainie przekazanie obydwu budynków ma ogromne praktyczne i symboliczne znaczenie. Pozwoli lepiej rozwinąć prowadzoną przez nas działalność społeczną, kulturalną i oświatową, służąc umacnianiu naszej tożsamości narodowej. Będzie też jednym z ważniejszych elementów zamykania dramatycznej spuścizny, jaką pozostawiła nam historia.
Ufamy, że wspólna inicjatywa Panów Prezydentów pozwoli na rozwiązanie i tego problemu.
I o taką inicjatywę wspólnie prosimy.

Łącząc wyrazy głębokiego szacunku

Piotr Tyma Emilia Chmielowa

Prezes Związku Ukraińców Prezes Federacji Organizacji Polskich

w Polsce na Ukrainie

Warszawa-Lwów, 5 sierpnia 2006 r.

Fragment listu do premiera RP

Warszawa, 9 grudnia 2007 r.

L.dz. 682/07

Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów RP

Szanowny Panie Premierze,
W imieniu Rady Głównej Związku Ukraińców w Polsce zwracamy się do Pana Premiera z prośbą o podjęcie interwencji w sprawie Ukraińskiego Domu Ludowego – Narodnego Domu w Przemyślu. Bez rozwiązania tego problemu nasza wspólnota nie może w pełni rozwijać swojej działalności kulturalnej, społecznej i organizacyjnej.
(...)Panie Premierze,

W sprawę zwrotu naszej byłej nieruchomości od lat zaangażowane są najwyższe władze państwowe Polski i Ukrainy. Padało wiele deklaracji i zapewnień, wielokrotnie przekonywano nas, że problem bliski jest rozwiązania. Niestety, kwestie te powiązano z przekazaniem nieruchomości społeczności polskiej we Lwowie. To klasyczny przykład stosowania zasady wzajemności, którą wydawało się, że władze Rzeczypospolitej odrzuciły na początku lat 90-tych. Uzależnianie decyzji w sprawie Narodnego Domu od nastrojów i decyzji władz miejskich Lwowa jest nie do przyjęcia. Jesteśmy obywatelami państwa polskiego: na jego rzecz płacimy podatki, wykonujemy wszelkie powinności przewidziane prawem, obyczajem i poczuciem przynależności do wspólnoty obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. (...)

Oświadczenie Chomy:

W dniu 3 września br. Rada Miejska w Przemyślu podjęła uchwałę w sprawie zamiany nieruchomości przy ul. Grodzkiej 4 i Kościuszki 5. Procedowany podczas obrad dokument był wynikiem wielu odbytych rozmów i spotkań między innymi z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i Samorządu Miasta Lwowa. Przemyski samorząd podjął również szereg starań o zapewnienie siedziby dla mniejszości Polskiej zamieszkującej Lwów na cele prowadzenia działalności kulturalnej. Dramatyczne okoliczności towarzyszące podjęciu tej uchwały są wynikiem braku zdecydowanych działań ze strony samorządu Lwowa. Podczas spotkań z Radą Miasta Lwowa jej Radni zapewniali o chęci pomocy i zapewnieniu pomieszczeń dla potrzeb Domu Kultury Polskiej we Lwowie, lecz brak do dnia dzisiejszego w tej kwestii jakichkolwiek rozstrzygających działań. Ponadto listy kierowane do przedstawicieli rządu polskiego informujące o przebiegu prowadzonych działań pozwalających na rzeczowe rozwiązanie wspólnej sprawy bez szkody dla społeczności Ukraińskiej zamieszkującej w Przemyślu, jak i Polskiej we Lwowie pozostały bez odpowiedzi.
W świetle podjętej w dniu 3 września br. uchwały przez przemyskich radnych konieczne jest wsparcie działań przemyskiego samorządu dotyczących zapewnienia siedziby dla społeczności Polskiej we Lwowie przez Polski Rząd. Zwróciłem się z apelem do Prezydenta RP, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a także przedstawiciela Rządu Ukrainy w Polsce o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do uregulowania sytuacji lokalowej mniejszości polskiej we Lwowie.
Robert Choma
Prezydent Miasta Przemyśla

Mer Lwowa: nie wiem o konkretnych żądaniach mniejszości polskiej.

Mer Lwowa, Andrij Sadowy, w wypowiedzi dla ukraińskiego, opiniotwórczego portalu internetowego zahid.net cieszy się z czwartkowej decyzji przemyskich radnych.
Twierdzi jednak, że nic nie wie o "konkretnych żądaniach” Polaków mieszkających we Lwowie.

- Cieszę się, że Przemyśl postąpił w sposób dostojny względem swoich współobywateli Ukraińców. Bez wątpienia jest w tym zasługa prezydenta Juszczenki, który trzymał sprawę Domu Narodowego pod osobistą kontrolą – w wywiadzie dla zahid.net twierdzi mer Lwowa.

Twierdzi, że o sprawie przemyskiego Domu Narodowego rozmawiał podczas każdego spotkania z prezydentem Przemyśla Robertem Chomą. Zaznacza, że nad tą sprawą cały czas pracowała wspólna grupa robocza.

- Co dotyczy Lwowa, to u nas wszystkie wspólnoty mniejszości narodowych, a jest ich dużo, mają wsparcie władz miasta. Nie wiem w tej chwili o jakichś konkretnych majątkowych życzeniach polskiej mniejszości. Jeśli będą, niewątpliwie je rozpatrzymy – mówi w wywiadzie dla ukraińskiego portalu Sadowy.

Tymczasem grupa przemyskich radnych i polityków, niechętna czwartkowej decyzji Rady Miejskiej Przemyśla o zwrocie Ukraińcom Domu Narodowego, twierdzi, że powinna być zachowana "reguła wzajemności”. Mają na myśli równorzędne przekazania przez władze Lwowa budynku dla mieszkających w tym mieście Polaków.

Najczęściej pojawiają się żądania zwrotu budynku przedwojennego Sokoła.

A
AO
W dniu 11.09.2009 o 09:36, legalista napisał:

A można się bardziej szczegółowo dowiedzieć jakie były starania Polaków we Lwowie o budynki? O co prosili, kogo, jakie odpowiedzi dostawali? Czy mieli podstawy prawne, żeby odzyskać jakieś mienie, czy były to prośby o darowizny?


Na początku lat 90-tych ukraińscy nacjonaliści spalili wszystkie dokumenty takie jak np. księgi wieczyste i akty urodzenia z Archiwum we Lwowie dotyczące Polaków, więc dokumenty, które posiadamy są nic nie warte i mogą się nam w twarz śmiać!!!
G
Gość

Starania o budynki w Polskim mieście ? To skandal! Lwów to rdzennie polskie miasto. Nie ono jedno zresztą, któro zostało zagarnięte przez ukraińską i sowiecką czerwoną swołocz pod przywództwem icków. Teraz łaskę i robią i represjonują w każdy możliwy sposób. Gdzie minister spraw zagranicznych i konsul ? Jakoś Żydzi odzyskują "swoje" zarobiona na lichwie mienie. Polakom jeszcze bardziej się należy !

k
kokosz

Ha,ha, ha..... musztarda PO obiedzie!!!Teraz lwowska rada nic Polakom nie da.Wybijcie to sobie z głowy.Trzeba nie było przekazywać za darmo ukraińcom np. pałacu biskupiego Ivanowi Martyniakowi,domu przy ul.Kościuszki antypolskiemu ZUwP w Przemyślu oraz dotacje dla antypolskiego"Naszego Słowa" Jak ktoś liczy na dobrą wolę to sie mocno przeliczy.Do dzisiaj nie przekazano we Lwowie Polakom praktycznie nic,bo rada lwowska jest opanowana przez partię Svoboda.A jest w ramach wzajemności o co się upominać:Pałac biskupów dla rzymsko-katolików,dom Sokoła,kościół św.Marii i Magdaleny - to tylko podstawowe obiekty które wybudowano z polskich pieniędzy. O szkołach ,gazetach i tv finansowanych z budżetu Ukrainy nie wspominam. I nie dajcie się mamić argumentami ,że Ukraina nie ma pieniędzy.To nieprawda.Oni poprostu wykorzystują naszą naiwność i tzw. "dobre serce".Do roboty posłowie,wykażcie się wreczcie...przecież płacą Wam za to olbrzymie pieniądze polscy podatnicy

l
legalista

A można się bardziej szczegółowo dowiedzieć jakie były starania Polaków we Lwowie o budynki? O co prosili, kogo, jakie odpowiedzi dostawali? Czy mieli podstawy prawne, żeby odzyskać jakieś mienie, czy były to prośby o darowizny?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3