Puchar Polski kobiet: San-Pajda Jarosław nie sprostał liderowi LSK. Chemik Police w finale

Łukasz Pado
Łukasz Pado
San-Pajda Jarosław ograł w ćwierćfinale wicemistrza Polski Budowlanych Łódź, ale z Chemikiem Police nie miał szans.
San-Pajda Jarosław ograł w ćwierćfinale wicemistrza Polski Budowlanych Łódź, ale z Chemikiem Police nie miał szans. Lukasz Solski
Udostępnij:
Chemik Police jako pierwszy zameldował się w finale Pucharu Polski siatkarek. Lider Ligi Siatkówki Kobiet pewnie pokonał rewelację tegorocznych rozgrywek San-Pajdę Jarosław 3:0.

ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU SAN-PAJDA JAROSŁAW - CHEMIK POLICE
Trudno było wierzyć, że drużyna z Jarosławia ma jakiekolwiek szanse w starciu z jedną z lepszych drużyn nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Przewaga Chemika nie podlegała dyskusji, choć trzeba przyznać, że jarosławianki miały swoje lepsze momenty i na pewno nie muszą się wstydzić swojego występu.

Oba zespoły posłały do boju od pierwszej piłki to, co mają w kadrze najlepsze. „Biszkopty” z Jarosławia jednak wyszły mocno spięte i nim się pozbierały do kupy, Chemik miał już kilka oczek przewagi (6:1). Policzanki popełniały jednak bardzo dużo błędów własnych i wydawało się, że drużyna trenera Piotra Pajdy może dogonić przeciwniczki. Od stanu 13:10 dla Chemika jednak drużyna z ekstraklasy wrzuciła wyższy bieg i zdystansowała rywala.

W końcówce mecz został przerwany na kilka minut. Sędziowie mieli kłopot z protokołem elektronicznym i sporo im zajęło wyjaśnienie wszystkiego.

O tym pisaliśmy

Jednostronny był drugi set. Tu jarosławianki nie miały wiele do powiedzenia, bo Police szybko odskoczyły na kilka oczek i z każdą minutą ta przewaga rosła.

Z bardzo dobrej strony San-Pajda pokazał się w trzecim secie. Początek należał do 1-ligowca. Po ataku Aleksandry Dudek z piłki sytuacyjnej Jarosław prowadził 7:4. Tą przewagą nie udało się jednak zbyt długo cieszyć. Chemik szybko zniwelował straty, ale jego rywalki nie zamierzały oddać gładko kolejnej partii. Dobrze od czasu do czasu funkcjonował blok, a skutecznością zadziwiała Ola Dudek. Niestety im bliżej końca, tym oddalały się szanse jarosławianek na to by ukąsić faworyta z Polic. W końcu Chemik wygrał tego seta do 18 i w pełni zasłużenie awansował do finału PP.

O godzinie 18 rozpocznie się drugi półfinał, w którym Developres Rzeszów zmierzy się z DPD Legionovią Legionowo.

San-Pajda Jarosław – Chemik Police 0:3

Sety: 25:16, 25:13, 25:18

San-Pajda: Chmielewska 2, Jagodzińska 2, Stroiwąs, Saj, Dudek 9, Łyszkiewicz 3, Brzezińska (libero) oraz Bryda, Bartkowska 5, Papszun. Trener Piotr Pajda.

Chemik: Kowalewska 1, Silva Franco 8, Wasilewska 8, Połeć 6, Grajber 8, Salas Rosell 10, Maj-Erwardt (libero) oraz Bednarek 2, Truszkina 7, Łukasik 9, Polak. Trener Ferhat Akbas.

MVP meczu: Iga Wasilewska.

San-Pajda Jarosław - Chemik Police. Siatkarki obu zespołów trenowały w Nysie przed półfinałem Pucharu Polski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
budowlaniec

ten awans do półfinalu to czysty przypadek

poprostu łódz miała słaby dzien

G
Gość

w pierwszym i drugim secie jarosław punktował wiekszosc przez błedy polic a w trzecim police sie rozluzniły na poczatku i z tąd ta przewaga była pod koniec sie skoncentrowały i wynik był

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie