Rzeszów > Fałszywy alarm na Żwirowni

KWP
Policjanci, strażacy i ratownicy wspierani przez płetwonurków przez kilka godzin przeszukiwali rzeszowskie kąpielisko "Żwirownia".

Alarm podniósł wczoraj młody mężczyzna, który zawiadomił ratowników, że widział tonącego człowieka.

Chłopak był nietrzeźwy, nie był w stanie sprecyzować swych myśli. Policja natychmiast zorganizowała akcję ratowniczą. Do wieczora płetwonurkowie sprawdzili dno kąpieliska, policjanci przeczesali też okolice.

Słowa chłopca nie potwierdziły się, nikt ze sporej grupy wypoczywających wczoraj nad wodą nie widział niczego niepokojącego. Policjanci nie znaleźli odzieży na brzegu, żadnych rzeczy. Płetwonurkowie nie znaleźli ciała.

Dziś rano policjanci jeszcze raz sprawdzili akwen. Jeszcze raz rozmawiali z trzeźwym już młodzieńcem. Chłopak twierdzi, że przez moment widział nad lustrem wody wyciągnięte w górę ręce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie