Remonty w Rzeszowie. Kierowcy proszą o zmiany na remontowanym odcinku ulicy Świętego Rocha [ZDJĘCIA CZYTELNIKA]

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Kierowcy proszą o wyrównanie nawierzchni i regulacje świateł. Narzekają na wyboje. Nadesłane przez czytelnika
Mieszkańcy osiedli Słocina i Matysówka w Rzeszowie oraz sąsiadującego z miastem Chmielnika skarżą się na wykonawcę remontu ul. Św. Rocha. – Na przebudowywanym odcinku można urwać zawieszenie. Trzeba coś z tym zrobić – prosi o pomoc pan Waldemar.

Nasz czytelnik ulicę Św. Rocha pokonuje samochodem kilka razy dziennie.

– Dojazdy do pracy, sklepów, do centrum miasta są tu ostatnio prawdziwym wyzwaniem. Wykonawca robót ściągnął stary asfalt i zostawił na drodze spore nierówności. Rozumiem, że tego typu prace wiążą się z utrudnieniami w ruchu, jednak w tym przypadku ktoś nie przemyślał sprawy. Na drodze panuje chaos – mówi kierowca.

Jako przykład podaje sytuacje sprzed kilku dni.

- Jadąc do domu dostałem na remontowanym odcinku zielone światło. Aby nie uszkodzić samochodu na nierównościach, jechałem nim dość powoli. Nie zdążyłem jeszcze z niego zjechać, kiedy kierowcy jadący w przeciwnym kierowcy dostali zielone światło i ze złością mrugali na mnie światłami. Pewnie myśleli, że wjechałem na ten odciek na czerwonym świetle, ale tak nie było

– mówi pan Waldemar.

Podobne spostrzeżenia ma mieszkaniec Matysówki.

- Na remontowanym odcinku można uszkodzić zawieszenie, albo podwozie. Mam niski samochód i boje się, że za którymś razem tu utknę. Poproście drogowców, aby coś z tym zrobili – sugeruje kierowca.

I dodaje, że to kolejne problemy z remontem ulicy Św. Rocha w Rzeszowie.

- W pierwszym etapie przebudowy ulicy także panował tu bałagan, jeden z moich sąsiadów złapał na przebudowanym odcinku kapcia. Dopiero po interwencjach mieszkańców i mediów prace nieco przyspieszyły – mówi internauta.

Aktualnie przebudowę ulicy Św. Rocha prowadzi firma Strabag. Do końca września musi położyć tu nowy asfalt, wybudować kanalizację, oświetlenie, nowy chodnik i dwie zatoki autobusowe. Prace są warte 3,6 mln zł.

- Wykonawca prac został już poproszony o regulację świateł w taki sposób, aby zielone świeciło się dłużej – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos.

Stan nawierzchni poprawi się w przyszłym tygodniu, kiedy drogowcy zaczną układać asfalt. Remont obejmuje 400 metrów drogi.


ZOBACZ TEŻ: Policjanci zatrzymali czterech byłych szefów sieci sklepów Jedynka w Rzeszowie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie