Rzeszów chce walczyć z psimi kupami. Straż miejska będzie karać mandatami

Małgorzata Froń
Straż Miejska zapowiada, że nie popuści właścicielom psów, których przyłapie na tym, że nie posprzątali po swoim pupilu. W końcu po to ustawiono w mieście specjalne pojemniki na psie kupki.
Straż Miejska zapowiada, że nie popuści właścicielom psów, których przyłapie na tym, że nie posprzątali po swoim pupilu. W końcu po to ustawiono w mieście specjalne pojemniki na psie kupki. Fot. Krzysztof Łokaj
Gdy zima była w pełni, problem skrywał śnieg. Teraz gdy stopniał, skwery, trawniki, a nawet chodniki dosłownie przypominają usłane odchodami pole minowe.

- Wszędzie pełno kup. Wczoraj na jednej z nich poślizgnęła się moja wnuczka i runęła jak długa na chodnik - mówi Maria Wilk z rzeszowskiej Baranówki. - Byłam wściekła, gdybym mogła, to bym właściciela pierwszego lepszego psa udusiła.

Pani Maria dodaje, że sama miała przez wiele lat psa, ale do głowy by jej nie przyszło, żeby mu pozwolić załatwiać się byle gdzie. - Wychodziłam z nim na łąki i tam się załatwiał - tłumaczy. - A jak się zdarzyło na chodniku, to sprzątałam - zapewnia.

Pojemniki niewiele zmieniły

Miasto doskonale zna problem. Jak stara się z nim walczyć?

- Ustawiliśmy w wielu punktach miasta specjalne żółto-brązowe kubły na psie odchody, ale efekt tej akcji nie jest najlepszy - słyszymy w biurze prasowym urzędu miasta. - Pojemniki są prawie puste. Ludzie nie sprzątają po swoich psach. Staramy się z tym walczyć, prowadzimy różne akcje, ale nic to nie daje.

Dlatego do akcji ma wkroczyć Straż Miejska. - Strażnicy dostali polecenie, żeby zwracać baczniejszą uwagę na psy i ich właścicieli, a w razie potrzeby karać mandatami - tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta.

- Wysłaliśmy też pisma do wszystkich spółdzielni z prośbą o sukcesywne sprzątanie. Nie mamy w planie przeprowadzania jakiejś szczególnej akcji, liczymy na to, że ludzie w końcu sami zrozumieją, że jak się kupuje psa, to trzeba o niego dbać i po nim sprzątać.

Mandat do 500 złotych

Za zanieczyszczenie miasta, także przez psy, grozi mandat karny od 50 do 500 zł. Kara potencjalnie dla właścicieli psów dotkliwa, ale co z tego, skoro w zeszłym roku, w Rzeszowie, nikt nie został ukarany.

Krzysztof Prendecki, socjolog z Politechniki Rzeszowskiej

- Jak to nie sprzątamy psich odchodów? Jak narobi czworonóg w mieszkaniu albo na wycieraczkę to sprzątamy, bo to nasze, prywatne. Ale już u sąsiada niekoniecznie. To znaczy "przestrzeń publiczną" traktujemy jak niczyją, więc mamy klatki popisane graffiti, a w windzie wypalone przyciski i brak żarówki. Do tego bardzo trudno zmienić nasze przyzwyczajenia. Dotąd przecież tego nie robiliśmy. Nie łatwo jest tak od razu przekroczyć barierę wstydu, więc miejski problem wizualno-wonny pozostaje nierozwiązany. Dość często też korzystając z toalet publicznych, nie zostawiamy czystości po sobie, więc jak tu wymagać aby robić porządki po sierściuchu.

- Powód jest jeden. Trudno jest taką sytuację udowodnić. Strażnik musiałby stać na miejscu, obok psa, bo potem już nic się nie da zrobić - tłumaczy Stanisław Boratyn ze rzeszowskiej Straży Miejskiej.
To co się zmieni w tym roku. - Będziemy częściej niż dotąd kontrolować te miejsca, które upatrzyli sobie właściciele czworonogów, a jak kogoś przyłapiemy, to nie będzie pobłażania - zapewnia Stanisław Boratyn.

Czy to wystarczy?

Urszula Skubisz z Rzeszowa ma wątpliwości. - Moim zdaniem, żeby pozbyć się problemu kary powinny być zdecydowanie wyższe. No i może zabrać się do tego jak w Anglii. Pracowałam na Wyspach w mieście porównywalnym do Rzeszowa. Tam chodzą specjalne patrole, albo wózki z kamerami, które dokumentują przewinienia właścicieli psów. A przyłapanym grożą bardzo wysokie kary w setkach funtów. To sprawia, że ten problem właściwie niemal nie istnieje - mówi.

Wypowiedz się na forum

A jak radzą sobie z tym problemem władze innych miast? Czekamy na Państwa opinie. A może nasi Czytelnicy mają pomysł jak sobie poradzić z "psim kłopotem"? Do Waszej dyspozycji jest też nasz bezpłatny telefon 0800 669 469.

Wideo

Komentarze 60

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kokok

mam problem z "psimi odchodami" - przed domem (za żywopłotem) wypróżnia sie po kilka-kilkanaście psów które są wyprowadzane z sąsiednich bloków
to utrudnia mi koszenie trawnika czy sprzątanie porzuconych przez przechodniów śmieci na nim
czy miasto to uprzątnie?

czy mogę postawic tabliczke że na trawniku są rozsypane szkodliwe/trujące substancje dla zwierząt?

r
rybak

W Krakowie sobie nie radzą... Za...ne są chodniki i NAPRAWDĘ trzeba uważać spacerując.
W Rzeszowie jest DUŻO czyściej, ale głośniej "krzyczy" się o sprzątaniu
Sprzątać oczywiście trzeba, ale mam pytanie: "Za co płacę corocznie podatek za psa??????????????????????????????????????????????"
Może Miasto z tych pieniędzy zatrudni "ekipę" sprzątającą??? Będzie skuteczniejsza niż monitoring na drzewach!

r
rybak
W dniu 07.03.2010 o 11:56, DD napisał:

przeciez w Rzeszowie podatku od psów juz nie ma od dawna


Baaardzo ciekawe... TO ZA CO JA PŁACĘ i nawet upomnienie z UM Rzeszów dostałem...
G
Gość

Adrian ty jesteś popieprzony zbok z tyczyńskich pól,zwykły czesiu.....

A
Adrian - TYczyn

A ZA MOJĄ, LUDZKĄ KUPĘ TAKI SAM MANDAT CO ZA PSIĄ? BO JA CZASEM WALĘ W PARKU NA DĄBROWSKIEGO, ALE TAKĄ ROZRZEDZONĄ JAK GOŁĘBIE

n
nieważne

Osobiście jestem za tym, aby karać właścicielów psów za nie posprzątanie po swoim psie, i to nawet jak robią w UK, aż tak bardzo sprytnie to może nie, ale mógłby być monitoring np na drzewach, latarniach itp, i regularna kontrola Straży Miejskiej, bo mnie szlak trafia, jak co chwile nieświadomie wdeptuje w psie g... :/

D
DD
W dniu 07.03.2010 o 09:52, BB napisał:

A ja sobie mysśle,że miasto za psy podatki każe płacić to może zatrudnić kogoś z odkurzaczem i niech sobie człowiek zarobi , a mieszkańcy będą mieli czysto, dodam tylko że o problemie ludzkich kup nikt tu nie pisze a szkoda bo te teżlezą sobie gdzie popadnie , sikający panowie najlepiej w osiedlowych śmietnikach jakoś nikomu nie przeszkadzają , a szkoda . .. Smierdzi bardziej niż psia kupa, do tego strach wiejść do śmietnika.


przeciez w Rzeszowie podatku od psów juz nie ma od dawna
B
BB

A ja sobie mysśle,że miasto za psy podatki każe płacić to może zatrudnić kogoś z odkurzaczem i niech sobie człowiek zarobi , a mieszkańcy będą mieli czysto, dodam tylko że o problemie ludzkich kup nikt tu nie pisze a szkoda bo te teżlezą sobie gdzie popadnie , sikający panowie najlepiej w osiedlowych śmietnikach jakoś nikomu nie przeszkadzają , a szkoda . .. Smierdzi bardziej niż psia kupa, do tego strach wiejść do śmietnika.

A
Adrian - TYczyn

Burmistrz Oleśnicy to STARY UB`ek który DONOSICIELSTWO MA WE KRWI. A MOŻE BY TAK DONIEŚĆ O PARU PRZEKRĘTACH PANA BURMISTRZA ZWŁASZCZA O TYM JEGO "DOFINANSOWANIU UNIJNYM" CO TO LUDZIE NA OCZY NIE WIDZIELI. UB`cki pies

G
Gość

w Oleśnicy Burmistrz wynagradza tych co przyłapią "właścicieli psów" na sraniu przez ich psy...
nasi Szeryfowie z SM idąc z swojej siedziby do Biedronki po bułki czy pączki widzą "właścicieli psów" jak wypędzają pod bloki psy robiące kupy...
działajcie Panowie coś,bo jak nie to Wam zrobią fotki...
NIE KASUJCIE WPISÓW PISMAKI CZY INNE P....E

G
Gość

mój też wyczyścili wpis, a nie był wulgarny .........
to po gówno jest to forum .........
pismaki też ręce wyciągnąć i brać się za psie kupy .....

j
ja

ponowie ze straży miejskiej cmentarz to nie jest wybieg dla psów tam jest zakaz ZRÓBCIE COŚ Z TYM PROBLEMEM

G
Gość

kurna zajebali mi mój wpis na forum m!!!!!!!!!!!

D
DODA-łem

Nareszcie co czegoś się przydadzą i coś pożytecznego zrobią, bo oni chodzą jak mik misie w Bieszczadach, a jak dorwą żle zaparkowany samochód to wtedy jakie fesiaki się z nich robią. tTo dobre zajęcie w temacie kupy.

f
facet
W dniu 05.03.2010 o 12:00, fren napisał:

a co gren ma do psich kup?, moze bedzie je zbierał w czynie społecznym?


on niech się zajmie recyklingiem pozbiera reprezerwatywy i po doprowadzeniu do stanu używalności niech sprzedaje je w sik schopie. A co w temacie sam temacie samobója bo obiecał rok temu i słowa nie dotrzymał, bo on jest małosłowny.
Dodaj ogłoszenie