Przemyśl > Abp. Michalik: nie mam rogów, ogona i trąby

del
Abp. Józef Michalik zapewnia, że wbrew swojej woli znalazł się na liście SB.
Abp. Józef Michalik zapewnia, że wbrew swojej woli znalazł się na liście SB. DARIUSZ DELMANOWICZ
Abp. Józef Michalik, metropolita przemyski, stwierdził dzisiaj, że nie "boi się utraty zaufania, gdyż miał odwagę jasno o wszystkim powiedzieć".

Wczoraj duchowny sam ogłosił, że jego nazwisko znalazło się na liście tajnych współpracowników SB

Abp. Józef Michalik nie wiedział, ani też nie przypuszczał, że w 1975 roku został zarejestrowany jako agent "Zefir". O tym, że miał być tajnym współpracownikiem bezpieki w tym tygodniu poinformowali go członkowie Kościelnej Komisji Historycznej badający archiwa IPN. Duchowny zapewnił jednak, że nigdy nie współpracował z SB.

- Nie jest dla niego przyjemne, aby tłumaczyć się z czegoś, co nigdy nie miało miejsca - mówi metropolita.

- Muszę udowadniać, że nie mam rogów, ogona i nie mam trąby, ale myślę, że to jest konieczne, by pomóc ludziom rozeznać tamte czasy.

Już w poniedziałkowym wydaniu Nowin zamieścimy wywiad z abp. Józefem Michalikiem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie