Przez urząd miasta możesz zostać "przestępcą"

Mateusz Mazur
Mateusz Mazur

Puk, puk! Policja! Otwierać! Jest Pan oskarżony o rozpowszechnianie dziecięcej pornografii, włamanie do banku i kradzież miliona złotych oraz o nagabywanie drogą mailową pani Zosi z Baranówki. Wszystko, co Pan powie, może zostać użyte...

To nie sensacyjny film o mieszkańcach Rzeszowa. Takiej wizyty i takiej wiązanki największych przestępstw może się spodziewać ponad 4 tys. mieszkańców miasta, użytkowników miejskiej sieci ResMAN. Ich tajne dane mogły wpaść w ręce przestępców. Dlaczego? Bo "informatycy" Urzędu Miasta Rzeszowa dopuścili się niewiarygodnego wręcz niedbalstwa i nie zabezpieczyli haseł, numerów telefonów oraz PIN-ów.

O swoim błędzie "specjaliści" ResMAN-a dowiedzieli się dopiero od Nowin. My zaś o wszystkim wiemy od informatyka z Rzeszowa. Dobrze, że to uczciwy człowiek.
Ale czy wszyscy tacy byli? A może już słyszą Państwo pukanie do swoich drzwi?

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie