Przerwali świętowanie i ratowali gołębia

del
Nawet w dniu swojego święta strażacy nie mogą liczyć na wyrozumiałość. Musieli ruszyć do akcji.
Nawet w dniu swojego święta strażacy nie mogą liczyć na wyrozumiałość. Musieli ruszyć do akcji. DARIUSZ DELMANOWICZ
Strażacy obchodzili wczoraj święto swojego patrona - św. Floriana. W Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu zorganizowano uroczystą odprawę.

Kilkunastu strażaków otrzymało awanse na wyższe stopnie służbowe oraz odznaczenia za zasługi dla pożarnictwa. W odprawie odbywającej się w KM PSP w Przemyślu uczestniczył brygadier Jerzy Pisarski, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Rzeszowie.

Nie wszyscy strażacy doczekali końca uroczystości. W jej trakcie musieli m.in. wyjechać do pożaru wiaty oraz przyjść z odsieczą gołębiowi. Ptak zaplątał się w sznurki wiszące pod mostem im. Ryszarda Siwca.

Św. Florian to opiekun nie tylko strażaków, ale również hutników, kominiarzy i garncarzy. W ikonografii przedstawiany jest najczęściej w stroju rzymskiego oficera gaszącego pożar. Zginął śmiercią męczeńską 4 maja 304 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie